Gigantka na glinianych nogach

z uśmiechem Tuhaj-beja

podcina skrzydła aniołom

tak jakby wszystko

było już tylko jednym piekłem

 

skruszyć Wielki Mur Chiński

czasem łatwiej

niż zimne serce wyciosane

z czarnego marmuru

 

o ile je miała kiedykolwiek

nie jej pierwszej

wycięli podczas lobotomii

nie tę tkankę

 

ona nawet tego nie zauważyła

martwe od lat oczy

niczego nie widzą

poza własnym podwórkiem

 

na którym czuć fetor

śmieci z dawno nieopróżnianego kubła

dobre miejsce

dla tak malutkiego ego

 

że atom przy nim jest wielki

jak kula ziemska

i tylko życia

bez wzajemności nienawidzi

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bogumił ponad tydzień temu
    Piękne. I przy okazji prztyczek w nos dla kogoś, nie wiem kogo.
  • Misiu M ponad tydzień temu
    są takie gigantki Bogumile nie tylko tutaj
  • piliery ponad tydzień temu
    Rozumiem intencje ale podczas zabiegu lobotomii nie da się wyciąć serca. Może coś skoryguj? operacji?
  • Misiu M ponad tydzień temu
    wiem o tym -jeśli zrozumiał ktoś,że wycięto serce to przepraszam
    ale lobotomia to raczej neurochirurgia a nie kardio...
  • Something ponad tydzień temu
    Misiu, z grubsza ciosana ta Twoja poezja. Ale, grunt to mieć pozytywne nastawienie. :)
  • Misiu M ponad tydzień temu
    z grubsza czy chudsza ale masz rację -pozytywnie myśleć to jest to ;-)
  • Misiu M ponad tydzień temu
    a to dobre 3 komenty i aż 8 ocen
    anonimowych głosujących -ale takie niskie,że wolą pozostać anonimowi
    spokojnie
    Misiu M zemsty nie szykuje ;-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania