Nagroda dla Canulasa

refluks
4 miesiące temu
Za wkład jego we twórczość, komentowanie, pozytywne emocje i słowotwórstwo.
Choćby ostatnio "
"To, że Ci kindybał z furgotu chuci "najajetnik" ostukuje"".

Nie ma ci tu avatara, co by Canulasa uczuciem sympatii nie obdarzał.
Należy mu się ten wątek, jak psu zupa.

Niech się wydobędzie ze gardeł i słów entuzjazm na cześć tego juzera.
e make i ka pololi
3 miesiące temu
Na cześć tego juzera to zawsze chętnie.

Swojo drogą - dziś lawina nieprawdopodobnej ilości wątków z dupy i pitolenie na cztery baty, nono, dzieje się.

Ale refluks, ja popieram Twój bezsensowny wątek. To właśnie znaczy, że Cię ''propsuję''.
Okropny
3 miesiące temu
HURRRRAA!
refluks
3 miesiące temu
e make i ka pololi
3 miesiące temu
Mam bekę, piszę do kumpla czy ma takie a takie medykamenty awizować mnie i po ile, a kumpel mi pisze, że nadużywa ostatnio etanolu i poznał tym sposobem sąsiada, który dopiero co się wprowadził, następnie zaś rzucał z nim lotkami w Stalina.

I że ma.

Z uwagi na głęboki szacunek dla refluksa napisałam mu, żeby w niego nie rzucał. I że drogo.
Okropny
3 miesiące temu
Z czego masz bekę, że drogo?
Lancelot
3 miesiące temu
Bravo! Brawa dla Canulasa
Okropny
3 miesiące temu
VIVAT CANULAS!
e make i ka pololi
3 miesiące temu
Z tego że drogo akurat nie mam beki, jestem z tego niekontent.
refluks
3 miesiące temu
Za mało entuzjazmu.

Żywiej, ekspresyjniej, dziady męskie!
Margerita
3 miesiące temu
Wiwat Canulas niech żyje, żyje nam
refluks
3 miesiące temu
Chór zawiązać, Wioleka, rusz się dyrygencko! Będzie stała i przewracała oczami jak Makowa Panienka.
e make i ka pololi
3 miesiące temu
Niestety nie mam tak dobrej koordynacji ruchowej jak ta we żółtym, chyba że zjem sporo em di em ej.
refluks
3 miesiące temu
Spożyj cokolwiek ci trzeba i gibaj się, bo to dla juzera przesympatycznego, to mi tu nie wymiguj się.

Co za leniwy kolektyw.
refluks
3 miesiące temu
Jak by ci było słabo, Okropny cię przytrzyma.
Coś tam podobno napina, to ma siłę
Tylko niech czasem mięśni nie napina przy podniesionych rekach, bo mu głowę zgniotą.
Okropny
3 miesiące temu
Proszę, mdma, tramal jednorazowo za jednego dnia wspominane


Narkotyki twarde
Narkotyki miękkie
Narkotyki al dente
Felicjanna
3 miesiące temu
dla Canulasa ukłon zawsze
Artbook
3 miesiące temu
Nie ma tutaj naszego skromnego gościa...
e make i ka pololi
3 miesiące temu
Za pół godziny rozpoczynam starczy wiek. Spróbuję na tę urodzinową okoliczność wycyganić zniżkę na medykamenty.
refluks
3 miesiące temu
Ile ciebie stuknie, że spytam?

Część postów została ukryta (225)

Zaloguj się, aby przeglądać cały wątek

refluks
miesiąc temu
okazuje się, że nie ma czegoś takiego jak grube kości.
tam różne tkanki mogą być tu i ówdzie.
ale nie ma tłumaczenia.
od miesiąca nie jem weglowodanów.
i napinam poslady gdzie i kiedy sie tylko da.
jes git
Canulas
miesiąc temu
bravo, samozaparcie je klucz
refluks
miesiąc temu
samopazaprcie mam takie, że jak biedrące widzę nabywających pieczywo i kartofle, to rozglądam się za podestem i chcę nawołać do opamiętania.
ale w sumie niech im dupy rosną.
dla mnie we szmateksie będzie więcej towara.




(Boże, jak ja bym zjadła michę frytek i półmisek pierogów!)
Canulas
miesiąc temu
Frytki nie, ale pierogasa również.
refluks
miesiąc temu
refluks sam w sobie ma charyzmę.
ale jak sie odzieje w granatowy garnitur, bluzkę w blękicie lotniczym i czarne włoskie obuwie ze kwadratowym zakończeniem, i je chudy, to czas się zatrzymuje.
jeszcze 17 kilo .
10 w miesiąc zrzucę głodując (sprawdzona metoda, ale najbardziej skutczna w zimę - mróz trzyma człowieka na nogach, w upał niewykonalne).
w połowie maja czas się zatrzyma na me wyjście.
Elorence
miesiąc temu
Dobra, widać i czuć efekty. Dodatkowo, wcisnęłam się do trzech par jeansów (rozmiar 25, więc jest ultra zajebiście). Wcześniej chodziłam tylko w jednych, więc jest progres.
Canulas
miesiąc temu
Cudnie. Bravo
refluks
miesiąc temu
zeżarłam wczoraj dwanascie pierogów ruskich polanych masłem i jeszcze cukrem posypanych.
ćwierć kilo ciastek kruchych z polewą i paskiem glutkowym o smaku pomarańczy.
pękłam w odchudzaniu jak Sanisław Dygat w :Kalendarzu i klepsydrze"
Canulas
miesiąc temu
To, coś uczynił, się zowie cheap day - (dzień regulujący, dzień, gdzie wolno) Zbytni ascetyzm jest zły - Czasem czega. Grunt, że sumeinia wyrzut CIę tu zagnał i spytkować kazał.
Mniejsze o pińć numwrów jeansy czekają. Nie pękaj na robocie.
refluks
miesiąc temu
ja w dzynsach?!
sztruksy całe zycie.
ale dobry pomysł.
mam dwie zajebiste sukienki na lato.
i porcięt lnianych ze tuzin.
powiesze je na widoku, a na półce ze słodyczami samojebkę .
tak
Ritha
miesiąc temu
Wczoraj poszlam spac taka glodna, ze az mnie skrecalo. Az plonelam od żołądka. Myslalam, ze przez to nie usne.
Usnelam. Rano wpieprzylam jajecznice z 5 jaj bez wyrzutow sumienia. Zadowolonam z siebie.
Nuncjusz
miesiąc temu
Mój kumpel, którego zowię Grubym (już nieaktualny w sumie kumpel) potrafiła na bani wpeirdolić jajecznicę z dziesięciu jaj plus majonez. No ale tro kawał chłopa, a Ty odrobinka :)
Ritha
miesiąc temu
Myślisz, że bym nie zjadła z 10ciu... ;)
refluks
miesiąc temu
co innego zjeść rano, a co innego nażreć się wieczorem.
Nuncjusz
miesiąc temu
Ryta, plus słoik majonezu? :)
Ritha
miesiąc temu
Ja i majonez to dluga historia... Jak sobie kupie na spółe z kumpelą w robocie to ona sobie kitra połowę, w razie gdybym "nie mogla sie powstrzymac". Ale sloik na raz? Nie. Nie przesadzajmy :)
Elorence
miesiąc temu
Majonez... majonez...
Ja nie mogę go jeść, tak samo jak jajek, mleka i innych nabiałów.
Skaza białkowa.
Oczywiście, czasami robię sobie krzywdę i jem co zechcę, ale potem cierpię.
Canulas
miesiąc temu
Elołapku wylosuj TW
Elorence
miesiąc temu
Już, już! Tylko wrzucę swoje.
Komes
miesiąc temu
Za mną chodzi mięsiwo w słoiczku i pszenna bagietka. Aż widzę cienie, kladące się tu i tam.
Okropny
3 tygodnie temu
Jebańczyk zasługuje na medal.
Canulas
3 tygodnie temu
O ci znów chodzi?
Canulas
3 tygodnie temu
O co* autokorekta
Okropny
3 tygodnie temu
No, za ten twój maraton dziś.
Canulas
3 tygodnie temu
aaa, noo - jakoś mię jebło. Czasem tak jest.
Okropny
3 tygodnie temu
Zacieszam z nadzieją, że to nie koniec na dziś
Canulas
3 tygodnie temu
albo, że koniec na 2tyg
Okropny
3 tygodnie temu
Chujuuu
refluks
5 dni temu
pod wpływem treningu wyreżyserowanego przez Canulardo jestem tak silna, że zanim sięgnę w markiecie po karton mleka, to on już szczela, i spręzysta, że stąpając po schodach odbijam się jak piłeczka.
dodam jeszcze, że mam więcej energii, niż zwykle i tylko patrzę, komu by tu w mordę przylać.
po oranżadę wychodzę za kwadrans dwudzista czecia, gdy pod monopolem same zakapiory stoją i przepuszczają mię w kolejce.
grzeczne człopce.
Canulas
5 dni temu
haha, cudnie. Bravo :)

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji