Gdzie skrzyżowania

lirowi / jerzemu (niekoniecznie) wielkopostnie :)

 

Przedtem

kontaminacja rozstajów

tam kiedyś kapliczka

 

Mamunia z Syneczkiem

pasyjka u szczytu

i święty Florian

 

co z gipsowego garnuszka

deszczem posuchę studził

 

Teraz przystanki

 

1.

Każdą Prawdę

przybije drzazga

do Bożej Męki

 

2.

Jesteś w stanie

udźwignąć - przenieść...

 

Spróbuję. Nie wiem...

 

3.

Później upadek - najpierw zaczepienie

ze zdumieniem że balans. Może lewitacja -

kolanami przeorany chodnik

 

4.

Spotkanie

z twoim głosem

Mamuś a moim oddechem

 

5.

Szymon pozbierał kartofle

wrzucił do reklamówki

wezwał taksówkę. Zapłacił za kurs

 

6.

Przetarcie twarzy

sterylnym płatkiem

z kroplą toniku

 

7.

Zawrót głowy

ciało rogami kaleczy

trzeszczy kość

 

8.

Bezcenną szczera pociecha

udzielana bogatszym

od siebie

 

9.

Niemożliwe

te chyże stopy niczym skrzydełka

przełamały się słomką

 

10.

Dopiero wstyd

gdy szpetotę

opina szmatka

 

11.

Boli

zawsze boli

rozcieńczana potencja

 

12.

Tatuniu Boży

rozłożyłam

życie na czynniki pierwsze

 

13.

Lecz oto proszę -

znowu jaśnieję malowanym liczkiem

łzy mi obeschły

 

14.

Ten srebrny wylot taki promienisty

Ty uśmiechnięty ku mnie nachylony -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

biegnę z prędkością światła

 

19.02.2016

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bożena Joanna 2 tygodnie temu
    Trochę inna Droga Krzyżowa, wywołuje krzyk rozpaczy. Czwórka "Spotkanie
    z twoim głosem
    Mamuś a moim oddechem" nawiązuje do dzisiejszej sytuacji. Pozdrowienia!
  • wicus 2 tygodnie temu
    Jeszcze nie widziałem tak zaskakującej i pięknej Drogi Krzyżowej. Mądrość i Wielkie Litery nie zaskakują, ale budzą zachwyt.
  • Pan Buczybór 2 tygodnie temu
    No, bardzo interesujący wiersz...
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    "Tatuniu Boży
    rozłożyłam
    życie na czynniki pierwsze"

    Inne, przez to zastanawiające 🙂
  • pasja ponad tydzień temu
    Czternaście stacji, czternaście przystanków dla ludzi. Nasze upadki i nasze podniesienia. Pozdrawiam
  • befana_di_campi ponad tydzień temu
    Drodzy Komentatorzy,

    Niniejsze rozważania [z wyjątkiem dwóch ostatnich stacji] to po prostu całe moje życie. Łącznie z prologiem.
    Kapliczka wprawdzie stoi, ale już nie w polu, lecz w blokowisku. Resztę migawek dopisały upłynnione lata.

    Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie miłe oraz niebanalne uwagi :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania