Poezja Kaowa

Anonim
21.05.2015
Mam ambicję zapoczątkować nowy nurt w poezji o nazwie Poezja kaowa. Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu przypadnie do gustu, ale cóż, nie mam zamiaru tego robić tylko dla poklasku. Robię to dlatego, ze jako prawdziwy humanista, nic co ludzkie nie jest mi obce a temat ludzkich wydzielin, czy też wydalin chcę podnieść do rangi sztuki i chcę nadać im formę poetyczną.
Co o tym sądzicie?
Z zainteresowaniem przeczytam każdy głos w tej jakże nurtującej mnie kwestii :)
Przeczytałem poezja kawowa, po przeczytaniu podrapałem się w głowę i facepalm
Anonim
21.05.2015
Button The Scribe nie tylko ty tak zrobiłeś XD
KainaBref
21.05.2015
Boję się zapytać skąd czerpiesz inspirację ;p mimo wszystko
Anonim
21.05.2015
z rzycia to wszystko wziete
a właściwie powinno być z rzyci ;)
KarolaKorman
22.05.2015
Pisz o czym chcesz. Może nie wszystkim przypadnie do gusty, ale ty będziesz spełniony, a czy nie o to w tym wszystkim chodzi. Nie bądźmy pruderyjni, to ludzka rzecz. Ja przeczytam i zostawię komentarz :). Powodzenia :)
KainaBref
22.05.2015
dokładnie, nie takie rzeczy tworzą ludzie :}
Grilu
22.05.2015
Podpisuję się pod Karolą. Chętnie przeczytam ;)
Anonim
25.05.2015
Gówniany temat, gówniana sprawa, ale ogólnie ludzkość to jeno stado much - więc sam chętnie zamacham skrzydełkami.
Jak dla mnie spoko!
Anonim
03.03.2016
Podbijam temat bo coś mnie naszło
Karo
03.03.2016
hahahhahaha, poważnie był taki wątek?! hahahhaha, nieźle się bawicie ;)
Anonim
03.03.2016
Na tym Forum wszystko juz chyba było
Neurotyk
03.03.2016
Filip, ale i gównie dosłownie chodzi, czy raczej ubierać to w przenośnie? :)
Anonim
03.03.2016
ja tam sie nie bawię w wykwintne metafory, ale jak kto woli
Moni
04.03.2016
A czym taka poezja miałaby być?
Neurotyk
04.03.2016
Myślę, że gloryfikacja kupy, kału ludzkiego.
Moni
04.03.2016
W jakimś głębszym celu czy dla beki?
Neurotyk
04.03.2016
Trzeba byłoby zapytać Szymona, z tego, co napisał, to na poważnie chce pisać o wydzielonych
Moni
04.03.2016
To i ja spróbuję, jak mnie najdzie wena. Dobranoc.

Część postów została ukryta (17)

Zaloguj się, aby przeglądać cały wątek

Nuncjusz
23.07.2016
Posra się od naszej gadki? :)
tribia
23.07.2016
Raczej wysra z ulgą to, co mu zalegało od długiego czasu :). Bez bólu i łez. Czysta przyjemność i rozkosz z moźności wydalenia czegoś, po czym czystość może nie nastąpić po pierwszym umyciu rąk. Pomyśli, jak warto się osrać dla takiej ulgi :P.
Nuncjusz
23.07.2016
Taki wysryw to jak połowa orgazmu :) Znam to uczucie
tribia
23.07.2016
Taka kamera odbytnicza jest najgorsza ;).
Nuncjusz
23.07.2016
tribia
23.07.2016
Czy ja jestem taki wysoki, czy to kał z mych stóp patrzy w węchowe obłoki? Idę dalej, by upewnić się rozmazaniem.

A Joanna dostaje strzał za kało - słowne rozmnażanie.

No tak, łatwo Ci mówić. Najlepiej jest tylko gadać, jakie to nie jest zesranie.
Dlaczego ja, jako kupa, jestem z góry skazana na poniżanie?
Dlaczego jestem owiana gęstą tajemnicą głębokiego sedesu?
Że co, że wpadam, jak ślieka w kompot?
Ale jak długo można mieć tego samego pecha i tylu trwałych obrzydzeńców?!
Daj mi szansę, a udowodnię Ci, że łaczące nas rzeczy przyprawią Cię o wzruszenia łzy.
Przecież, gdyby nie ja, nie miałbyś czym srać!
Gdzie Twoja podzięka, człowieku?!
Potrafisz mnie tylko rozmazać, jak akurat wcześniej zatraciłeś się w mleku.
Dlaczego jestem tabu tematem i czymś, co w towarzystwie nie wypada?
Owszem, wypada, tylko odzienie skrywa to, co Ci po nogach z turlaniem spada.
Przyznaj się do mnie i tyle.
Nie musisz od razu przyznawać, że popuściłeś w tyle...
tribia
23.07.2016
Kurde, teraz siedzę na telefonie i nie mogę tam wejść. Wejść do dumnej kupy, która na dodatek dumnie brzmi - plum... Głęboko i z zasadami... Opryskanie ;)
tribia
23.07.2016
Kaowa - kupa jest nokautem? Nie, to utrzymująca się mgła w dupie uniemożliwia ruch, jak i dobrą widoczność przejazdu oraz oceny sytuacji w czasie. No, bo to na czasie jest kupa w zapasie, co potem, nagle zesra się ;).


Nuncjusz, uspokuj mnie :).
Nuncjusz
23.07.2016
Kaowa - żeby nie nazbyt dosłownie, skrócona wersja kałowa
Kaowiec - czyli piszący poezję kaową - to rzeczywiście skrót od KO, Tobie się udało znaleźć nowe znaxczenie, czyli nokaut. Tradycyjnie jednak kaowcem był pracownik kulturalno-oświatowym w dawnym peerelu
tribia
23.07.2016
Dojrzałam do wyjścia, rozumiejąc, że nic w pośpiechu!
A żyję w ciągłej niepewności na Twoim wdechu!
Zluzuj szparę, popaprańcu!
Tak trwałej rzeźby nie pogubisz w tańcu!
Bądź twardy, jak coś, czego już nie potrzebujesz
I świadomy tego, że ot tak tego nie wymasturbujesz!
Wiesz, dlaczego krzyczę?!
Bo jestem w uścisku tak mocnym, że nawet się nie poryczę!
Oddeleguj więc swojego dolno - tylnego sąsiada,
Którym Ty dysponujesz, a który Tobą włada!

O, coś już spada!
Nuncjusz
23.07.2016
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko

KO – Kaowiec (kulturalno-oświatowy)
ko – układ kamieni w go
KO – skrótowiec od kontakt operacyjny
KO – skrótowiec od Knockout
KO – Knight Online
Kö – niemiecka lokomotywa spalinowa
KO – skrótowiec od kurator oświaty
tribia
23.07.2016
Tzn. wiem, że Ty miałeś zamysł kałowy. Ja jednak wysrałam nowy - w śwuadomej całości, nie do połowy :).
Ale można powiedzieć, że od połowy, bo najpierw Ty napierdziałeś mi kupnego natchnienia do głowy :).
Nuncjusz
23.07.2016
i mój pierd trafił na ożywcze łono Twej świadomości :)
tribia
23.07.2016
Oświata to gówno, które kamieniuje na skróty wydalanie wiedzy. Przez co sama siebie nokautuje, dając pełne pole do popisu każdemu, kto zechciał nawdychać się trucizny o smaku teorii, która mówi: niemiecka piękność. Czuwa nad tym wszystkim jednak najważniejszy i najbardziej unikany w tematach władca w postaci prokuratora - łapówkarza, dla którego liczą się tylko swoi ludzie. Bierze od kogoś zapłatę, by potem zabrać figiel ze swojego postępowania. Ma ręce pełne brudnej roboty i nie wypierze brudnych pieniędzy, gdyż brudną rękę brudna ręka myje. Gówno w gównie.

:)
tribia
23.07.2016
Cichacz i podpowietnik :). Zrobił rozpierdol, bo się zakradł :).
tribia
23.07.2016
No, ciekawe to jest, jak wpadnie tu ktoś nierozumiejący żartu i zaczopuje naszą kałową zabawę :).
tribia
23.07.2016
Oo, np. Neurotyk :).
Pozdrawiam Neurotyka, żeby nie było :)
tribia
23.07.2016
Że się wysrałeś, a dalej Ci się chce :).
Nuncjusz
23.07.2016
Neuro akurat chyba docenia tę tematyke, nawet próbował coś tam na niwie, o ile mnie pamięć nie myli
Poza tym ten wątek tylko temu ma służyć i wara od naszxej kupy :)
tribia
23.07.2016
Niedosrany :). - nie do końca wypróżniony lub niewiedzacy, o co tak naprawdę mu chodzi.

Łączy obydwie sprawy skołowanie :).

Jak to? Srałem! Czegoś nie dosrałem...
Nuncjusz
23.07.2016
ja właśnie się czuję taki niedosrany, chyba zaraz sobie pójdę na piechotę :p
tribia
23.07.2016
Aa, no tak, bo zaraz puszczę bonia... :) Przed taką namiastką będą uciekać :).
Jestem Hitlerem!
Gazownictwo wykupiło sobie swoją erę :).
tribia
23.07.2016
Che, che, rozchodzić kupsztala? Niebezpieczny przy sraczce z jednoczesnym pokonywaniu schodów. Czuł się zaciśnięty, a tu nagle podskok w dupie :). No to chlup :).
Nuncjusz
23.07.2016
Nie, udam się bezpiecznie do kibla :)
tribia
23.07.2016
No, tylko ja się przejechałam na rzadziźnie także w innych wątkach :).
tribia
23.07.2016
Bezpiecznie, tzn.? Masz ruchome schody w domu, czy korzystasz z uroków jakiejś galerii? :)
tribia
23.07.2016
Tzn. ruchome schody dla mnie są przekleństwem. Tak samo, jak winda. Z obydwu wynalazków nie korzystam :). Boję się, jak jasny chuj w czarnej dupie, który liczy na zyski w postaci podkoloryzowanis swojej wielkości :).
Nuncjusz
23.07.2016
A po co mi ruchome schody? XD Mam dwa kroki do kibla więc raczej zdążę

Ja korzystam z tych wynalazków bo przeważnie nie mam innego wyjścia
tribia
23.07.2016
Widzisz, Ty pokonujesz dwa kroki, kiedy ja muszę dwa piętra :).


Dlaczego nie ma wyjścia? A ewakuacyjne? A nie, to wtedy, gdy niepożądane treści dostaną się do skrywanego ;).
Ja wtedy nie idę na górę. Taka rezygnacja ratuje mnie przed ewentualnym zasłabnięciem.
Nie wsiądę i chuj :). Nie pojadę i już :).
Nuncjusz
23.07.2016
Tzn mam schody, zwykłe betonowe ale i strome dość a ja w ciąży :)
tribia
23.07.2016
Ja też mam stromę i jak z nich spadnę, to nie, że specjalnie :).
tribia
23.07.2016
No, bo co? Pod spódnicę mam teściowej zaglądać? :)
Nuncjusz
23.07.2016
lepiej nie
ide spać :)
tribia
23.07.2016
Masz dosć na dziś? :)
Wysikany i wykupkany - gwarancja bezpieczeństwa zagwarantowana pościeli, jak i samego jej koloru :).
Chyba, że sypiasz w brązach... :)
Że kobiety lubią brąz? Że słońce oświeca im drogę, bo to wie? :)
tribia
23.07.2016
Draska - człowiek uczy się całe życie.

Che, che, jak wycierać tak, by nie zostawić nic na odbycie? :)

Odbyt, jak sama nazwa mówi: w dupie jest skrycie :).

A draska jest najnowszym odkryciem :).

Za to Joanna chce nabawić się opinii: jakie, kurwa, porycie...

No cóż, chyba ma to w odbycie.

Nie przestaje kupkować i opisuje wciąż pomysłu zdobycie.

Jak mnie teraz ozdobicie?

Jestem do dupy? Już nie da rady zamienić tego w umycie? :)
Nuncjusz
25.11.2016
coś tu śmierdzi
Pan Buczybór
25.11.2016
Mocno śmierdzi
komandor pupa
27.11.2016
To nie jest dobry pomysł. Lepiej nie.
tribia
10.12.2016
Zarządzacie zatwardzenie? :)
detektyw prawdy
10.12.2016
ja pierdole ta twarz tribi ppowtarzajaca sie przez 2/3 tematu
detektyw prawdy
10.12.2016
ja pierdole ta twarz tribi ppowtarzajaca sie przez 2/3 tematu
tribia
10.12.2016
Zaklej mnie, usuń z pola widzenia. Nie widzę w tym problemu.
pasja
01.05.2017
Kaowa rozwolniona, czy klocowat
Nuncjusz
01.05.2017
Sraka
pasja
01.05.2017
Po kapuście
tribia
14.05.2017
, ogórkach i mleku.
fanthomas
miesiąc temu
Wus wus
sensol
miesiąc temu
lolobrigida jesz
sensol
miesiąc temu
eliszewa jesz
adagolo jesz
Nuncjusz
miesiąc temu
Kiszona kaszanka

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji