Poprzednie częściDrabble – Niewidzialne miasto  

Drabble – Eksperyment "koniec"

 

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • yanko wojownik 5 miesięcy temu
    To daje do myślenia. Jak piszą niektórzy - wrócę tu.
  • Antoni Grycuk 5 miesięcy temu
    Dzięki, Yanko, za kilka słów.
  • pkropka 5 miesięcy temu
    Witaj Antoni,
    Zaznaczam, że byłam, ale szczerze mówiąc tym razem niewiele zrozumiałam. Gdzieś coś się tli, ale iskierka jest za mała, żeby mnie oświecić.
    Wybacz.
  • Antoni Grycuk 5 miesięcy temu
    Szczerze powiedziawszy to miała być humoreska. Że niby facet tu odchodzi od zmysłów, a inni po prostu chcą do domu.
    Niestety, humoreski w moim wykonaniu są niezjadliwe. Już wcześniej opublikowałem coś, co miało być w założeniu humoreską, a niemal wszyscy mnie zjechali.
    Chyba nigdy się nie nauczę pisać humoresek. To dziwne, bo kiedyś pisałem w miarę śmieszne teksty piosenek.
    Ale mi nie poszło :(

    Dzięki za wizytę.
    Pozdrawiam.
  • pkropka 5 miesięcy temu
    Ooo, teraz rozumiem. Zmyliło mnie to, że 'postanowił' zrobić eksperyment.
    W takim świetle podoba mi się Twoje drabble. Życiowe, ale z przymrużeniem oka. :)
  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    trudno ciągle zmieniać nastrój, tak? Tym razem trochę inaczej, trochę gorzej, nadal nieźle
  • Antoni Grycuk 5 miesięcy temu
    No co tu dużo mówić? Tym razem mi nie poszło. Ale już wiem! Jak pojawi się konkurs na najgorszy tekst, to napiszę humoreskę!
    Dzięki, Panie B. za kilka słów. I że powiedziałeś, jak jest!

    Pozdrawiam.
  • yanko wojownik 5 miesięcy temu
    Antoni Grycuk, "Tym razem mi nie poszło" - nie sądzę, po prostu nie byliśmy (my czytający) tego w stanie do końca zrozumieć, bo było ponad nasz poziom. Nie chcę szpanować, że się mogłem domyślać o co może chodzić, ale tak bardzo nie miałem tej pewności, że... (teram mam ciężki umysł, pewnie znów wrócę dokończyć - myśl albo raczej tylko zdanie.) .
  • Antoni Grycuk 4 miesiące temu
    yanko wojownik,
    z jednej strony fakt, że piszący powinien robić swoje i nie przejmować się zbytnio, czy wszyscy to zrozumieją, ale z drugiej, jeśli tekst jest zrozumiały tylko dla autora lub tylko dla kilku osób, to coś jest nie tak.
    Dzięki za kilka słów.

    Pozdrawiam.
  • yanko wojownik 4 miesiące temu
    Antoni Grycuk, To nie jest jedyny tekst autora, nie wszyscy wszystko muszą rozumieć od razu. Gdyby na jakimś portali "krytyki literackiej", czy coś, się pojawił, to pewnie wszystko miało by się inaczej.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania