Drobny czas

Oddalili się w snuty raj,

z dłońmi w jednej miazdze.

Sięgali ustami po małe zakątki,

gdzie nad rozgrodzoną ziemią

wiły się już tylko chmury,

i wulkan jeszcze prószył

ostatnim, drobnym czasem.

 

{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{

{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{

{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • AlaOlaUla 2 miesiące temu
    Drobny czas, jak drobny cukier na ciastach.
    Drobinkami należy się cieszyć, bo są najsłodsze.
  • Magda1906 2 miesiące temu
    bardzo ładny
  • Jacom JacaM 2 miesiące temu
    Czas jak popiół w innych miarach , tak czy tak zostanie ślad
  • JamCi 2 miesiące temu
    Tytuł odrobinkę zbyt dosłowny. Reszta piękna i prosta. Lubię proste rzeczy. Najpiękniejsze.
    A i interpunkcja - jak dla mnie - niepotrzebna.
    Pozdrawiam.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Poetycko. Ale "z dłońmi w jednej miazdze" brzmi karykaturalnie.
  • betti 2 miesiące temu
    Mnie się całość widzi... dobra mini.
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    No, interesujący wiersz. Dobre, ciekawie skonstruowane metafory.
  • Neurotyk 2 miesiące temu
    Dzięki wszystkim za opinie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania