LBnR nr 62_Dziewczyna z tartaku

Temat główny: Niebezpieczne szuflady wewnątrz nas.

Temat dodatkowy: Tam, gdzie pasą się dzikie mgły.

______________________________________________

 

W głębi starych słojów zasuszona w atramentowej kaligrafii zwietrzała naftalina, bez mocy odurzania.

Życie zwinięte w kokon wspomnień wyrywa zastygłe belki z oka, a kłamstwa i zaniechania na wskroś wbija w nie jej skórę.

Nieprawda wciska się w prawdę, nie naruszając chirońskiej atmosfery wnętrza.

Zwyczajna atrapa zafoliowana w karmazynowy bieg arterii.

 

Jesteś mapą bez legendy szepczą szeptunki, a ich śpiewna lamentacja plastrem na twe rozgrzeszenie.

Za mgłą zbierają rosnące dziko czarcie żebro, aby jej nagość od zła okadzić.

Wnętrze krzyczy z czeluści zaschniętych wiśniowych skrzepów.

Kiedyś był tam sad i myśli rodziły owoce, dzisiaj tylko spopielałe korniki sypią trociny ze zbutwiałych szuflad.

Rzygają niestrawionym nakrajanym głodem.

 

Ile jeszcze poranków zamglonych, wypełnionych chęcią dzikiej zemsty otworzysz?

Ile nocy nieotwartych pozostanie do wynurzenia, ile zaćmień Księżyca zamkniesz w łusce oka?

Ile niewidomych pereł z wyżartymi źrenicami nie ujrzy zbawienia?

 

Jeszcze się miotasz pośród szuflad kryjących słoje sfermentowanych przetworów, próbujesz poszukać wytrychów do miejsc nieskażonych.

Jeszcze zakrywasz sumienie mgielną woalką i pastwisk doglądasz i patrzysz skosem.

Następne częściLBnR nr 63 _ Byłaś mi wszystkim  

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • jesień2018 2 miesiące temu
    Ała… przykry, bezlitosny obraz starości, także duchowej... (Jeśli dobrze zrozumiałam, bo nie wszystkie zdania są dla mnie jasne). Opisałaś coś, czego się boję, w bardzo sugestywny sposób, więc mnie tekst poruszył.
  • pasja 2 miesiące temu
    Witaj
    Dziękuję za świetną interpretację tekstu i gdzieś ukryty strach. Zawsze nas zastrasza myśl o przemijaniu i zaniechaniu siewu pewnych czynności w naszej codziennej egzystencji. Miło, ze zaglądasz.
    Serdeczne pozdrowienia
  • Maurycy Lesniewski 2 miesiące temu
    Nie prosty tekst... Chyba każdy "próbuje szukać wytrychów do miejsc nieskażonych." ale ciężko jest je odnaleźć będąc zagubionym w zamglonych porankach, "wypełnionych chęcią dzikiej zemsty".
    Dużo możliwości do interpretacji, dużo do odrywania po każdym kolejnym czytaniu!
    Pięknie!
    Pozdrawiam serdecznie :)
  • pasja 2 miesiące temu
    Maurycy witaj
    Wytrychy są dobre dla złodziei, wyłamują wszelkie zamknięcia do trudnych obszarów naszych szuflad nieodkrytych. Tych co nie powinny ujrzeć swiatło dzienne. Cieszę się na twoją obecność i jak zwykle znakomity odbiór.
    Milej nocki
  • Angela 2 miesiące temu
    Oszałamiający tekst i Maurycy ma rację, można go czytać po wielokroć i zawsze odnaleźć w nim coś nowego.
    Szanowna Pani Pasja wchodzi na poziom mistrzowski : )
    Pozdrawiam.
  • pasja 2 miesiące temu
    Angelo Aniele witaj
    To dobrze, że utwór potrafi wywołać nowe emocje za każdym czytaniem. Urocza kobieto rumieniec mnię oblal po mistrzowsko. Dziękuję.
    Pozdrawiam cieplutko
  • 00.00 2 miesiące temu
    Pięknie! Od Ciebie można czerpać Pasja garściami unikatowość jakiej teraz mało.
  • pasja 2 miesiące temu
    Witaj Szu
    Oh jak pogłaskałaś po trzewiach. Każdy tutaj jest w jakiś sposób unikatowy i tylko ciężko nam nieraz zrozumieć ten fakt.
    Dziękuję i pozdrawiam
  • Canulas 2 miesiące temu
    Pasja nie wiem czy to nie najlepsze co u Ciebie kiedykolwiek przeczytałem, a z całą pewnością pierwsza trójka. Przerozpierdalające. Tyle mam na teraz, bo zbieram szczękę z ziemi.
  • pasja 2 miesiące temu
    Witaj
    Czasem coś mną zatelepie i powstają takie chaotyczne rozwiązłości. Czy najlepsze to?
    Pozdrawiam pięknie
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Prze-piękne Pasja!! Nigdy nie wiemy kiedy ten czas nadejdzie, niepokoj i lęk ich oddech na naszym plecach.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Pasja to chyba też nadaje się na bitwę.
  • pasja 2 miesiące temu
    Witaj kalko
    Czas jest cichym zabójcą i przychodzi zawsze za szybko. Oddechy jak bezdechy zatrzymują wskazówki.
    serdecznie pozdrawiam
  • Ritha 2 miesiące temu
    Wow, świetne, pasjo, naprawdę wymuskane. Bardzo mi się podobało.
  • Ritha 2 miesiące temu
    Pasjo*
  • pasja 2 miesiące temu
    Witaj
    Bardzo miło za wymuskanie i za spojrzenie.
    Pięknie pozdrawiam
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Pasjo →Mam zasłużoną pretensje pytaniową; dlaczego taki krótki tekst, właśnie taki. Chciałbym dalej czytać:))
    Wszystko... ale to najbardziej:
    ''Jeszcze zakrywasz sumienie mgielną woalką i pastwisk doglądasz i patrzysz skosem.
    A już zasypiasz nie wiedząc, czy wstaniesz...''
    Pozdrawiam:) * * * * *
  • pasja 2 miesiące temu
    Witaj DD
    Nie myślałam o tym Dekaosie w trakcie pisania, że ktoś się upomni o krótkie zaczytanie. Miło mi z tego powodu.
    Miłej nocki życzę i dziękuję.
  • Literkowa Bitwa na Rymy™ 2 miesiące temu
    Witamy w Bitwie i życzymy powodzenia
  • MarBe 2 miesiące temu
    Kiedyś gdy czas płynął wolniej "naftalina" była symbolem zaniku nowości. Dziś jest inaczej, ponieważ wszystko, nawet w opakowaniach fabrycznych, staje się stare gdy wychodzi nowy model.
    Podobnie jest z ludźmi, którzy zastąpili serce i własne dusze, profilami. Oko i rozum już nie kwalifikuje prawdę, piękno, mądrość czy szlachetność, ponieważ robią to za nas inni.
    Pozdrawiam
  • pasja miesiąc temu
    Witaj
    Dzieki za naftalinę, może by pomogła zadusić zapach grzechów.
    Pozdrawiam serdecznie
  • pasja miesiąc temu
    Witaj
    Dzieki za naftalinę, może by pomogła zadusić zapach grzechów.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Zapraszamy Szanowną Autorkę na Forum do zagłosowania

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania