Czy jest dobrze

Margerita
16.07.2017
- Ponieważ nie mam pewności czy mój kochany braciszek, który ma pięć lat panią polubi. Dlatego umówmy się, że zatrudnię panią na okres próbny.
- Dobrze, a od kiedy mogłabym zacząć pracę? – zapytała Rita.
- Najlepiej od zaraz, bo dziś u mnie w gabinecie mam spotkanie o piętnastej ze Stephani Forest.
- Obiecuję, że Tomek nie będzie pani przeszkadzał, już w tym moja głowa.
- Dziękuję.
Outlander
16.07.2017
I na chuj zrobiłaś nowy wątek, zamiast np. napisać w pitoleniu?
Margerita
16.07.2017
Jak już zrobiłam to trudno ale nie odpowiedziałaś czy jest dobrze
Nuncjusz
16.07.2017
wariatka
Outlander
16.07.2017
Ale dobra, stało się. To już ci powiem czy dobrze. Przejrzałem twoje starsze teksty i szczerze? Interpunkcję poprawiłaś bardzo, w jej temacie wspięłaś się na wyższy level. Ortografia jest git albo ja jestem ślepy. Fabuły ocenić nie mogę. Jedyny błąd, a przynajmniej jedyny tak zauważalny to dywizy. Zamiast nich przed dialogami stawia się pauzy ;) Jak nie masz jej na klawiaturze, bo np. piszesz na telefonie jak ja to skopiuj ją z internetu i używaj kopiuj-wklej. Męczące, ale oceny będą wyższe za poprawność.
Freya
16.07.2017
Ale fajnie; zawsze potrafisz trafić w gusta czytelników. Fajny wontek - Neuro i Nunek też cię wspomagają zapewne; no tak myślę... ;)
Outlander
16.07.2017
Jeszcze dopiszę, całkiem szczerze, że jak tak będziesz pisać to nogę zacząć czytać twoje teksty ;) Pozdro i gratuluję
Margerita
16.07.2017
Dziękuję i zapraszam
Freya
16.07.2017
Outlander; Jeśli chodzi o kopiuj i wklej, to Magda jest na tym portalu perfekcjonistką. :)
Outlander
16.07.2017
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem...
Ellie Victoriano
16.07.2017
Nie jest dobrze.
Jared
16.07.2017
Jest zajebiście, pozdro :3
Irytolog
16.07.2017
Nie jest dobrze. Ten tekst jest zwyczajnie kulawy. Przeczytaj to na głos i pomyśl, czy ktokolwiek tak rozmawia.
"Najlepiej od zaraz, bo dziś u mnie w gabinecie mam spotkanie o piętnastej ze Stephani Forest" - zatrudniasz niańkę czy kogoś do opieki i mówisz temu komuś, z kim i gdzie się umówiłaś? To brzmi tak bardzo koślawo, że aż zęby zgrzytają.... "Najlepiej od zaraz, bo o piętnastej mam spotkanie" - raczej tak się mówi.
Jak chcesz używać frazeologizmów czy utartych powiedzonek, to upewnij się, że nie popełniasz głupiego błędu. Mówi się "już moja w tym głowa", a nie "już w tym moja głowa". Zmieniając akcent kompletnie zmieniasz wydźwięk.
Ja bym radził po prostu czytać to sobie na głos. Nawet z kimś, na role. I sprawdzać, jak brzmi.
Ps. Jeśli Forest, to raczej Stephanie... ale co ja tam wiem...
Pan Buczybór
16.07.2017
Fajnie, że wpadłeś panie Irytolog. Na Mar trzeba specjalnych środków.
Ellie Victoriano
16.07.2017
Jest jeszcze fragment "który ma pięć lat". Jest to wciśnięcie informacji na siłę tam, gdzie nie pasuje.
Niemampojecia96
17.07.2017
Tak rewelacyjne jak moja egzystencja.
riggs
17.07.2017
czy można słowami złapać się za głowę?
TeodorMaj
17.07.2017
Zaleciało mi "Modą na sukces"...
riggs
17.07.2017
raczej tym serialem o krokodylu co nadgryzł Stephanie Harper i cioteczka Jilly wredna była. tytuł uleciał - nie warto zajmować kilobajtów móżdżanych pamiętaniem o serialiku, przy którym pustoszały ulice, a nasi ojcowie i matkowie wpatrywali się w neptuny 505 color lub wybuchające rubiny. Pamięta ktoś, że Rubin ważył 60 kg, a miał 21 cali. Ja pierniczę
Nuncjusz
17.07.2017
Kwiaty ciernistych krzewów?

Część postów została ukryta (440)

Zaloguj się, aby przeglądać cały wątek

sisi55
3 miesiące temu
kk dzięki.
indri
3 miesiące temu
I jedno i drugie brzmi głupio.
Margerita
3 miesiące temu
Na skraju małej wsi stoi ogromny zamek mieszka w nim Marta z mężem szlachcicem Lordem Lancelotem de Haineux.
czy dobrze?
indri
3 miesiące temu
Po zamek dałbym przecinek.
indri
3 miesiące temu
Względnie kropkę i rozdzielił na dwa odrębne zdania.
Enchanteuse
3 miesiące temu
A ja dałabym kropkę.
Margerita
3 miesiące temu
tamto zdanie, już poprawione

Który jest chorobliwie zazdrosny o swoją piękną żonę. Nie jednego skazał na śmierć tylko, dlatego że ten ośmielił się startować w konkury do jej ręki.
czy dobrze?
Maurycy Lesniewski
3 miesiące temu
Zasadniczo nie zaczyna się zdania od „który”
Nie wiem o co chodzi, i nie bardzo wiem jak mógłbym ci pomóc to poprawić.
Zasadniczo(numer 2), to tak do dupy raczej teraz jest.
Magda1906
2 miesiące temu
Marta była fotografem przez, co często wyjeżdżała w plener. Pewnego dnia wróciła do mieszkania późno w nocy. Była tak zmęczona, że poszła spać w ubraniu. Ledwo przyłożyła głowę do poduszki to z miejsca zasnęła.
czy jest dobrze?
Pan Buczybór
2 miesiące temu
W pierwszym zdaniu zbędny przecinek (przynajmniej jest w złym miejscu). Ostatnie zdanie jest źle skonstrowane - "Kładąc głowę na poduszce od razu zasnęła" - coś takiego mogłoby być.
dzięki
Dariusz
2 miesiące temu
Gul gul
sisi55
miesiąc temu
Głośne wołania o pomoc na nic się zdały z głośną muzyką. — pisze się tak czy — Głośne wołania o pomoc na nic się zdały przez głośną muzykę?
Maurycy Lesniewski
miesiąc temu
Z powodu zagłuszającej muzyki, wołanie o pomoc na nic się nie zdało. – Ja bym tak napisał.
Yourofsky
miesiąc temu
Witam. Mam pytanie czy w tym fragmencie tekstu nie narobiłem jakichkolwiek błędów, chodzi mi o wielkie litery, spacje przed i po myślniku, kropki, przecinki itp:

"
– A reszta? – spytał dziadek – gdzie pozostałe dwadzieścia tysięcy?
– Nie ma – odpowiedziałem i nigdy nie było. Po prostu skłamałem – po czym dodałem. — Ciesz się z dziesięciu tysięcy i z tego, że żyjesz.
Po czym zakneblowałem mu usta, wsiadłem do gazika i odjechałem, zostawiając go przywiązanego do drzewa.
– Nie płacz dziadku – pomyślałem, jest jesień, grzybobranie, świta, za dwie, trzy godziny na pewno znajdzie cię jakiś grzybiarz, ale wtedy ja już będę daleko stąd. "

I w ogóle to czy samego siebie się cytuje i jak tak to czy przed albo po cytacie daje się pauzę?

Z góry dzięki.
Zaciekawiony
miesiąc temu
– A reszta? – spytał dziadek – [G]dzie pozostałe dwadzieścia tysięcy?" - Druga część to drugie zdanie wypowiedzi, więc jak każde normalne zdanie zaczyna się od dużej litery. Sam zresztą zakończyłeś kropką dodatek narracji tłumaczący kto powiedział pierwsze zdanie, więc tu się już samo narzuca, że po kropce resztę zaczynamy od dużej litery.

"– Nie ma – odpowiedziałem [- ] i nigdy nie było" - tu mamy inny przypadek, wypowiedź stanowiąca jedno zdanie została przerwana dopiskiem narracji, ale to nadal zdanie, stąd zaczęcie drugiej części od małej litery. Tyle tylko, że trzeba zaznaczyć co jest wypowiedzią a co nie, bo się czytelnikowi pomiesza.

"[enter]
Po prostu skłamałem[,] po czym dodałem[:] [enter]
— Ciesz się z dziesięciu tysięcy i z tego, że żyjesz." - dla zaznaczenia co jest wypowiedzią a co narracją, dobrze jest wyraźnie graficznie zaznaczyć. Gdy skończyła się wypowiedź postaci a dalsza narracja nie stanowi jej kontynuacji czy komentarza do niej, lepiej niech zaczyna się od nowej linijki. Wtedy nic się nam nie pomyli. Użycie myślnika w wypowiedzi może w takim wypadku za bardzo przypominać wypowiedź, więc lepiej było tu użyć zwykłego przecinka. Skoro mamy wyrażenie wprowadzające wypowiedź "po tym dodałem" to także dla jasności dobrze by było zakończyć je dwukropkiem. Drobna rzecz a poprawia przezroczystość tekstu.

– Nie płacz dziadku – pomyślałem[. J]est jesień, grzybobranie, świta, za dwie, trzy godziny na pewno znajdzie cię jakiś grzybiarz, ale wtedy ja już będę daleko stąd. " - Dalsza część narracji to opowiedzenie w narracji o czym myślał bohater ale bez cytowania tej myśli. Dlatego lepiej zapisać to jako osobne zdanie, oddzielając od dopowiedzenia tłumaczącego, że wcześniejsze słowa to myśl a nie wypowiedź.
Akurat w kwestii zapisu myśli są różne szkoły, jedni zapisują je tak jak wypowiedzi, inni stosują cudzysłowy. Byle mieć jakąś wersję konsekwentną, żeby się czytelnikowi nie myliło.
Zaciekawiony
miesiąc temu
errata: "Użycie myślnika w narracji może za bardzo przypominać wypowiedź"
Yourofsky
miesiąc temu
Czy teraz jest dobrze?

- A reszta? - spytał dziadek – Gdzie pozostałe dwadzieścia tysięcy?
- Nie ma – odpowiedziałem - i nigdy nie było.
- Po prostu skłamałem – po czym dodałem:
— Ciesz się z dziesięciu tysięcy i z tego, że żyjesz.
Po czym zakneblowałem mu usta, wsiadłem do gazika i odjechałem, zostawiając go w lesie.
- Nie płacz dziadku – pomyślałem. Jest jesień, grzybobranie, świta, za dwie, trzy godziny na pewno znajdzie cię jakiś grzybiarz, ale wtedy ja już będę daleko stąd. Wspomniałem raz jeszcze tego starego górala jak kilka godzin temu splunął przez ramię kiedy spytałem go o pomoc.
Yourofsky
miesiąc temu
I jeszcze mam pytanie jaj zaznaczyć że przypominam sobie czyjeś krzyki albo że wydawało mi się że martwe zwierzęta do mnie krzyczały:

Przykład 1 z kobietą:
"
Od pół godziny jechaliśmy przez podziurawione wąskie asfaltowe drogi, rozpryskując co chwila kałuże. Plecak trzymałem przed sobą na podłodze między nogami. Nie położyłem go luzem na tylnej kanapie, bo wstrząsy były takie, że bałem się, że pistolet sam wystrzeli.
Mimo późnej godziny wieczornej ogromny jasny już księżyc rozświetlał okolicę. W mojej głowie co jakiś czas słyszałem krzyk Weroniki „Wszystko zepsułeś, wszystko zepsułeś”. Co to miało znaczyć? Co ta kobieta miała na myśli? Wjechaliśmy na przełęcz, z której widać było naszą drogę pełną serpentyn, jednak to, co zauważyłem w oddali, zmroziło moje serce. "

Przykład 2 z głosami martwych wypchanych zwierząt, które tylko ja słyszałem:
"
Po raz kolejny zaczęło mi się wydawać że głowy wystające ze ścian ożyły a ich martwe oczy spoglądały teraz na mnie krzycząc „ Uciekaj! Uciekaj!” "
Yourofsky
miesiąc temu
Mam tez taki problem, że gdy dociagnąłem tekst do siebie ( CTRL+m) to duuże odstępy miedzy akapitami zamieniły mi sie w małe odstepy. Jednak różnią się od odstępów miedzy normalnymi linijkami bo sa troche wieksze ( o jakieś 15% ). Wiecie jak to naprawic żeby wszystkie odstepy były takie same ?
Yourofsky
miesiąc temu
Nie wiem czy na końcu dobrze zrobiłem stosując cudzysłów czy lepiej w takim przypadku zastosować półmyślniki albo myślniki ??
"
- To jest…- przerwała na chwile spoglądając na poroża jeleni wiszące na ścianach. Nie odrywając od nich wzroku dodała. - Ja sama na początku nie dawałam wiary. Nigdy bym nie uwierzyła. Trzeba to samemu zobaczyć. Jest to jedyna metoda żebyś przekonał się przed śmiercią, że to o czym mówię to prawda – powiedziała.
Jej słowa „przed śmiercią” sprawiły, że zmroziło mi krew w żyłach.

"
Alienator
miesiąc temu
Konkretnie to jedną kreskę dialogową, bo domyślam się, że "przed śmiercią" to myśl bohatera. Oczywiście później musisz utrzymać konsekwencję w zapisie myśli przez całe opowiadanie. Więc:
Przed śmiercią. – Jej słowa sprawiły, że zmroziło mi krew w żyłach.
Jeśli chcesz więcej porad co do zapisu czy konstrukcji opowiadań, zapraszam na prozatorium.pl
Dariusz
miesiąc temu
*na t3kstura. eu
Magda1906
miesiąc temu
Rumcajs wyciągnął pistolet, po czym wymierzył zakładnikowi w klejnoty, a następnie strzelił. Podłoga zalała się krwią, a Marek z bólu zacisnął zęby i stracił przytomność.
czy dobrze mam czasy?
Bajkopisarz
miesiąc temu
Tak, całość w przeszłym jest ok.
Tutaj tylko sugestia: Rumcajs wyciągnął pistolet, po czym wymierzył zakładnikowi w klejnoty. Strzelił.

Akcja ze strzałem zyskuje na dynamice.
Magda1906
miesiąc temu
dzięki
Yourofsky
miesiąc temu
Dzięki wielkie. Zaraz przeczytam co mi odpisaliscię ale najpierw wkleję kolejne pytanie bo potem zapomnę.

W poniższym przypadku powinienem dać dwukropek po " spytałem "

"
Kiedy alkohol trochę mi uderzył do głowy i nabrałem więcej śmiałości, spytałem.
– Dlaczego wy go nie załatwiliście?
Pan Buczybór
miesiąc temu
myślę, że powinien być dwukropek. Nie wiem, czy jest jakaś reguła, która jasno mówi, jak należy zapisywać tego typu zdania, ale dwukropek wydaje się być naturalnym wyborem w tej sytuacji.
Yourofsky
miesiąc temu
Dzięki. A jak to w ogóle jest jeśli by ktoś chciał wydać coś w postaci książki papierowej czy e booka?
jeśli będzie tam trochę błędów, typu np:

- brak spacji przed lub po myślnikiem
- mała literówka np, zamiast:"Ł" to"L"
- A reszta? - Spytał dziadek - tutaj zamiast małego "s", duże "S"

Pytam się bo chce coś takiego zrobić i dać bliskim mi osobom na 50 cio lecie ślubu i wiem że to może potem przeczytać sporo ludzi, dlatego wole się upewnić czy takie literówki i błędy w interpunkcji, znakach są ogólno dopuszczalne i patrzy sie przez nie jak przez palce/ Czy nie ma to prawa bytu bo mogą znaleźć się ludzie którzy w życiu przeczytali 500 książek i takie błędy będą ich zwyczajnie bardzo raziły?

Czy może nie warto ryzykować samemu robiąc korektę i lepiej "dać to do korekty" to komuś innemu ?
Magda1906
miesiąc temu
Kobieta widząc, co się dzieje postawiła, że musi za wszelką cenę uratować życie mężczyźnie, którego bardzo kocha. Kiedy Magda została sam na sam z Markiem, bo Rumcajs gdzieś z szefem wyszedł. To natychmiast uklękła przy swoim ukochanym i sprawdziła puls.
czy czasy są dobrze?
Bajkopisarz
miesiąc temu
Widząc co się dzieje, kobieta postanowiła za wszelką cenę uratować życie ukochanego mężczyzny.
Gdy Magda została sam na sam z Markiem, ponieważ Rumcajs z szefem akurat wyszli, natychmiast uklękła przy swym ukochanym i sprawdziła mu puls.

I w ten sposób masz jednolity czas :)
Magda1906
miesiąc temu
dzięki
Magda1906
3 tygodnie temu
Embert był czterdziestoletnim mężczyzną o czarnych jak węgiel oczach. Chodził zawsze elegancko ubrany. Podczas tej tygodniowej walki o Marka życie bardzo mu się Bieszczady spodobały, że postanowił zostać u Magdy na stałe.
Czy dobrze?
Akwadar
3 tygodnie temu
Nie, Kwiatuszku, nie jest dobrze.
Magda1906
3 tygodnie temu
eh
Berkas
3 tygodnie temu
Przeczytaj to sobie na głos
A. Hope.S
3 tygodnie temu
Embert był czterdziestoletnim mężczyzną o czarnych jak węgiel oczach. Chodził zawsze elegancko ubrany. Podczas tej tygodniowej walki o Marka życie bardzo mu się Bieszczady spodobały, że postanowił zostać u Magdy na stałe.
Czy dobrze?

Mar

Embert był czterdziestoletnim mężczyzną z czarnymi jak węgiel oczami. Chodził zawsze elegancko ubrany. Po tygodniowej walce z Markiem, bardzo spodobały mu się Bieszczady. W ten sposób postanowił zostać przy Magdzie.

Nie wiem, pytaj eksperta - ktoś ci z pewnością lepiej poleci.
Bajkopisarz
3 tygodnie temu
Embert był czterdziestoletnim mężczyzną o oczach czarnych niczym węgiel. Zawsze chodził elegancko ubrany. Podczas walki, jaką toczył o życie Marka przez ostatni tydzień, uzmysłowił sobie, iż Bieszczady spodobały mu się tak bardzo, że postanowił zostać w nich na stałe.

Wzmianka o Magdzie na chwilę wypada - możesz ją dać w kolejnych zdaniach.
Yourofsky
2 tygodnie temu
Nie wiem czy powinienem tutaj zastosować cudzysłów czy cos innego. Bohater usłyszał od kobiety że przed smiercią coś zobaczy.

"
Jej słowa „przed śmiercią” sprawiły, że zmroziło mi krew w żyłach. "
Yourofsky
2 tygodnie temu
Tutaj nie wiem czy zostawić tak jak jest czy napisać " dziewięć minimetrów" ??

"
Zacząłem się denerwować, ściskałem spoconą dłonią rękojeść Glocka 9mm.
Magda1906
6 dni temu
Ada była dwudziestoletnią dziewczyną z burzą złotych włosów na głowie i fiołkowych oczach. Mieszkała w domku na skraju starego cmentarza były tam nagrobki pamiętające wojnę secesyjną, jak i współczesne.
czy dobrze?
Shogun
6 dni temu
Popracowałbym nad pierwszym zdaniem, aby usunąć "na głowie", bo ten zwrot tutaj jakoś nie pasuje. W drugim zdaniu po słowie "cmentarza" dałbym kropkę. Z zdaniu zaczynającym się od "były" zmieniłbym trochę szyk. Pokombinowałem i wyszło mi coś takiego:
Ada była dwudziestoletnią blondynką o złocistych włosach i fiołkowych oczach. Mieszkała w domku na skraju starego cmentarza. Były tam zarówno nagrobki współczesne, jak i te pamiętające wojnę secesyjną.
Magda1906
6 dni temu
dziękuję już to zmieniłam
Magda1906
5 dni temu
Nie wierzyła w duchy, dlatego pewnego dnia, gdy nocowała u niej przyjaciółka Tina. Dziewczyny siedziały w salonie i wino popijały, śmiejąc się przy tym na całe gardło.
a czy tu jest wszystko dobrze?
Kocwiaczek
5 dni temu
(Imię bohaterki) nie wierzyła w duchy. Dlatego też, gdy nocowała u niej przyjaciółka Tina, siedziała razem z nią w salonie i nic sobie z tego nie robiąc, piła wino, śmiejąc się przy tym na całe gardło.

Potrzebuję zdanie wcześniej i później bo powyżej zgaduję tylko sens.
Ada była dwudziestoletnią blondynką o złocistych włosach i fiołkowych oczach. Mieszkała w domku na skraju starego cmentarza. Były tam zarówno nagrobki współczesne, jak i te pamiętające wojnę secesyjną. Nie wierzyła w duchy, dlatego pewnego dnia, gdy nocowała u niej przyjaciółka Tina. Dziewczyny siedziały w salonie i wino popijały, śmiejąc się przy tym na całe gardło.
tak wygląda początek historii
Magda1906
5 dni temu
Ada była dwudziestoletnią blondynką o złocistych włosach i fiołkowych oczach. Mieszkała w domku na skraju starego cmentarza. Były tam zarówno nagrobki współczesne, jak i te pamiętające wojnę secesyjną. Nie wierzyła w duchy, dlatego pewnego dnia, gdy nocowała u niej przyjaciółka Tina. Dziewczyny siedziały w salonie i wino popijały, śmiejąc się przy tym na całe gardło.
tak wygląda początek historii
Kocwiaczek
5 dni temu
Pomimo osobliwego sąsiedztwa, Ada twierdziła, że w duchy absolutnie nie wierzy. Dlatego też często zapraszała na noc swoją przyjaciółkę Tinę, by potem głośno się śmiać i w najlepsze popijać z nią wino.

Jakoś tak to widzę ;)
Magda1906
5 dni temu
dzięki już to zmieniłam
Drżączka
5 dni temu
jest spoko

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji