galeria nad wodą

zawsze myślałem, że są takie same

przedstawiają olejne fascynacje

pociągnięcia wydawały się stałe

a grubość farby nazbyt duża

 

tymczasem zarys wpatrzenia

gromadził pierwsze doznania

wzrok wędrował nachalnie

rozbierając połacie czasu

 

choć obraz tak wszechstronny

kładzie się cieniem na zrozumieniu

nie sposób zajrzeć do wnętrza

wszystkich bogatych

 

ludzi

 

© Artbook

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • AlaOlaUla pół roku temu
    Będę, jak przybędę😇
  • Artbook pół roku temu
    No dobra, to jak będzie chwila, to zapraszam ponownie ;-)
  • Puchacz pół roku temu
    Wszystko byłoby nawet, gdyby nie brzydka dopełniaczówka "zarys wpatrzenia".
    Ki uj?
    Strasznie wymyślne.
  • Artbook pół roku temu
    Dzięki Puchacz.
    O "zarysie wpatrzenia" może jeszcze podumam w wolnej chwili ;-)
  • JamCi pół roku temu
    Nie wiem czemu skojarzyło mi się z obrazami na murach starówki Krakowskiej. Ale odbicie w wodzie tylko potęguje wrażenie. Zwykle w takich mmiejscach jestem tylko przechodniem przypadkowym, nie mam czasu na to, zeby się zagłebić, co powoduje takie właśnie wrazenie ślizgania się po powierzchni, tylko ogólnego, z trudem nazywanego wrażenia. Dopiero myśl zatrzymuje. I nadaje znaczenia, wydobywa głebię.
    Lubię subtelność Twoich wierszy. Zatrzymują.
    I cieszę się wiesz z czego :-) I oko wróciło.
  • JamCi pół roku temu
    łeee idem per idem, przepraszam :-)
  • Artbook pół roku temu
    JamCi no bardzo miło i sympatycznie mnie się zrobiło :-)
    Fajnie, że ten rodzaj subtelności ci odpowiada.
    No, a jeśli zatrzymują, to tym bardziej się cieszę.

    Dzięki za wnioski, wrażenia i odczucia. Ciekawy i inspirujący twój komentarz.
    Podoba mi się :-)
    Pozdrawiam, miłego dzionka!
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Artbook→Dawno u Ciebie nie byłem:)
    Tak pomyślałem, że każdy człowiek jest ''galerią' dla innych i dla siebie. Ze wszystkim, co widzialne i niewidzialne.
    A każdy obraz inny. Sądzony często po ''ramach'' a nie po tym co przedstawia.
    Nie wszystkie ''złote ramy'' są złe i ne wszystkie ''z byle czego'' dobre.
    Każdy swój własny obraz szkicuje... a życie i tak, domalowuję całą resztę... na ile czasu starczy.
    Ładnie napisałeś→Ostatnia najbardziej:) Pozdrawiam:)→5
  • Artbook pół roku temu
    Witaj Dekaos Dondi :-) Miło, że wpadłeś i zostawiłeś ślad.
    Zresztą bardzo ciekawie rozpracowałeś tekst. Lubie twoje otwarte i szczere podejście do poezji.
    Nie boisz się interpretacji i ja to bardzo szanuję ;-D
    Pozdrawiam! :-)
  • pasja pół roku temu
    Witam
    Dawno cię nie czytałam. Jak sprytnie namalowałeś obrazy olejnymi farbami. Gęsta powłoka zasłania wnętrze... galeria nad wodą.
    Warstwami otwierasz upływanie czasu i pragniesz dostać się do czasoprzestrzeni, do myśli ludzi bogatych. Poznać i zrozumieć ich stan duszy. Lecz nie zawsze można tam się dostać poprzez grubą powłokę cieni.
    Jak zwykle masz swój styl zaciekawienia i mocno budujesz prawdę.

    Pozdrawiam szczególnie
  • Artbook pół roku temu
    Dziękuje pasja za odwiedzinki :-) Twoje podejście do moich wierszy jest mi niezwykle bliskie. Piszesz otwarcie i zarazem trafnie o moich niełatwych zmaganiach ze słowem. Przenikliwie interpretujesz. Czytasz i piszesz o tym co czytasz. To dla mnie bardzo ważne i serdecznie za to dziękuje. Cieszę się, że masz tak pozytywne i otwarte podejście do wierszy. Fajnie że jesteś i tak konstruktywnie komentujesz na opowi :-)
    Pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania