*

*

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • KarolaKorman 13.08.2016
    A ja się poryczałam :(
  • Joker 13.08.2016
    Smutna historia jest smutna :(
  • Angela 13.08.2016
    Przykre i tak jak napisałeś życiowe : (
  • Joker 13.08.2016
    Niestety :(
  • 60secondsToDie 13.08.2016
    Zbieralo mi sie na lzy, ale wkurwilam sie jak przeczytalam, ze jakies pierdolone bachory pisaly, ze ich pies smierdzi, a potem pewnie same spowodowaly wypadek w ktorym zginal (nie wierze w inna wersje). Ja pierdole. Nie oceniam.
  • Joker 13.08.2016
    Powiem Ci, że teraz dorosły. Dalej są to beznadziejni ludzie...
  • Joker 13.08.2016
    Tak wogóle to po śmierci Kory, kupiły sobie szczeniaczka jakiegoś yorka chyba. Obrazy pierdyliard zdjęć na fb jaki on przesłanki nie jest...
  • Joker 13.08.2016
    *od razu *przesłodki Pieprzyć autokorektę
  • 60secondsToDie 13.08.2016
    Ech... Nienawidze takich osob, po prostu nienawidze. Mielismy kiedys psa, ale musielismy wyjechac na wakacje i nie bylo mozliwosci wziecia go ze soba, wiec uzgodnilismy z babcia, ze zostanie u niej na ten tydzien, czy dwa. Ona, kurwa, wywiozla go na wies, a tam przywiazali psa grubym, krotkim lancuchem do budy i zmarl. Ja pierdole.
    Nienawidze mojej rodziny.
    +Musialam oddac moja swinke morska... Nadal jest mi strasznie smutno, bo zylaby jeszcze dlugo, a nawet nie wiem co sie z nia stalo, bo ktoregos dnia przyjechalam i jej nie bylo. Ja pierdole. Nienawidze ludzi.
  • 60secondsToDie 13.08.2016
    Moja rodzina jest pokurwiona. Moj kuzyn, gdy mieli tam malego kotka, dal go sobie na reke i sie smial ze ten maly sie boi i nie umie zejsc, a zaczal ryczec jak jebana pizda, gdy kot zjechal mu pazurami po przedramieniu. Wyrzucili tego kota. Kurwa.
    Przepraszam.
  • Joker 13.08.2016
    Ludzie są okropni...
  • ausek 13.08.2016
    Nie pamiętam ile miałam lat, chyba 10, jak samochód na moich oczach przejechał mi psiaka. Strasznie długo nie mogłam dojść do siebie i postanowiłam wtedy, że nigdy nie będę mieć już swojego zwierzaka. I do dnia dzisiejszego trzymam się podjętej decyzji. Taka trauma z dzieciństwa. Może to głupio zabrzmi, ale dobry kawałek tekstu mi sprzedałeś. Oczywiście zostawiam 5. :)
  • Joker 13.08.2016
    Też chciałem złożyć taką obietnicę, jednak nie mogę się oprzeć myśli, że w następnym, znajdę chociaż cząstkę tego pierwszego... Dzięki
  • Lotta 13.08.2016
    Współczuję... Też bardzo przeżyłam śmierć mojej kotki, to jak stracić najlepszego przyjaciela. :( Zostawię 5
  • Joker 13.08.2016
    Prawda, dziękuje
  • Alicja 13.08.2016
    :( Smutno mi się zrobiło. Straszne jest stracić ukochanego zwierzaka. 5
  • Joker 13.08.2016
    Co prawda to prawda
  • Tina12 13.08.2016
    Mi się chciało płakać podczas lektury. Wiem co to starta ukochanego zwierzaka. :(
    Za wzruszenia dałabym 6 ale sie nie da więc 5.
  • Joker 13.08.2016
    Dziękuję :(
  • detektyw prawdy 13.08.2016
    REWPEACJAAAA 5/5
  • Julsia 03.09.2016
    Też bardzo przeżywałam śmierć mojego psa (kilka lat), w sumie teraz też za nim tęsknię. Zostawiam 5. Współczuję :(
  • Joker 25.09.2016
    Dziękuję
  • detektyw prawdy 03.09.2016
    wkurzyli mnie te idioci co sobie tego psa zatrzymali cholera.a pozniej szlachu bamuuuuuuu...
    i po psu.
    ogolnie daje 5.
  • Anonim 03.09.2016
    ogoljnie daje 5 bo zesmutniala mnie historia z psem pozdro
  • Anonim 03.09.2016
    daje 5 bo fajna histpria o ogolnie 5 daje zycze dobrych nocy
  • Anonim 03.09.2016
    pozdro i dobranoc
  • Anonim 03.09.2016
    5 leci
  • Anonim 03.09.2016
    5 daje
  • Anonim 03.09.2016
    swietny wierssz
  • detektyw prawdy 04.09.2016
    lol az 13 glosow na 5 hehe obijamy rekord
  • Mrocznyumysł 17.09.2016
    Świetny tekst. Bardzo smuty. Jak w tytule pies może być najlepszym przyjacielem człowieka. (Inny człowiek może nas skrzywdzić kierując się własnym interesem, a psiak zawsze pozostanie wierny.) Takie zdarzenia zawsze są traumatyczne i mogą pozostawić nigdy niezabliźnioną ranę. Bardzo fajnie opisane, wzbudza prawie wszystkie emocje: najpierw radość i szczęście, potem smutek i stratę, a na końcu gniew i złość. 5
  • Joker 17.09.2016
    Dziękuje :)
  • nagisa-chan 25.09.2016
    Zobaczylam ze ktos skomentowal to opko i odrazu je odpalilam z powodu tytulu kiedy je przeczytalam zaczelam ryczec ja kiedy jakis czas temu zobaczylam zdjecie mojego bernardyna ktory przed smiercia z powodu choroby zdechl a najgorsze jest to ze nie dlugo po smierci prawie bysmy mieli pare bernardynkow to byl moj najlepzzy pies a drugiego pod trul moj jebany sonsiaf ktorego nie nawidze za to co zrobil ciekawe jak by zareagowal gdyby ktos pod trul mu jego przyjaciela
  • Joker 25.09.2016
    Przykro mi
  • nagisa-chan 26.09.2016
    Joker no coz ale tzzba rzyc dalej pozbieralam sie i jeszcze przed smiercia naszego psa mam dostala yorka ktory lekko zalagodzil strate mimo wszystko malo brakowalo i tez by go nje bylo tylko pare centymetrow dzielilo go od smierci ale jednak zyje co slrawilo ze oczywiscie i ten pies zyskal wieksza sympatie od naszej rodziny i w sumie wypadek uratowal go tez od smierci bo jak sie puzniej okazalo mial kamien w nerce ogolnie moje zycie nie mialo by sensu bez chociarz jednego zwierzaja w domu nigdy nie zapomne moich trzech psow i dwoch kotow jakie mialam i ktore pozdychaly(nie lubie tak mowic o czyjes smierci) z roznych powodow wielka szkoda ale jednak racy przyjaciele nie zyja tyle co ludzie ale sie rozpisalam xp
  • nagisa-chan 26.09.2016
    Zyc* jezu jajie je glupie bledy wle naprzyklad ostatnio na kartkowce 5x8 napisalam 35 brawo ja *face palm7

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania