Neuro, za późno już dla ciebie :D rozumiem, że znowu frustracja w postaci wiersza? Czy mogę to odnieść do jednej z niedawnych perełek Okropnego? Masz 6 na dobry humor :)
No niby pojawiła się tam drobna sprzeczka, nie mam zamiaru zaprzeczać, ale komukolwiek to przeszkadzało? O_o No, ale ja tam odniosłam wrażenie, że bardziej chodziło o gazety jako o gazety, dlatego tytuł to nie Versus a stopień kłótni opisanej tutaj a tej pod Versusem są tak oddalone od siebie. Wtedy Versus posłużył jako znany nam przykład.
Hmm... 4, ponieważ nie ma już tego powiewu nowości jak na początku. C:
A i wkradł Ci się błąd:
Ćwir!Ćwir!
Dzięki, poprawię, oczywiście to NIE jest żart z Twojej gazetki, tylko z GAZET ogólnie, a pozwoliłem zapożyczyć nazwę własną Versus, bo mi się podobała :)
:3 Jak nią zostanę, to dam Ci pracę na wybranym przez Ciebie stanowisku i zatrudnię Tobie sekretarkę. :3 Sobie też zatrudnię taką uroczą blondyneczkę. :3
Moni, dlaczego? W dawnych czasach rycerz miał młódkę do edukacji :) Moglibyśmy świetnie się uzupełniać :) dobra, żartuje, pozdrawiam Sakala i w ogole, czemu go nie ma na opowi???
Moni takie romzowy to nie tutaj, także może nie rozwijaj się publicznie na prywatne sprawy
Gdy odpowiedziałam na pytanie nie wdrażając się w żadne szczegóły.
Moni więc STOP
Jeśli dla Ciebie krzyczenie na innych jest okej, to Twoja sprawa, ale ja sobie tego nie życzę.
Moni, nie o to mi chodzi przecież. Zawsze można powiedzieć łagodniej, jasne, ale to nie było naskakiwanie na Ciebie.
Powiedziałam Ci, jak ja to widzę. Jeśli wolisz przeginać w interpretacji na czyjąś niekorzyść do końca życia - proszę bardzo. Nie wtrącam się.
Ale według mnie to byl pewien wyraz troski. Nie chcesz tego zobaczyć? Spoko, nie moja sprawa.
Nietuzinkowy Neurotyku, potrafisz żonglować słowem, a ja nie mogę oderwać wzroku. Pokazałeś ten szum informacyjny, kiedy media bez skrępowania wymiotują na szanownych konsumentów. Czym? Pstrokatą kalkomanią i czczym słowotokiem. Kusi mnie, żeby wziąć nożyczki, powycinać z gazet przypadkowe akapity i zszyć jako kolaż zatytułowany „autoterapia społeczna stosowana” :)
Ach, Adelo moja, tak, taka papka gazetowego przekazu dnia; śmieszy mnie korespondowanie dziwacznych działów, tutaj śmierć, tam seks, tutaj cieć, tam prezydent :)
Rozumiem, że sporo tutaj umyślnych błędów, ale ten wydał mi się... przypadkowy. Popraw mnie, jeśli się mylę.
"Jak to, chyba, nie możliwe," - niemożliwe*
Podoba mi się, że przez wiersze wyrażasz swoją dezaprobatę, niechęć i wylewasz tym samym negatywne emocje. Pomysł rzeczywiście ciekawy, wykonanie też niezłe, ale brakowało mi tutaj jakieś zachwycającej iskierki prócz tej bezmózgiej brei, którą chciałeś ukazać. Oczywiście ukazanie problemu zasługuje na plusik, ale zostawię tym razem czwóreczkę :)
Ach, ta iskierka to zmora każdego, kto para się pisaniem :) Ale głowa do góry i następny tekst będzie jeszcze lepszy, trzymam kciuki :D (Ach, nazwałeś mnie dokładnie tak samo, jak mówi na mnie czasem moja sympatia xD).
Komentarze (46)
Nie wiem, ale chyba sztuczne wiśnie mi zaszkodziły, ale chuja rozumiem i zostawiam ci pięć
Pozdrawiam xD
Kto zrozumie gazety, naturalny odruch Twój XD
Neurotyk Trzeci akapit moimi oczami:
O co tu jest nie tak jak bak dak, więc gdy jest...
the_endrju Ja poważnie chuja umiem przeczytać, nawet słów tam nie widzę xD
the_endrju eeee, słabo XD
Neuro, za późno już dla ciebie :D rozumiem, że znowu frustracja w postaci wiersza? Czy mogę to odnieść do jednej z niedawnych perełek Okropnego? Masz 6 na dobry humor :)
Dziękuję XD
No niby pojawiła się tam drobna sprzeczka, nie mam zamiaru zaprzeczać, ale komukolwiek to przeszkadzało? O_o No, ale ja tam odniosłam wrażenie, że bardziej chodziło o gazety jako o gazety, dlatego tytuł to nie Versus a stopień kłótni opisanej tutaj a tej pod Versusem są tak oddalone od siebie. Wtedy Versus posłużył jako znany nam przykład.
Hmm... 4, ponieważ nie ma już tego powiewu nowości jak na początku. C:
A i wkradł Ci się błąd:
Ćwir!Ćwir!
Dzięki, poprawię, oczywiście to NIE jest żart z Twojej gazetki, tylko z GAZET ogólnie, a pozwoliłem zapożyczyć nazwę własną Versus, bo mi się podobała :)
A to w takim razie przepraszam za te niedorzeczne insynuacje. C:
Moni nic nie szkodziło, mogłem zapytać o zgodę na "versus" :)
A tam. Zawsze jakaś reklama.
Moni XD TY Bizneswomen mała :)
:3 Jak nią zostanę, to dam Ci pracę na wybranym przez Ciebie stanowisku i zatrudnię Tobie sekretarkę. :3 Sobie też zatrudnię taką uroczą blondyneczkę. :3
Moni aż się slinię na WAS :)
Tak bardzo pedofilia. XD
Moni , nie gadaj, jesteś już dojrzała :) Masz 15 skończone? Czy 16? XD
Piętnaście. XD
Moni za rok się obada :)
*Zamawia kupę gazu pieprzowego*. Będziesz mile widziany. C:
Moni lubię "pieprznie", będzie miło, zobaczysz :D
A nie przeszkadza Ci różnica wieku? *Rumieni się*.
Moni, dlaczego? W dawnych czasach rycerz miał młódkę do edukacji :) Moglibyśmy świetnie się uzupełniać :) dobra, żartuje, pozdrawiam Sakala i w ogole, czemu go nie ma na opowi???
Nie wiem dokładnie, ale wiem, że ma to związek z Efrią.
Moni nie wnikam.
No i z tą całą nienawiścią skierowaną w jego kierunku i tym, że nawet oddychać nie mógł tak, aby ktoś się do niego nie przyczepił.
Moni rozumiem, eee, nie trzeba się przejmować omnibusami :)
Moni rozumiem, eee, nie trzeba się przejmować omnibusami :)
Nie mówiłbyś tak na jego miejscu. Na początku nie umiałam go zrozumieć, ale teraz sama się nad tym zastanawiam.
Moni takie romzowy to nie tutaj, także może nie rozwijaj się publicznie na prywatne sprawy
Sam zacząłeś temat.
Moni więc STOP
Jak miałam na to odpowiedzieć bez wchodzenia w jego prywatne sprawy? :C Znowu mi się dostaje za nic...
Nie dostaje Ci się. Myślę, że Neuro wie, jacy potrafią być ludzie i nie chce, żebyś powiedziała zbyt dużo :)
Moni takie romzowy to nie tutaj, także może nie rozwijaj się publicznie na prywatne sprawy
Gdy odpowiedziałam na pytanie nie wdrażając się w żadne szczegóły.
Moni więc STOP
Jeśli dla Ciebie krzyczenie na innych jest okej, to Twoja sprawa, ale ja sobie tego nie życzę.
Moni, nie o to mi chodzi przecież. Zawsze można powiedzieć łagodniej, jasne, ale to nie było naskakiwanie na Ciebie.
Powiedziałam Ci, jak ja to widzę. Jeśli wolisz przeginać w interpretacji na czyjąś niekorzyść do końca życia - proszę bardzo. Nie wtrącam się.
Ale według mnie to byl pewien wyraz troski. Nie chcesz tego zobaczyć? Spoko, nie moja sprawa.
Moni , ja nie chciałem cię urazić, tylko delikatnie zwróciłem Nam uwagę, źle to zabrzmiało, przepraszam ;/
Troski o kogo, Ren? Neurotyk, spoko. Ale serio, jak miałam Ci odpowiedzieć?
Neurotyk myslałem, że powiedziałem to normalnie, że nie rozmawiajmy już na ten temat tutaj, zapraszam na fb, jak chciałabyś
Nie, nie chcę o tym gadać.
Nietuzinkowy Neurotyku, potrafisz żonglować słowem, a ja nie mogę oderwać wzroku. Pokazałeś ten szum informacyjny, kiedy media bez skrępowania wymiotują na szanownych konsumentów. Czym? Pstrokatą kalkomanią i czczym słowotokiem. Kusi mnie, żeby wziąć nożyczki, powycinać z gazet przypadkowe akapity i zszyć jako kolaż zatytułowany „autoterapia społeczna stosowana” :)
Ach, Adelo moja, tak, taka papka gazetowego przekazu dnia; śmieszy mnie korespondowanie dziwacznych działów, tutaj śmierć, tam seks, tutaj cieć, tam prezydent :)
Rozumiem, że sporo tutaj umyślnych błędów, ale ten wydał mi się... przypadkowy. Popraw mnie, jeśli się mylę.
"Jak to, chyba, nie możliwe," - niemożliwe*
Podoba mi się, że przez wiersze wyrażasz swoją dezaprobatę, niechęć i wylewasz tym samym negatywne emocje. Pomysł rzeczywiście ciekawy, wykonanie też niezłe, ale brakowało mi tutaj jakieś zachwycającej iskierki prócz tej bezmózgiej brei, którą chciałeś ukazać. Oczywiście ukazanie problemu zasługuje na plusik, ale zostawię tym razem czwóreczkę :)
Tak, dziękuje, niemożliwe razem :) Iskierkę czasem trudno wykrzesać, niestety, dziękuję Raśku :)
Ach, ta iskierka to zmora każdego, kto para się pisaniem :) Ale głowa do góry i następny tekst będzie jeszcze lepszy, trzymam kciuki :D (Ach, nazwałeś mnie dokładnie tak samo, jak mówi na mnie czasem moja sympatia xD).
Rasia , a widzisz, pozdrów ode mnie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania