Dylemat rozbitka (fraszka)
(dawno mi już żadna fraszka nie przyszła do głowy... aż przyszła. Na szczęście nie jestem rozbitkiem ani nie muszę... tyle że mogę, jak każdy, kiedyś znaleźć się w sytuacji pierwszej /znikoma możliwość/ lub w drugiej /jest na to duża szansa, chociaż wolę ją jak najdłużej odsunąć w czasie/ ;)
Nawet viagra nie pomoże,
gdy partnerki nie da morze.
Następne części: Dylemat sportu Dylemat dziadka i wnuczka
Komentarze (22)
Wyspa bezludna też ma swoje zalety. Może jakiś Piętaszek się znajdzie. Jak to mówią... najlepsza baba to własna graba. Pozdrawiam
Piętaszek? Dla rozbitka? Hmm... ciekawa dywagacja ;)
Ta. Samotność najbardziej doskwiera mężczyźnie. Kolejna dobra fraszka. 5
Czy tylko mężczyźnie? Kobiety też mają potrzeby...
Ja włąśnie jestem na wyspie bezludnej. Wyspa ta znajduje się na oceanie ludzkości i zwątpiłem nawet w Piętaszka
No ale poczekajmy do jutra. Trzeba być optymistą mimo wszystko
W tych kilku miliardach może znajdziesz, Nuncjuszu.
Morze syrena wypłynie z tych fal. :) 5
Syrena? O tym nie pomyślałem ;)
Może:)
Hej hej hej a tą viagrę to ja Cie ciągle atakowalem w poprzednich fraszkach, wiec... tu niestety nie mogę. Wytraciłeś mi mój jedyny argument z mojego argumentowego arsenału :)
Podziękuj mi, zmuszam do rozwijania wyobraźni i zasobu ;)
Zdzisław B.
Gdy pertnerke morze da
No to viagra jest w sam raz
A gdy trafi sie zmęczenie
Sa tez leki na wzmocnienie :)
No i mnie zmusiłeś :)
Maurycy Lesniewski No i dobrze :) Teraz tylko trzeba załatwić logistykę, aby viagra na bezludnej wyspie się znalazła...
PS. Nasunęło mi się pytanie - Od ilu ludzi na bezludnej wyspie wyspa traci status "bezludna"?
Zdzisław B. Chyba tylko jeden, ten pierwszy moze tak powiedzieć. Potem jest bezludna +1 , następnie bezludna +2 ... itd :)
Maurycy Lesniewski Chyba tak. A jak się dobrze postarają, to nie musi już nikt przybywać z zewnątrz, a i tak będzie "bezludna+n+1"... jakby zapisał matematyk (chyba) ;)
Trochę ta fraszka zalatuje horrorem...
To już pojechałaś...
Gdzie w tej fraszce jest ślad horroru?
a mi zalatuje nekrofilią :) w sumie horrorem nieco też
W niej, tej fraszce, jest tak dużo niedopowiedzeń, że wiele można sobie dośpiewać
no bo, w jaki sposób morze może dac partnerkę? W postaci topielicy wyrzuconej na brzeg wyspy?
A niech cię :) Wystarczy żywy rozbitek płci żeńskiej... rozbitkowa?
No tak też, ale moja wersja jest ciekawsza XD
Fakt, otwiera pole do popisu i uruchomienia wyobraźni. A ile nowych wątków można zacząć :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania