Z miłości do garów: przepisy

JamCi
4 miesiące temu
Mam fajny przepis i nie zawaham się go użyć. Czyli chętnie się podzielę, bo choćby najbardziej uduchowiony człek jeść musi.
Proszę tylko przepisy i uwagi do wykonania.
Jutro będzie mój pierwszy.
Pozdrawiam łakomców i koneserów :-)
fanthomas
4 miesiące temu
Zgłaszam do admina
fanthomas
4 miesiące temu
Może też będzie się chciał podzielić jakimś przepisem
JamCi
4 miesiące temu
Dobrze. Może co lubi.
JamCi
4 miesiące temu
SAŁATKA Z SUSZONYMI POMIDORAMI
Składniki:
2/3 paczki makaronu (pełnoziarnisty lub tricolore) świderki, kokardki itp.
słoik suszonych pomidorów (fajne są takie, co na dnie kapary siedzą)
słoik oliwek zielonych
paczka sera typu feta, może być bałkański itp
3-4 ząbki czosnku

Makaron ugotować, ostudzić. Pokroić drobno pomidory, grubo fetę, oliwki w plasterki. Przecisnąć czosnek przez praske. Wlać połowę oleju z pomidorów. Wymieszać. Zostawić do przegryzienia sie na jakieś 2 godziny w lodówce.
JamCi
4 miesiące temu
Ona dobra jest na zimne pory roku. Sycąca. Do wina czerwonego pasuje.
Ritha
4 miesiące temu
Ulala, lubie oliwki, ser feta i makaronowe salatki (!)
JamCi
4 miesiące temu
O widzisz :-)
Jak chcesz, zeby była ładna, to tricolore, jak zdrowa, to pełnoziarnisty. Z pełnoziarnistym nie jest taka cieżka. Tylko na lato ona nie bardzo.
Ritha
4 miesiące temu
Na jesien bedzie jak znalazl. Dzieki, nie spamuje ;)
Canulas
4 miesiące temu
Chlebowa kanapka ze kiełaso.

Kupujem chleba
Kupujem kiełbasy
Kładziem kiełbase na chleba

Uwaga: jeśli się ześlizguje to odwracam chleba na brzuszek, bo tam ma płasko.

No i jemy ze smakiem. Mniam, mniam.
JamCi
4 miesiące temu
łogurka dołusz bedzie git :-)
JamCi
4 miesiące temu
i ajwar :-)
JamCi
4 miesiące temu
Pieczem a nie kupujem chleba. Robiłeś kiedyś kiełbasę? Ja robiłam. :-)
Canulas
4 miesiące temu
Winszuję
JamCi
4 miesiące temu
Nie rozumisz. Taka jest lepsza. Bez syfu, za to pyszna.
Ritha
4 miesiące temu
Musztardą bym majdnęła jeszcze
JamCi
4 miesiące temu
;-) całkiem spoko pomysł :-)
JamCi
4 miesiące temu
zapraszam Tych, którzy mają coś fajnego do jedzenia ;-)
JamCi
4 miesiące temu
Może ktoś ma fajny przepis i chce się podzielić?
fanthomas
4 miesiące temu
Niestety nie mam

Część postów została ukryta (148)

Zaloguj się, aby przeglądać cały wątek

Nuncjusz
2 miesiące temu
Ryta, zamiast zakwasu można użyć drożdży :)
JamCi
2 miesiące temu
Tu nie bałdzo. To jest coś innego.
JamCi
2 miesiące temu
Z drożdżami się inaczej robi. Ja nie robię.
Nuncjusz
2 miesiące temu
Wczoraj se kupiłem kaszankę na placu. Myśłe se, na pewno będzie lepsza jak z biedry, bo swojska, polska, nie portugalska jakaś.
Jak ją wyciągłem z foliowego woreczka, robiła złe wrażenie - była oślizgła i capiła. Ale nie zrazałem się od razu. Myśłe se, ściągnę oślizgłe i śmierdzące jelito i będzie gud
Niestety, capiła jakoś dalej.
Myśłe se chuj, zesmażę porządnie i będzie gud.
Nie było gud. Capiło teraz w całym pomieszczeniu. Temperatura nadała prężności wyziewom
Myśłe se chuj, swojska to i musi capić nieco, ale w smaku na pewno będzie ok
No nie była zbyt ok w smaku. Zjadłem połowę i odpuściłem.
Dzisiaj rano, myślę se chuj, wpierdole ją na śniadanie. Zesmażyłem mocno i wyjebałem do kosza na śmieci.
Nie mam już kaszanki, ale smrodu mam aż za dość
Smacznego!
sensol
2 miesiące temu
zuch!
sensol
2 miesiące temu
nie zapomnę jak mój pies, wytarzał się w zdechłej rybie. wytarzała właściwie, bo to suka była. duży zdechły oślizły leszcz, a suka kładzie się na nim i wciera w siebie i merda ogonem i macha łapkami, a pysk jej się cieszy. słonko świeci, ptaszki śpiewają, leszcze cuchnie. potem przy kąpaniu psa mało co hafta nie puściłem.
JamCi
2 miesiące temu
Ja kąpałam jamnika, który się wytarzał w wykopanym zgniłym rotwrilerze. Mam ochotę rzygnac jeszcze po 20 latach.
Weźcie. To je wuntek o smakołykach.
Ja kaszankę kupuje raz na x u pana, którego mi polecono. Innej nie tknę. Pachnąca i pyszna.
Nuncjusz
2 miesiące temu
To trza chyba założyć osobny podwątek o smrodołykach
Tom Bordo
2 miesiące temu
Ja od kaszanki wolę kebaba albo burgera.
JamCi
2 miesiące temu
To se załóż :-) na bank będzie zainteresowanie :-)
Ja kaszanki nie jadłam wieczność. Ale kiedy jeszcze nie piekłam chleba, tylko kupowałam u Pana, który jest super i piecze wspaniałe i Pan mi polecił kogoś u kogo kupuję wędliny. Z kolei Pan idcwedlin jakoś przypadkiem mi zaproponował kaszankę. I to był hit. Jak kiełbasa tak se. O tyle kaszanka czy pasztet palce lizać.
Tom Bordo
2 miesiące temu
Kaszanka jest obrzydlistwem moim zdaniem.
pkropka
2 miesiące temu
Garów nie kocham, ale przepisem się podzielę. Trzeba mieć młynek do mięsa i piekarnik.
Wygląda skomplikowanie, ale najgorsze jest starcie trzech marchewek.

Pasztet z soczewicy (bez mięsa)
0,7kg zielonej soczewicy
6x liść laurowy
10x ziele angielskie
10x ziarno jałowca
__________
6 łyżeczek siemienia lnianego
__________
3 marchewki
1 łyżeczka gorczycy
3 ząbki czosnku
__________
6 jaj
3 łyżki majeranku
1 łyżka soli (+1 do gotowania)
1 łyżka białego pieprzu (mielonego)
1 łyżka kolorowego pieprzu (mielonego)
1 łyżeczka imbiru
0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
2 łyżki prażonej cebulki
1 łyżka bułki tartej
1 łyżka mąki
0,5 kubka oleju

Soczewicę moczyć 2h (podwoi objętość), gotować 0,5h z łyżką soli, liśćmi laurowymi, zielem i jałowcem.
Po ugotowaniu liście wyjąć, resztę zmielić przez drobne sitko.

Siemię zmielić i zalać wodą na papkę

Marchew zetrzeć na drobno i usmażyć z gorczycą i czosnkiem

Wszytko wymieszać z pozostałymi składnikami - konsystencja rzadka.
Forma - keksówka

Piec 50minut w 180stopniach (góra+dół)
JamCi
2 miesiące temu
Brzmi kusząco, plus mam maszynkę :-) no i lubię soczewicę.
refluks
2 miesiące temu
Nuncjusz, bo ty kaszany nie umiesz kupić.
Po pierwsze w żadnej folii.
Kaszanka ma być we flaku i z nalotem tłuszczowym na nim.
Oznacza to, że wywar byl na świńskich łbach wygotowany.
Musi być dużo juchy.
Więc żadnych wynalazków typu kaszanka na gryczanej.
Na dupie, a nie gryczanej.
Kasza jaglana.
Szanujące się sklepy sprzedają w określonych dniach kaszankę jeszcze ciepłą.
Uchlastają ci plaster i wtedy oceniasz, czy dobrze doprawiona, we sensie czy pieprzu, czy czosnku dobrze dali.
Ale to jeszcze ewentualnie sobie możesz dosuplemetować na patelni.
Trzeba mieć oko do wędlin i wyrobów.
Ja spojrzę i wiem czy boczek, słonina, kaszanka jest dobra.
refluks
2 miesiące temu
To samo tyczy się pasztetowej - tylko we flaku.
Wygląda we chłodni niezbyt korzystnie, bo niekształtna, bo tego.
I nie kupować w marketach, ino w masarni.
Tam wątróbka drobiowa ma cud kąsystecjęę, żołądki mięsiste i bez syfu, podgardle git na smalec, skrzydełka i kurze i kacze pic usteczko, goloneczki do szybkowara.
Ino na możdżek cielęcy się ani razu nie skusiłam, choć ludziska brali.
A może by tak dokupić do czaszki?
JamCi
2 miesiące temu
hihihi będziesz miała cielęce myśli Ref :-)
JamCi
2 miesiące temu
Przypominam, że na początku jest przepis na sałatkę idealną na tę porę roku. I sezon na blok czekoladowy też jest zupełnie odpowiedni.
refluks
2 miesiące temu
JamCi, bardzo fajne danie, ino ja bym sobie do tego sosa kiełbachy smażonej dołożyła.
Skąd ja mam pomidory suszone wziąć?
Swieże wezmę, jeszcze dochodzą pod folią, choć październik.
JamCi
2 miesiące temu
:-) jak Ci wpadną w ręce, to spróbuj. Na zimne pory roku to jest bardzo dobre i sycące :-)
Tom Bordo
2 miesiące temu
Po pomidorach są niezłe gazy
JamCi
2 miesiące temu
To nie jedz. Jeszcze Ci zaszkodzi.
JamCi
miesiąc temu
Dajcie jakiś fajny przepis na teraz. Chętnie się nauczę. Coś ostatnio zaniedbałam pichcenie, trzeba by nadrobić.
Tjeri
miesiąc temu
JamCi, a kukurydzę lubisz?
dorota brzózka
miesiąc temu
Może coś słodkiego i niskokalorycznego?
Bezkalorycznego :) Potrzebuję na gwałt przepisu :)
Dariusz
miesiąc temu
Bezy
Tjeri
3 tygodnie temu
Cynamonowe lub cytrusowe zawijańce
1 szklanka mleka
2 duże jajka
1/2 szklanki cukru
5-6 lyżek masła
1/4 łyzeczki soli
4 szklanki mąki
1 opakowanie suchych drożdży (7g)

Nadzienie:
2 lyżki roztopionego masła
1/2 szklanki cukru (może byc brązowy)
1-2 łyzki cynamonu
Tjeri
3 tygodnie temu
Mleko lekko podgrzac, maslo rozpuscic. Drozdze zmieszac z lyzeczka cukru, lyzka maki i zalac 1/4 szklanki mleka, wymieszac i zostawic na 5-10 minut. Ze wszystkich skladnikow i rozczynu wyrobic miekkie, elastyczne ciasto, zostawic do wyrosniecia.
Rozwalkowac prostokat o wymiarach okolo 40 x 25cm, posmarowac rozpuszconym maslem i posypac cukrem zmieszanym z cynamonem. Zwinac jak rolade, pokroic delkatnie, aby sie nie splaszczyly i ukladac w wysmarowanej maslem formie. Ja ukladam je dosc blisko siebie, bo lubie miekkie brzegi, ale mozna oczywiscie zachowac wieksze odstepy a wtedy buleczki beda bardziej chrupkie.
Przykryc blache wysmarowana maslem folia i wlozyc do lodowki.
Nastepnego dnia wyjac z lodowki na 1/2 godziny przed planowanym pieczeniem, aby mogly dojsc do temperatury pokojowej.
Piec okolo 10 minut w temperatrze 200ºC. Po upieczeniu mozna polukrowac dowolnym lukrem lub posypac cukrem pudrem

Źródło:https://www.mniammniam.com/cynamonowe-zawijance
*** Nie robię zaczynu, suche drożdże od razu łączę z mąką. Zamiast cynamonu ocieram skórkę z 2 pomarańczy i 1 cytryny
JamCi
3 tygodnie temu
Dziękuję. Jak tylko wrócę lecę po drożdże :-)
Tjeri
3 tygodnie temu
Lubię obie wersje, ale wersja cytrusowa tak pachnie, że dzieci i nie tylko oblegają piekarnik i chcą łykać na gorąco :)
Tjeri
3 tygodnie temu
Moje właśnie rosną :)
Aa, zapomniałam: można oczywiście piec od razu, nie muszą iść do lodówki. Wystarczy, że się napuszą trochę na blaszce. Fajnie się pieką na papierze bez natluszczania blachy :)
JamCi
3 tygodnie temu
Jęzor mi zaraz zwieje wiesz gdzie :-)
sisi55
3 tygodnie temu
Ja polecam na osłode życia migdały kakaowe. Gdy nie chcę wam się wydawać pieniędzy na słodycze po prostu weźcie migdały dodajcie miód kakao i mleko. Zdrowo, trochę smaczne (ale nie za bardzo). Idealne dla tych co są na dietce i są uzależnieni od słodyczy. Migdałki od razu spowodują, że odechce wam się jeść. Polecam.
Tjeri
3 tygodnie temu
Są pyszne nawet bez dodatków. Uwielbiam migdały. I migdalinę 😁
JamCi
ponad tydzień temu
Tjeri zaraz będę robić :-) z cynamonem.
TomaszBordo
ponad tydzień temu
Nie umiem gotować, ale ogiński kiedyś u niekrytego krytyka pokazał jak się robi batony w naleśniku
TomaszBordo
ponad tydzień temu
Prawdę mówiąc jestem bardzo ciekaw jakby to smakowalo
JamCi
ponad tydzień temu
Rosną. Dzięki Tjeri. Jakie to łatwe :-) Pachnie w całym domu :-)
JamCi
ponad tydzień temu
Fantastyczne. Dzięki, będę robić częściej :-)
Tjeri
ponad tydzień temu
Cieszę się :). Spróbuj jeszcze w wersji cytrusowej. Moje dzieci twierdzą, że lepsze od cynamonowych. Ja lubię obie wersje :).
Artbook
ponad tydzień temu
Szykuję się na bigos. Poniższy przepis powinien starczyć na co najmniej cztery porcje dla dorosłych osób. Niemniej można go dowolnie modyfikować w zależności od tego ile zużyjemy składników.
Jak dotąd, próbowałem wersji różnych smakoszy ;-)

Postanowiłem ugotować sam.
Każdy bigos smakuje inaczej. Potwierdzam ;-)
To fajne, inspirujące.

Zabieram się zatem za swój:

1.) Główka świeżej kapusty - najlepiej niecały kilogram.

- koniecznie drobno siekana, aby dobrze zmieszała się słodka z kwaśną ;-)

2.) Kapusta kwaszona - niecały kilogram:

- może być z marchewką.
- dodać kiełbasy (tłustej), tłustszych kawałków mięsa, lub boczku.

3.) Całość mieszać przez 30 minut:

- dodać pieprzu, ziele angielskie i liście laurowe.
- dodać do smaku grzybków na przykład wcześniej przygotowanych pieczarek, które można podsmażyć na patelni (polecam całą kobiałkę, bo przy smażeniu i tak się zmniejszą), poza tym można dodać oczywiście różnych grzybków, również tych suszonych, co tam macie, a także suszone śliwki i innych suszonych owoców dla poprawy smaku.
- polecam również czerwoną paprykę -to świetne uzupełnienie ;-)

4.) Po 60 minutach przyszedł czas na ukończenie:

- Wrzucamy koncentrat pomidorowy, passatę, sos pomidorowy, lub wcześniej przygotowane zmielone pomidory.
- Mieszamy co jakiś czas.
- dodajemy czerwone wino, około pół litra czerwonego, wytrawnego wina.
- Mieszamy ponownie i gotujemy całość na wolnym ogniu przez 15 - 20 minut,cały czas mieszając, aby nie przeypalić.

Pozdrawiam i miłego gotowania ;-)
Jeszcze lepszego smakowania.
JamCi
tydzień temu
O widzisz:-) nie umiem gotować bigosu :-) przyda mi się :-) dziękuję.
JamCi
tydzień temu
Tjeri dziś w mojej pracy będą mieć cynamonową wyżerkę :-)
betti
tydzień temu
Bigos, dobry bigos gotuje się prawie tydzień, codziennie dodając jeden składnik. Na końcu dodaje się szklankę dobrego wina i całość zapieka w piekarniku.
Mięso, wędlinę zawsze się przysmaża przed dodaniem, to uwalnia aromat i smak.
JamCi
tydzień temu
U mnie się piekło jeszcze w piecu chlebowym kiedyś. Kilka godzin.
Dzięki.
betti
tydzień temu
Podejrzewam, że było jeszcze lepsze niż w piekarniku, ale kto ma dzisiaj piec chlebowy?
betti
tydzień temu
Jedynie bigos na Wigilię gotuje jeden dzień, wcześniej odgotowując grzyby. Ma być postnie, więc grzyby obsmażam na oleju własnoręcznie robionym [oczywiście ja nie umiem robić], ale mam kogoś od kogo co roku kupuję i zasmażkę też robię na tym oleju. Czasami pieczarki dodaję, trochę łagodniejszy smak i co najważniejsze, zawsze tylko z kapusty kiszonej.
Tjeri
tydzień temu
A to ciekawe z tym olejem. Jakiś szczególny? Nie wiem dlaczego, o lnianym pomyślałam.
betti
tydzień temu
Lniany jakoś mi nie leży. Rzepakowy, ale robiony przez rolnika, który sieje rzepak, następnie czaruje z tego olej. Nie znam się zupełnie. Niemniej raz kupiłam taki olej na bazarze i był do kitu. Trzeba wiedzieć od kogo kupić, niektórzy robią prawdziwy. Ten jest znakomity. Zapach i smak taki, że niebo w gębie.
Tjeri
tydzień temu
Zapewne. Szczególnie jak na zimmo tłoczony.
W ogóle ręcznie robione rzeczy niosą inną jakość. Ludzie powoli na nowo odkrywają takie produkty.
betti
tydzień temu
I dobrze, zdrowe odżywianie na pewno nie zaszkodzi.

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji