Pisz wspak

Liv12365
2 miesiące temu
Czyli...

Czarek, leżący na kuchennej podłodze, zmrużył uszy i zastrzygł oczami, czując dziwne odgłosy, dochodzące z lodówki. Podniósł łeb i przekręcił go na bok, jak zawsze, gdy był mocno zdziwiony.
"O co chodzi?" - zastanowił się pies. - "Lodówka-człowiek?"

Czyli obracamy wszystko na lewą stronę! :D Każdy po 3-4 zdania i lecimy ;))

Jak się nie przyjmie, to proszę o usunięcie ;) szkoda, aby zaśmiecało, a tym czasem warto spróbować nowych opcji - zobaczymy
Pan Buczybór
2 miesiące temu
Nie za dużo tych zabaw?
Usunąć można w każdej chwili, więc póki co zostawiam - może ktoś się zainteresuje...
Onyx
2 miesiące temu
Nie rozumiem
Liv12365
2 miesiące temu
Chodzi o rozruszanie ludzi, a im większa różnorodność (hmm?) bądź im więcej opcji do wyboru, tym chyba będzie to łatwiejsze - tak myślę ;)
Onyx
2 miesiące temu
Livyy o co chodzi w tej zabawie?
Dekaos Dondi
2 miesiące temu
Szosa jechała po samochodzie. Wewnątrz kierowcy siedział samochód. Sygnalizacja czekała potulnie, aż się zaświeci zielone autko. A gdzieś tam łąka pasła się na krowie, a jeszcze gdzie indziej, ogrodzenie skoczyło przez konia.
W tomu pyzy wykrawały gospodynie... itd:)
Liv12365
2 miesiące temu
Jeeeest! Wreszcie ktoś załapał! Właśnie o to chodzi ^^
fanthomas
2 miesiące temu
Nie rozumiem
fanthomas
2 miesiące temu
W książkach były szafki, które mnie czytały
fanthomas
2 miesiące temu
Niezły surreal
fanthomas
2 miesiące temu
Noga złamała kominiarza kiedy drabina wchodziła na niego
Liv12365
2 miesiące temu
Noga spadła gorący beton, który odbił się od niej i wylądował dwa metry bliżej.
Bajkopisarz
2 miesiące temu
Kwiaty ścięły Kazimierza, gdyż imieniny zbliżały się do jego żony.
Liv12365
2 miesiące temu
Spróbujmy z tego zrobić jakąś poukładaną historię, o ile w tym przypadku da się mówić o poukładaniu czegokolwiek :))

Placek piekł żonę, gdy środek wszedł do psa, brudząc cały sufit, na co ręce załamały Krystynę.
Onyx
2 miesiące temu
Ołówek rysował Marlenę, kiedy środek wszedł do matki jej, powiedzieć by obiad przyszedł na dziewczynę.
Liv12365
2 miesiące temu
Biurko odeszło od dziewczyny, zastanawiając się, czy dobrze robi, widok zostawiając na pracy. Azaliż raz się już zdarzyło, że porwały ją różki.
Florian Konrad
2 miesiące temu
Szeptałem swojej dziewczynie do telefonicznej łechtaczki, że chciałbym possać jej słuchawkę.

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji