Dziesięć kiepskich wierszy z pogranicza poezji

FRAKOWCY

 

Są ludzie, którzy cały czas noszą frak.

Częściej to mężczyźni, bo kobiety, to zazwyczaj makijaż.

 

Mają ci oni: frak na co dzień, do wyjścia,

do pracy, do snu, do toalety, pod prysznic,

do seksu – kompletnie do wszystkiego.

Kolejny – na każdą okazję trochę inny.

 

I te fraki zmieniają, w zależności od czynności,

jaką będą aktualnie wykonywali.

 

Okresowo podczas zmiany jednego fraka na inny,

mają frak niekompletny – wtedy są bezbronni.

 

 

 

NISKO OD PUŁAPU

 

Podłoga – zeszmacona jak nic.

Zabrudzona, zapluta, zdeptana.

 

Podłoga, na której zdechł pies

i porzygał się jego właściciel,

i porzygało się na nią wielu.

 

Zbroczona krwią, potem, brudem – wszystkim.

I odpadem atomowym, który nawiało.

Czasem leżały na niej pieniądze i często jedzenie.

 

Podłoga, zamiast klepiska

 

 

 

***

Biurokratyczne molochy

wloką wrak człowieka.

Od jednego do drugiego.

 

Człowiek to prawie zwłoki, ale

ważna jest procedura.

 

Wypuszczą z aktem zgonu.

 

 

 

***

Trudno o zdjęcie z przyjacielem,

ale są tomy jego słów.

Dzieła w nutach,

literach, pamięci.

I jest mogiła,

której nie chciał mieć.

 

 

 

***

Nie zliczę mogił, tych co ich znałem.

Nie zliczę śmierci, które zmazały

wizerunki rozpoznawalne.

Jako dzieciak liczyłem.

 

Mnie kiedyś też,

ktoś do niepoliczonych wrzuci.

 

 

***

Stworzył ich - istnieją

a teraz świat im wymyśla.

Fikcja literacka – grafomania?

Cieszą się swym istnieniem,

w otoczeniu tego, co im dał,

bo wymyślił.

 

 

 

***

Katolicy z brzemieniem krucjat i inkwizytorów.

Nawracający wasi szaleni misjonarze,

na swoją – waszą najkrwawszą wiarę.

Krwi przelewanie.

 

Poganie w fundamenty katedr,

na chwałę kilkuset stron wątpliwej prawdy.

Od Sumerów poprzez Żydów i dalej.

Przeklepanej na chrześcijaństwo,

świętej księgi z bogiem młodszym od Zeusa.

Wersy głupoty w umysły oszalałe wlane

i przyjęte za jedyne słuszne.

 

Jakoś mnie nie przekonuje

wasza na pokaz wiara

i czci oddawanie.

 

Może i uwierzyliście,

ale jeśli bóg jest nicością,

to dokąd zmierzacie?

 

 

 

***

Bunt młody, zaciekły, niepokorny

– spłonie na stosie konformizmu.

Tekst nawiedzonego, ten co dawał nadzieję,

co potwierdzał słuszność racji,

już zacznie razić.

 

Który tyczył i lepiej rozświetlał drogę, kiedyś

już bardziej światłym.

I rozwiał wątpliwości – wtedy.

 

A goń się prorok.

Nie będziemy wspólnie zmieniać świata w ogniu rewolucji.

Już raczej się nie znamy.

 

 

 

***

Każdy kolor oka jeśli widzi prawdę, widzi na szaro.

Obłudę, zawiść, zachłanność – wszytko to, co najgorsze

a czego podobno nie ma,

choć tak naprawdę, to właśnie dominuje.

Kolor soczewki szarzeje mentalnie,

pod kamuflażem innych barw.

 

 

 

***

Zmiatam ideały z podłogi

i zmywam krew z obuwia.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti tydzień temu
    To bardziej jakieś przemyślenie spisane wierszem niż wiersze, coś jakby lament ateisty...
  • yanko wojownik tydzień temu
    Albo deklaracja - starsze rzeczy, nic bieżącego akurat tu pośród. Myślałem, że łapie się na prozę poetycką - chyba się łapie trochę.
    Ile dotyczy teizmu i "A" ... izmu - nie wszystkie o jednym - o tworzeniu jest - fakt, ale antyreligia, to w jednym szaleje.

    Dzięki za koment:)
  • betti tydzień temu
    Prozy poetyckiej nie piesze się wierszem, poza tym proza poetycka opiera się na metaforze.
  • yanko wojownik tydzień temu
    A tak, zapomniałem - nie praktykuję na bieżąco powtarzania wiedzy o poezji (skąpej a z tej przyczyny, staja się skąpa bardziej), to z większego zbioru wyrwane, gdzie występuje wspomniana.
  • betti tydzień temu
    Nie bardzo mogę zrozumieć jak to jest i co najważniejsze po co to jest czyli ten atak ateisty na katolików, to piętnowanie religii. Czy ktoś wyśmiewa i gardzi ateizmem , czy ktoś pisze, że ludzie bez wiary nic nie są warci? Czemu atakujecie Boga, który nic Wam nie zrobił, czemu atakujecie kogoś, w kogo istnienie nie wierzycie?

    Nie wierzę np w duchy, ale na wszelki wypadek je wyśmieję... absurd.
  • yanko wojownik tydzień temu
    Atak na katolików nie bierze się znikąd. Zasłużyli sobie postawą, mową, uczynkiem i wszystkim.
    Czy ktoś wyśmiewa i gardzi ateizmem? - na tym portalu napisano, że ateiści jedynki stawiają!
    "Czy ktoś pisze, że ludzie bez wiary nic nie są warci?" - no pewnie, a skąd się bierze ten sprzeciw?
    Bóg nie może za wiele, bo on jest nieistniejący, a kościół'i owszem i atak na symbol - mit, jest atakiem na kościelne korpo - kościół już nie przeczy nie jest tym właśnie.

    Kilka lat temu, ten wierszyk na jakiejś facebookowej grupie poetyckiej, burze wywołał - katolicy reagowali skrajnie.
    Na tej linii zawsze będzie zgrzyt - nakręcony przez stulecia, przez kościół własnie, praktykowany przez wyznawców.
    Powtórzę - nie Polsce a Watykanowi służąc, o obywatelstwo należałoby wystąpić, bo kościół i religia, to przedłużenie jego polityki.
  • A. Hope.S tydzień temu
    betii jesteś dla mnie kimś woelkim i zaocznym... srajtaśma.... jesli kotis ma mozg wieloscia przeszła pierwsza... lubię Cię schrupac...
  • yanko wojownik tydzień temu
    A. Hope.S, Dzięki za ten "akcent" - to bardzo radosny komentarz;).
    Dzięki za dostarczenie takiej porcji - tego właśnie!!!:)
  • A. Hope.S tydzień temu
    yanko wojownik bo ja wiesz Jasiu... gdzieś tam... skąd tam... itd... komary to mój Spec od paru dni :D
  • betti tydzień temu
    yanko wojownik masz jakieś dziwne pojęcie o katolikach, no cóż, może ich nie znasz, a może tylko obserwujesz jak tłumnie idą w święta do kościoła i czujesz się samotny... Jednak masz szczęście, yanko, że możesz te swoje poglądy głosić wśród katolików, gdybyś spróbował w islamie mogłoby to się dla Ciebie tragicznie skończyć.
  • yanko wojownik tydzień temu
    betti, Mam pełne pojęcie o nich. Byłem wychowany na katolika w cholernie, katolickiej rodzinie aż, wręcz do bólu - babka to była chyba fanatyczką wiary w kościół i i te mity.
    Mity o bozi - brednia, obłuda - skurwysyństwo, oszustwo, siewcy zła i nietolerancji, obłudnicy, aferzyści, pierdoliciele dzieci itp.- no ci czarni w szeregach. Jak idą tłumnie do kościoła albo z procesyją w boże ciało - to mi się ich chce napierdalać za głupotę i klaskanie obłudzie.
    Nie jest karalne, działanie na rzecz Watykanu w tym kraju - może wydłużać sobie tu dowolnie wpływy.
    Betti mnie nie nawrócisz, argumentów, nie masz, bo to ich argumenty - więc pożyczasz od Watykanu pośrednio - też podobają mi się kultury różnych krain, a że Tobie Watykańska - cóż wolno i nawet wskazane tu teraz i już nawet od dawna.

    W krach arabskich (islamskich) - nie mieszkam, ale to też zależy jaki to kraj,
    inaczej będzie w Bośni, inaczej w Sudanie, inaczej u Tatarów polskich, inaczej w Pakistanie itd. Islam, islamowi nie równy - są utarte wzorce, oklepanie a to nie tak koniecznie.

    Betti porzuć religijne krucjaty - tym się chłopy pałały - ludzi zjadały, wyżynały całe miasta... No chyba, że na teraz Watykan jakieś nowe dyrektywy wydał, czy co tam... - a to jak tak, to nie wiem.
  • betti 5 dni temu
    yanko wojownik jesteś chory z nienawiści... i to jest straszne. Nie zamierzam Ciebie nawracać, bo po co, żadna ze mnie fanatyczka religijna, żeby zabijać się o racje. Zresztą Pan Jezus nie przyszedł na ziemię z mieczem tylko z nauką... rozumiem, że nie do każdego ona dociera, do mnie dotarła i cieszę się z tego. Mam z czego czerpać siłę i nie czuję się samotna. Tyle mi wystarczy do szczęścia.
  • Nuncjusz 5 dni temu
    do mnie też "nie dotarła" nauka jezusowa, ale wcale przez to nie czuję się gorszy
    Na atak reagujesz atakiem, wrzucając wszystkich ateistów do jednego wora
    Czy kiedykolwiek u mnie zauważyłaś ataki na wiarę, kościół itp? A jestem ateistą - przejrzałem na oczy w wieku 10 lat, przedtem byłem gorliwym, aż do przesady, katolikiem
  • betti 5 dni temu
    Nuncjusz właśnie o tym piszę, że nie jestem fanatyczką religijną, żeby ''rzucać się'' na tych, którzy mają inne poglądy. Nie piszę też tekstów prześmiewczych itd. Reaguję jednak, kiedy z takim ''atakiem'' mam do czynienia.

    Nie zauważyłam u Ciebie ataków na kościół i wiarę, i za to Ciebie szanuję.
  • yanko wojownik 5 dni temu
    betti, No cóż - bywa:) Dzięki za nienawracanie!
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Nuncjusz, Podziw! Ja dopiero około 14ście mając.
  • A. Hope.S tydzień temu
    oj... przepraszam... przez koretkte nie przeszło, dlatego nikt nic nie kumam :D
  • yanko wojownik tydzień temu
    A za co? - Sympatycznie jest... Betti też się uraduje Twym akcentem...:)
  • A. Hope.S tydzień temu
    yanko wojownik tak 2/10 może tak ;D
  • yanko wojownik tydzień temu
    A. Hope.S, To dwadzieścia procentów, to już można po butelczynie złapać humor.

    Dzięki!:)
  • yanko wojownik 5 dni temu
    A. Hope.S, a po festiwalu wyglądaj faceta w mundurze - spoko - listonosza - z adresu matki na wszelki wypadek - jakby nikt nie podjął, bo mnie nie stać na opłacenie zwrotu :)
  • Wrotycz tydzień temu
    Ostatni - bardzo celną miniaturą, odnosząca się oczywiście do 'agresywanych' idei.
  • yanko wojownik tydzień temu
    Dziękuje! Git, że coś znajdujesz, i dla się:)

    Z innej baśni tuż obok, to coraz bardziej podoba mi się Twoja nowa odsłona w literkach i zdaniach.
  • Canulas tydzień temu
    Kojarzą mi się z myślami Leca, tylko... tylko Ty nie jesteś Lecem.
    Drugi i trzeci ok, reszta szum, ale...

    "Może i uwierzyliście,
    ale jeśli bóg jest nicością,
    to dokąd zmierzacie?" - to jest wykurwiste przed duże Wu i duże Iste.

    Zastanawiam się czemu wpierdalasz te hity pakietami i chyba wiem. {moge się mylić} (znając mnie, pewnie się mylę) [koniec nawiasow, ten ostatni].
    No więc chyba masz jakiś kompleks, że jeden się nie obroni czy cuś. Ja np. mam i treści okołowierszowe upycham w opka. Ale naprawdę, to jedno przemyślenie dla mnie sztos tygodnia.
    Kojarzy mi się z jedną senstencją z filmu. To nie jest kraj dla starych ludzi.
  • yanko wojownik tydzień temu
    Już mi ktoś chyba to pisał (o Lecu), ale chyba nie Ty, tu to jakby premiera części. Wstyd się przyznać, ale żadnej publikacji autora nie czytałem i nadrobić muszę (bo chcę).

    Cieszę się, ze cokolwiek przypadło i że fragmenty "wykur..." itp. - mnie brak obiektywnego podejścia.

    "Zastanawiam się czemu wpierdalasz te hity pakietami..."
    Można kombinować, że tak by potencjalny, czytelnik miał wybór, ale fakt - jeden może strasznie nie trafiać, a z kupy może coś akurat - czyli, jak piszesz, tylko innymi słowy ja.

    McCarthy - szkoda, że nie przytoczyłeś cytatu, bo nie zgadnę który. - To nie jest kraj dla starych ludzi, czy Dziecię boże - bardzo, ale Droga, to ani książka ani film - nie dałem rady, a ludzi droga zachwyca przede wszystkim - pewnie dlatego nie mnie, - może trzeba do końca, ale ze streszczeń wiem jak to się kończy
    więc Droga nie, zaś To nie jest kraj dla starych ludzi - bardzo, ale gdzieś pobłądziłem na pisarzy zza oceanu.

    Dzięki za przejrzenie itd...
  • Canulas 6 dni temu
    yanko wojownik, coś bylo: Jezeli zasady jakie wyznajesz przywiodły Cię do tego miejsca i czasu, to jakie one mają sens.
    Tuż przed zastrzeżeniem Woodego, bo mówimy o filmie.
    Mi Droga podeszła bardzo. W sensie - książka, bo film mniej
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Canulas, Coś tam się scena w podzespołach mózgu pałęta - fakt - podobieństwo, ale sugerować się nie mogłem, bo ten tekst ma ze 20 lat, a dopiero w XXI w, czytałem i oglądałem. Napisałem na temat podobieństw z pół strony kiedyś ku jakiemuś zinu xerówce (dawno). Tu nie wrzucę, bo ciężko, to zinterpretować byłoby czytelnikowi potencjalnemu, poza tematem (z przypadku wszedłszy), ale na tekstura.j.pl jak się zjawisz, to zapodam. Jest to rozwinięcie myśli:
    "Zbieżność treści to często plagiat, ale czasem bardzo podobne postrzeganie spraw."

    Dzięki za uściślowienie.

    ''Droga'' - podchodziłem do; książki, filmu, audiobooka i nic - nie dałem rady - może muszę do czegoś dorosnąć - dojrzeć, ale że nastolatki się zachwycają, to pewnie moda, bo nie choć ze mnie nie geniusz, to z perspektywy lat bardziej się mogę odnieść, niż - sorry, ale gówniarze. Będę jeszcze próbował autora skłony byłbym uznać za jednego z ulubionych, ale to dzieło do mnie nie mówi - może jeszcze zacznie? - może skupiam się nie na tym co trzeba, albo po prostu - ze wsi jestem.
  • sensol 5 dni temu
    yanko wojownik to chyba ja pisałem o Lecu. poLecam :)
  • sensol 5 dni temu
    FRAK - podoba mi się. na razie na tym skończyłem. za dużo na raz wystawiasz według mnie. ale frak jest ok.
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Dzięki - no elegancka garderoba może się podobać, zależnie od gustowosci.
    O Lecu - możliwe, świta mi, że Canulas raczej wcześniej nie, ale ktoś tak.
    Przeczytałem pobieżnie w sieci cytaty - no niektóre tak w tym moim stylu, co mam problem jak go określić.
    zaopatrzę się w dzieła w przy pierwszej możliwej okazji.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania