Z miłości do garów: przepisy

JamCi
3 miesiące temu
Mam fajny przepis i nie zawaham się go użyć. Czyli chętnie się podzielę, bo choćby najbardziej uduchowiony człek jeść musi.
Proszę tylko przepisy i uwagi do wykonania.
Jutro będzie mój pierwszy.
Pozdrawiam łakomców i koneserów :-)
fanthomas
3 miesiące temu
Zgłaszam do admina
fanthomas
3 miesiące temu
Może też będzie się chciał podzielić jakimś przepisem
JamCi
3 miesiące temu
Dobrze. Może co lubi.
JamCi
3 miesiące temu
SAŁATKA Z SUSZONYMI POMIDORAMI
Składniki:
2/3 paczki makaronu (pełnoziarnisty lub tricolore) świderki, kokardki itp.
słoik suszonych pomidorów (fajne są takie, co na dnie kapary siedzą)
słoik oliwek zielonych
paczka sera typu feta, może być bałkański itp
3-4 ząbki czosnku

Makaron ugotować, ostudzić. Pokroić drobno pomidory, grubo fetę, oliwki w plasterki. Przecisnąć czosnek przez praske. Wlać połowę oleju z pomidorów. Wymieszać. Zostawić do przegryzienia sie na jakieś 2 godziny w lodówce.
JamCi
3 miesiące temu
Ona dobra jest na zimne pory roku. Sycąca. Do wina czerwonego pasuje.
Ritha
3 miesiące temu
Ulala, lubie oliwki, ser feta i makaronowe salatki (!)
JamCi
3 miesiące temu
O widzisz :-)
Jak chcesz, zeby była ładna, to tricolore, jak zdrowa, to pełnoziarnisty. Z pełnoziarnistym nie jest taka cieżka. Tylko na lato ona nie bardzo.
Ritha
3 miesiące temu
Na jesien bedzie jak znalazl. Dzieki, nie spamuje ;)
Canulas
3 miesiące temu
Chlebowa kanapka ze kiełaso.

Kupujem chleba
Kupujem kiełbasy
Kładziem kiełbase na chleba

Uwaga: jeśli się ześlizguje to odwracam chleba na brzuszek, bo tam ma płasko.

No i jemy ze smakiem. Mniam, mniam.
JamCi
3 miesiące temu
łogurka dołusz bedzie git :-)
JamCi
3 miesiące temu
i ajwar :-)
JamCi
3 miesiące temu
Pieczem a nie kupujem chleba. Robiłeś kiedyś kiełbasę? Ja robiłam. :-)
Canulas
3 miesiące temu
Winszuję
JamCi
3 miesiące temu
Nie rozumisz. Taka jest lepsza. Bez syfu, za to pyszna.
Ritha
3 miesiące temu
Musztardą bym majdnęła jeszcze
JamCi
3 miesiące temu
;-) całkiem spoko pomysł :-)
JamCi
3 miesiące temu
zapraszam Tych, którzy mają coś fajnego do jedzenia ;-)
JamCi
3 miesiące temu
Może ktoś ma fajny przepis i chce się podzielić?
fanthomas
3 miesiące temu
Niestety nie mam

Część postów została ukryta (118)

Zaloguj się, aby przeglądać cały wątek

JamCi
2 miesiące temu
To jest naprawde pyszne, takie słodko kwaśne i bardzo bardzo dobre. I te warzywa taki fajny smak dają.
Lamb
2 miesiące temu
Ja umiem zupę chińską, herbata i kisiel.
I nienawidzę gotować. Brrr.
Ritha
2 miesiące temu
JamCi jak się już wyszalejesz i powrócisz do doma, to wrzuciłabyś coś na rybę jaką. Najlepiej z piekarnika. Ploooose
JamCi
2 miesiące temu
jasne
mosz może łososia???
Ritha
2 miesiące temu
moge miec xd
JamCi
2 miesiące temu
rybę bierzesz w łapki, kładziesz w pokrywke od naczynia zaroodpornego, kładziesz na niej kawałki masła albo polewasz oliwą.
Posypujesz pieprzem cytrynowym. Pieczesz odkryte jakieś 20 minut do pół godziny
i już
cytrynkę do tego
jak nie pieprz cytrynowy to przyprawa do ryb z lidla (ta jest dobra, bo niektóre to syf malaria)
I tyle. najlesza metoda. Ja zwykle z masłem robię, ale z oliwą jest też ok
W ogóle nie ma roboty z tym samo się robi.

A jak na przykład pstrąga to igiełki rozmarynu i czosnek ww plasterrkach i dłużej się piecze.
JamCi
2 miesiące temu
to pierwsze to na łososia, ja zwykle filet ze skórą tak robię. Na parze można jeszcze alle za dużo zabawy
Ritha
2 miesiące temu
zajebiscie sie sklada bo jestem na parkingu pod lidlem :D
Lamb
2 miesiące temu
Ale bym zjadla lososia. Tego rozowego. Mmm.
JamCi
2 miesiące temu
Ale najlepiej pieprz cytrynowy
JamCi
2 miesiące temu
A wiesz że ja też. Może se zrobię.
JamCi
miesiąc temu
BLOK CZEKOLADOWY

Zwyczajnie będzie podana wersja oryginalna, w nawiasach obok moja modyfikacja (tak wolę, tak zmieniłam)

Składniki:
1 margaryna lub 250 g masła
1 szklanka cukru (2/3 szklanki cukru)
1,5 łyżki kakao (1 łyżka)
½ szklanki mleka (1/3)
Pół paczki mleka w proszku
Paczka ciastek maślanych z biedronki bonitki maślane albo inne petit beurre 250 g
Ewentualnie bakalie: rodzynki, orzechy

Margarynę, cukier, kakao i mleko rozpuścić, zagotować. Lekko ostudzić (ma być lekko ciepłe ale ani zimne ani gorące). Wsypać mleko w proszku i dokładnie wymieszać. Dodać pokruszone ciastka i bakalie, wymieszać. Wyłożyć do foremki wyłożonej folią albo silikonowej bez wykładania folią. Schłodzić.
Masy przed dodaniem mleka w proszku nie można schłodzić zupełnie, bo potem nie zakrzepnie.
To jest bardzo łatwe z cyklu bełtu bełtu, chodźta dzieci jeść. Tylko na krzepniecie trzeba poczekać. Każdy to umie zrobić nawet jak nigdy w życiu gara nie tknął. I jest pyszne.
Justyska
miesiąc temu
O, przepisy:) Mogę czasem coś wrzucić? Luuubię gotować:)
Justyska
miesiąc temu
Jutro testuje przepis na deser z jabłkami, jak się uda to wrzucę :p
JamCi
miesiąc temu
No pewnie. Bardzo się cieszę. Dawaj.
jolka_ka
miesiąc temu
Blok super, bo dość słodki. Robiłam kilka razy, choć nie lubię smaku mleka w proszku...
Jutro za to wejdą kotlety z kurczaka z selerem i serem :D Pyszne, miękkie i co ważne (dla mnie) nic nie trzeba ubijać :x
JamCi
miesiąc temu
Dawaj :-)
Ritha
3 tygodnie temu
A może przepis na chleb? Co myślisz JamCi?
JamCi
3 tygodnie temu
Spox tylko trzeba mieć zakwas
Ritha
3 tygodnie temu
A drożdże nie wystarczą? :o
JamCi
2 tygodnie temu
ja mam na zakwasie. Już wrzucam.
JamCi
2 tygodnie temu
Chleb wersja podstawowa
Porcja na 2 keksówki (długie)

Zakwas wyjąć z lodówki ok 2 godziny przed przygotowywania ciasta.
1 kg mąki pszennej chlebowej (750)
½ kg mąki żytniej razowej
6 i ½ szklanki letniej przegotowanej wody (pojemność szklanki 250 ml)
4 łyżeczki soli
½ szklanki płatków owsianych
½ szklanki siemienia lnianego
Ziarna do woli po pół szklanki (słonecznik, dynia, można dać żurawinę)

Suche składniki wymieszać
Zakwas wymieszać z wodą, dodać do suchych. Wymieszać dokładnie.
Z ciasta odłożyć 4 łyżki na zakwas (odstawić go na jakieś 2 godziny i schować do lodówki).
Foremki wysmarować masłem, dno posypać lekko płatkami owsianymi. Ciasto przełożyć do foremek i zostawić na 12 godzin do wyrośnięcia.
Posmarować wierzch wodą i piec godzinę w 200 stopniach od zimnego piekarnika.
Wyjąć z foremek, zostawić do wystygnięcia na kratce na kilka godzin.
No i jeść ze smakiem 

Modyfikacje:
Można mąki zastępować innymi. Zawsze wychodzi. Moje najlepsze wersje:
1. Żytnia mąka 720 plus żytnia razowa plus płatki siemię słonecznik i dynia, sól, zakwas.
2. Hit: sama żytnia mąka 720. 6 szklanek wody zamiast 6,5, sól, zakwas. Pyszny.
3. Mieszany: 1000 g mąki pszennej 750, 500 g mąki żytniej 720, 5,5 szklanki wody, sól, zakwas. To taki zwykły chleb. Lżejszy.

Dokarmianie zakwasu:
(Jeśli nie pieczesz dłużej niż tydzień)
Wyjąć zakwas, dodać 2 łyżki mąki, 2 łyżki wody, wymieszać, odstawić na 2 godziny i schować. Zakwas nadaje się jakieś 2 tygodnie.

Jeśli robisz pół porcji to i tak daj cały zakwas (wersja oryginalna). Ja daję pół i wystarcza.

Na mniejsze foremki przeliczam proporcje i jest ok.
Jeśli jest foremka z powłoką to tylko smaruję lekko masłem bez płatków.
JamCi
2 tygodnie temu
Zakwas się dostaje albo można wyhodować.Ja nie hodowałam, jeśli ktoś ma przepis jak, to poproszę.
Ritha
2 tygodnie temu
O kurła! dzięki JamCi, muszę to przestudiować, ale to nie będzie zdaje się takie łatwe, jak na takiego kulinarnego upośledzeńca jak ja. Dzięki, obadam.
Ritha
2 tygodnie temu
hm, a jak zrobić zakwas?
JamCi
2 tygodnie temu
to jjest łłatwe jak pasza dla kur
Berkas
2 tygodnie temu
No banalne, to jak się robi paszę dla kur? 😁
Ritha
2 tygodnie temu
Hahahahah
Berkas
2 tygodnie temu
Do kur wyjdę i je nakarmię. :P
JamCi
2 tygodnie temu
nie no mieszanie takiej szrej brei wepchanie do foremek i tyle.Kopyścią w dodatku, bo z rąk trudno zmyć.
Nuncjusz
2 tygodnie temu
Ryta, zamiast zakwasu można użyć drożdży :)
JamCi
2 tygodnie temu
Tu nie bałdzo. To jest coś innego.
JamCi
2 tygodnie temu
Z drożdżami się inaczej robi. Ja nie robię.
Nuncjusz
2 tygodnie temu
Wczoraj se kupiłem kaszankę na placu. Myśłe se, na pewno będzie lepsza jak z biedry, bo swojska, polska, nie portugalska jakaś.
Jak ją wyciągłem z foliowego woreczka, robiła złe wrażenie - była oślizgła i capiła. Ale nie zrazałem się od razu. Myśłe se, ściągnę oślizgłe i śmierdzące jelito i będzie gud
Niestety, capiła jakoś dalej.
Myśłe se chuj, zesmażę porządnie i będzie gud.
Nie było gud. Capiło teraz w całym pomieszczeniu. Temperatura nadała prężności wyziewom
Myśłe se chuj, swojska to i musi capić nieco, ale w smaku na pewno będzie ok
No nie była zbyt ok w smaku. Zjadłem połowę i odpuściłem.
Dzisiaj rano, myślę se chuj, wpierdole ją na śniadanie. Zesmażyłem mocno i wyjebałem do kosza na śmieci.
Nie mam już kaszanki, ale smrodu mam aż za dość
Smacznego!
sensol
2 tygodnie temu
zuch!
sensol
2 tygodnie temu
nie zapomnę jak mój pies, wytarzał się w zdechłej rybie. wytarzała właściwie, bo to suka była. duży zdechły oślizły leszcz, a suka kładzie się na nim i wciera w siebie i merda ogonem i macha łapkami, a pysk jej się cieszy. słonko świeci, ptaszki śpiewają, leszcze cuchnie. potem przy kąpaniu psa mało co hafta nie puściłem.
JamCi
2 tygodnie temu
Ja kąpałam jamnika, który się wytarzał w wykopanym zgniłym rotwrilerze. Mam ochotę rzygnac jeszcze po 20 latach.
Weźcie. To je wuntek o smakołykach.
Ja kaszankę kupuje raz na x u pana, którego mi polecono. Innej nie tknę. Pachnąca i pyszna.
Nuncjusz
2 tygodnie temu
To trza chyba założyć osobny podwątek o smrodołykach
Tom Bordo
2 tygodnie temu
Ja od kaszanki wolę kebaba albo burgera.
JamCi
2 tygodnie temu
To se załóż :-) na bank będzie zainteresowanie :-)
Ja kaszanki nie jadłam wieczność. Ale kiedy jeszcze nie piekłam chleba, tylko kupowałam u Pana, który jest super i piecze wspaniałe i Pan mi polecił kogoś u kogo kupuję wędliny. Z kolei Pan idcwedlin jakoś przypadkiem mi zaproponował kaszankę. I to był hit. Jak kiełbasa tak se. O tyle kaszanka czy pasztet palce lizać.
Tom Bordo
2 tygodnie temu
Kaszanka jest obrzydlistwem moim zdaniem.
pkropka
ponad tydzień temu
Garów nie kocham, ale przepisem się podzielę. Trzeba mieć młynek do mięsa i piekarnik.
Wygląda skomplikowanie, ale najgorsze jest starcie trzech marchewek.

Pasztet z soczewicy (bez mięsa)
0,7kg zielonej soczewicy
6x liść laurowy
10x ziele angielskie
10x ziarno jałowca
__________
6 łyżeczek siemienia lnianego
__________
3 marchewki
1 łyżeczka gorczycy
3 ząbki czosnku
__________
6 jaj
3 łyżki majeranku
1 łyżka soli (+1 do gotowania)
1 łyżka białego pieprzu (mielonego)
1 łyżka kolorowego pieprzu (mielonego)
1 łyżeczka imbiru
0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
2 łyżki prażonej cebulki
1 łyżka bułki tartej
1 łyżka mąki
0,5 kubka oleju

Soczewicę moczyć 2h (podwoi objętość), gotować 0,5h z łyżką soli, liśćmi laurowymi, zielem i jałowcem.
Po ugotowaniu liście wyjąć, resztę zmielić przez drobne sitko.

Siemię zmielić i zalać wodą na papkę

Marchew zetrzeć na drobno i usmażyć z gorczycą i czosnkiem

Wszytko wymieszać z pozostałymi składnikami - konsystencja rzadka.
Forma - keksówka

Piec 50minut w 180stopniach (góra+dół)
JamCi
ponad tydzień temu
Brzmi kusząco, plus mam maszynkę :-) no i lubię soczewicę.
refluks
ponad tydzień temu
Nuncjusz, bo ty kaszany nie umiesz kupić.
Po pierwsze w żadnej folii.
Kaszanka ma być we flaku i z nalotem tłuszczowym na nim.
Oznacza to, że wywar byl na świńskich łbach wygotowany.
Musi być dużo juchy.
Więc żadnych wynalazków typu kaszanka na gryczanej.
Na dupie, a nie gryczanej.
Kasza jaglana.
Szanujące się sklepy sprzedają w określonych dniach kaszankę jeszcze ciepłą.
Uchlastają ci plaster i wtedy oceniasz, czy dobrze doprawiona, we sensie czy pieprzu, czy czosnku dobrze dali.
Ale to jeszcze ewentualnie sobie możesz dosuplemetować na patelni.
Trzeba mieć oko do wędlin i wyrobów.
Ja spojrzę i wiem czy boczek, słonina, kaszanka jest dobra.
refluks
ponad tydzień temu
To samo tyczy się pasztetowej - tylko we flaku.
Wygląda we chłodni niezbyt korzystnie, bo niekształtna, bo tego.
I nie kupować w marketach, ino w masarni.
Tam wątróbka drobiowa ma cud kąsystecjęę, żołądki mięsiste i bez syfu, podgardle git na smalec, skrzydełka i kurze i kacze pic usteczko, goloneczki do szybkowara.
Ino na możdżek cielęcy się ani razu nie skusiłam, choć ludziska brali.
A może by tak dokupić do czaszki?
JamCi
ponad tydzień temu
hihihi będziesz miała cielęce myśli Ref :-)
JamCi
ponad tydzień temu
Przypominam, że na początku jest przepis na sałatkę idealną na tę porę roku. I sezon na blok czekoladowy też jest zupełnie odpowiedni.
refluks
ponad tydzień temu
JamCi, bardzo fajne danie, ino ja bym sobie do tego sosa kiełbachy smażonej dołożyła.
Skąd ja mam pomidory suszone wziąć?
Swieże wezmę, jeszcze dochodzą pod folią, choć październik.
JamCi
ponad tydzień temu
:-) jak Ci wpadną w ręce, to spróbuj. Na zimne pory roku to jest bardzo dobre i sycące :-)
Tom Bordo
tydzień temu
Po pomidorach są niezłe gazy

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji