gniot

Walenty! nie rozśmieszaj mnie,

jaki tam z niego Walenty

- chyba że od siedmiu boleści.

 

wiesz:

porozrzucał dzisiaj serduszka

w różnych barwach, kazał wybierać.

 

no i wybrałam

- płakać głupia nie będę,

w sumie, to lubię czerwone

 

zwłaszcza wino.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • indri 13.02.2020

    Dobre. Dzięki za ten wiersz Zingaro.

  • zingara 13.02.2020

    Dzięki, miłego dnia

  • Shogun 13.02.2020

    Ciekawy wiersz. Krótki, ale bardzo treściwy.
    Pozdrawiam :).

  • zingara 13.02.2020

    A co tu się rozpisywać :))) Miłego dnia życzę

  • AlaOlaUla 13.02.2020

    Pierwszy tekst Antywalentynkowy.
    Wspaniale!

    Pierwszy i jedyny zapewne, ale tyle mi wystarczy?

  • zingara 13.02.2020

    miło się zrobiło :)

  • befana_di_campi 13.02.2020

    Uśmiechnęło mnie, mimo że za Walentynkami nie przepadam :-) Zwłaszcza Tjereszkową :-)

    Serdecznie :)

  • zingara 13.02.2020

    beano ja też nie przepadam, irytują mnie :))) dziękuję Ci serdecznie za wszystko

  • JamCi 13.02.2020

    To je święty od wariatów, to w sam raz dla nas :-)
    Fajny tekst. Jakbyś troszku pląsała po słowach swawolnie :-)

  • zingara 13.02.2020

    dziękuję :)

  • befana_di_campi 14.02.2020

    Nie dla "wariatów", ale chorych na padaczkę...

  • JamCi 14.02.2020

    befana_di_campi chorych psychicznie też :-) ja się broń Boże nie nabijam z chorych. Przeciwnie. Bardziej z siebie się nabijam.

  • betti 13.02.2020

    Zingara jak na Twoje możliwości, to słabo...

  • zingara 13.02.2020

    betti, ten wiersz jest stary, jeden z pierwszych, każdego roku wstawiam, bo czuję do niego sentyment. prawdę mówiąc to nie wystawiłam go na konkurs:)) Miło że mnie komentujesz. Serdeczności

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania