ΛGRΞSIVO - Pamiętam

W mej głowie Ciebie mam. W mych myślach jesteś ciągle tam. Obecna choć przy mnie Ciebie nie ma, w mym sercu będziesz wieczna. Nie jestem w stanie naprawić co zepsułem sam, lecz chcę byś wiedziała, że ciągle Ciebie w sercu mam. Wiem, że niczego to nie zmieni, tak długo czekałaś, a ja nie potrafię wstać z tej ziemi. Obiecałem, że będę tu każdego dnia, nie zdając sobie sprawy. Ma dusza zgniła, wybacz mi bycie tak cholernie słabym.

Próbowałem już chyba wszystkiego. Cofając czas szukam błędu w sobie. Kim byłem nie pamiętam. Jakim cudem stacja życia stała się mi tak bardzo obojętna? Obawiam się, że już za dużo czasu straciłem. Kim byłem… dlaczego ciągle nie pamiętam? Choć tak bardzo chciałbym Ciebie spotkać, jakaś niezbadana otchłań nie pozwala, się wydostać. Czuję jakbym dzielił z kimś wnętrze. Dwie dusze walczące o prawowite miejsce. Tej drugiej ciągle mało, jak tak dalej pójdzie to nie wytrzyma tego kruche ciało. Nie pomogły klatki, które rozstawiłem wokół. Choć większość z nich nie była na widoku. W własne sidła wpadłem pogłębiając tylko swój niepokój.

 

Sąd ostateczny nadchodzi wielkimi krokami. Ten ostatni raz stoisz przed moimi oczami. Próbuje się pożegnać lecz słów nie potrafię w sobie zebrać. Znasz przecież tą drugą stronę mnie, tą która tak bardzo oddaliła się. To nie było pożądane. Odrzuciłem Twoje wsparcie tak bardzo się zagmatwałem. Dwie pokrewne dusze niegdyś połączone, teraz biegną w przeciwną stronę. Nie potrafię się odnaleźć, błękitne niebo nie pomoże wcale. Zastanawiam się czy to było mi pisane. Chyba już na wieczność tutaj pozostanę.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania