Dzieło bardzo drogie

...

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Tjeri 2 tygodnie temu
    Przewija się 666. I gardłowe rrrrrrzrzzzzzzyyy. Albo będzie kabalistą, albo to szatan wcielony.
  • refluks 2 tygodnie temu
    I nałogowcem. Niuchał kinolem w popielniczce i nawet porwał i uniósł gdzieś peta.
  • Tjeri 2 tygodnie temu
    refluks a kolor bestyja jaki ma?
  • refluks 2 tygodnie temu
    Tjeri Czarno biały. Stąd Oreo.
  • Tjeri 2 tygodnie temu
    refluks no tak...
    Zarzekałam się, że nie będę mieć kota, ale coraz większą mam ochotę. Tyle że mój piesior by go pewnie zjadł na pierwsze śniadanie. Zna wiele słów (jeść, lodówka, śniadanie, jedzonko, kość itp.), ale słowa kompromis ni chuchu.
  • refluks 2 tygodnie temu
    Tjeri J nie znosiłam kotów, bo alergia na sierść i wydrapują oczy, a i podgryzają gardło. Ale do męża jak się przeprowadziłam, to żadnej alergii nie stwierdziłam. Miał wtedy kocura i dwie kotki. Miętoliłam, łap czasem nie umyłam, oczy przetarłam i żadnej spuchlizny powiek i duszności. Jedna znajoma z innego forum radziła mi, żeby przygodę z kotami zacząć od kotek. One są opiekuńcze i delikatne i przywiązane, a kocury szczają po kątach zaznaczając teren i wybitnie swoimi drogami łażą. Teraz mam cztery male obsrańce kocurowate, mykają na łydę, udzisko, klatę i kark i siedzą tam we czterech. Nie boję się o oczy i gardlo. A jak tylko opadnie mi nastrój, to zaczynają drzeć japy o papu i miętolenie. I zapominam o problemach. A najlepsze, że podcieram im te obsrane dupska, żeby im nie odparzyło, gdy się przeżrą i sraka, wyczesuję, zabawki tworzę z szyszek. A dorosłe jeszcze lepsze. Wychodzę do sklepu a na placu pies sąsiadów wredny. Mówię do kocura "Wujo! Wygryź mu dupę!" I pościg! Chrobot jakiś w domu - biorę Maszę na chatę. Kwadrans czekania, nagle myk, ułamek sekundy i już ma w paszy myszę. Natychmiast wypuszczam na dwór, żeby pokąsumowała. A Siwa jest darcia dziuba pod oknem, żeby ją wymiętolić i nakłaść buraczanki w michę, bo lubi bardzo. Psa bym chciała wciąż, ale z kotów bym nie zrezygnowała. Pokochalam.
  • Bożena Joanna 2 tygodnie temu
    Niezłe początki, uważaj bo uzależni się od klawiatury. Pozdrowienia!
  • Canulas 2 tygodnie temu
    Ciągle lepsze od tekstów Tomka Bordo
  • JamCi 2 tygodnie temu
    hahaha wszystko jest lepsze, Oreo na pisarza :-)
  • yanko wojownik 2 tygodnie temu
    Total Art. Improwiza. Brawo kotu.
  • Keraj 2 tygodnie temu
    Ciasteczkowe imię ma ten kot.
  • Nuncjusz 2 tygodnie temu
    Ciasteczkowy potwór
  • sensol 2 tygodnie temu
    mój kot nazywał się Pizdemon. ale pisać nie umiał. szczególnie na komputerze. był piękny. czarny, świetnie zbudowany, zielonooki, wyglądał jak czarna pantera. jak leżałem do góry kołami przychodził, kładł się na mnie i furczał. kochałem goraz ukradł mojemu kumplowi kiełbasę. złapał w zęby i uciekł. a kolega wyzywał go od skurwysyna. a
  • Pan Buczybór ponad tydzień temu
    coś ma
  • Aisak wczoraj o 14:21
    Polak zabija Żyda i przerabia go na ciało Jezusa

    polaczki polaczki
    leniwe robaczki
    opasłe bydlaczki

    żyd haruje
    żyd oszczędza
    modli się gorliwie
    wokół zazdrość
    piętnowanie
    patrzy polak chciwie

    polaczki polaczki
    leniwe robaczki
    opasłe bydlaczki

    lubią pić
    lubią jeść
    lubią się zabawić
    szablą machną
    głowę ciachną
    racz nas boże zbawić

    racz też żyda zabić!

    24.08.2019-18:...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania