Ej

Proszę.

Nie udawaj nikogo.

Ja tylko chcę żebyś był sobą.

 

Może kiedyś pójdziemy tą samą drogą.

Ale skarbie...

Oni nam nie pomogą.

 

Ile jest przestrzeni między mną a tobą?

Powiedz choć słowo.

 

Słowo nie kosztuje drogo.

 

A przecież czekam na jakiś znak.

Jesteś mi jak duszy brat.

 

Dla mnie to ty jesteś królem.

Więc to ty decydujesz.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Florian Konrad ponad tydzień temu
    bardzo słaby wiersz, w żadnym stopniu nie opowiadanie, więc mylnie opublikowany w tym dziale. typowe, podstawowe błędy tego WIERSZA: egzaltacja, brak głębi...
  • Maria Bączała ponad tydzień temu
    Oki
  • sensol ponad tydzień temu
    nie zachwyca
  • Aisak ponad tydzień temu
    ale można go poprawić.................................................
  • Canulas ponad tydzień temu
    Hmm, teoretycznie kategoria to - miłosne, a zapis wierszopodobny.
    Nie mam za bardzo zdania.
    Nie urzeklo, ale i jakieś dramatyczne też nie jest.
    Ave

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania