:P

...

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • refluks miesiąc temu
    No wreszcie wróciła Halmar, jaką chcę pamiętać.
    Swoją drogą tak trudno komuś napisać dlaczego dał lufę?
  • Halmar miesiąc temu
    Ja wiem, kto dał :)
    Dzięki, refluks, ale to jeszcze nie do końca powrót :))
  • Bogumił miesiąc temu
    Bomba.
  • Halmar miesiąc temu
    Dzięki :*
  • betti miesiąc temu
    Świetnie napisanie, tak obrazowo, że można było usiąść jak w kinie i tylko patrzeć, no i bać się - bezwzględności, szaleństwa.

    Bardzo dobry tekst, Brawo, Halmar, o to chodziło.
  • Halmar miesiąc temu
    Dzięki Elka :*
  • Aisak miesiąc temu
    Taa, świetnie napisane. O psycholce.
    Wyobraźnia pierwsza klasa.
    To tylko wyobraźnia...prawda?
  • Halmar miesiąc temu
    Aisak ;)))
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Halmar→Bardzo plastyczny opis, zapadania się psychiki w odmienne stany świadomości i namalowania obrazu, na drucie kolczastm, wewnętrzną stroną swojej – cudzej ''dłoni''.
    A rama ''obrazu'' z płonących gwiazd zrobiona była, Co jedne zgasły, to następne zapłonęły.
    Czy po imprezie poczuła sie lepiej?
    Pozdrawiam:)→👻👻👻👻👻
  • Halmar miesiąc temu
    DD, ano nie poczuła się lepiej, raczej się zniechęciła :)
    Dzięki za plastyczny komentarz :*
  • Angela miesiąc temu
    Kurcze, ale to dobre było, aż człowiek zaczyna żałować, że szopy nie ma. A na poważnie REWELACJA
    Pozdrawiam
  • Halmar miesiąc temu
    Angela, serdeczne dzięki! Cieszę się, że się spodobało :)
  • Angela miesiąc temu
    Już jakiś czas temu miałam to napisać, ale zawsze myślałam, że moment nieodpowiedni, że zdążę jeszcze i takie tam,
    ale Ty chcesz nam prysnąć, a każdy dobry autor jest na wagę złota, więc piszę tu i teraz.
    Nie mogę powiedzieć, żebym nie rozumiała w pewnym sensie Twoich poczynań i odczuć, bo często jest tak, że chociaż
    wiemy, że sami robimy sobie krzywdę, rozdrapujemy rany, jest jakiś wewnętrzny mus, co każe nam wsiąść do walca
    drogowego, rozjechać wszystkich i siebie samą. Trza się jednak wtedy zastanowić, zrobić tabelkę ZA i PRZECIW i
    zobaczyć gdzie wpisanych punktów jest więcej.
    Pomyśl, czy nie jesteście w stanie egzystować na tej stronie, nie wchodząc sobie w drogę, no i po prostu zostań.
    Są tacy, co chcą Cię tu czytać.
  • Halmar miesiąc temu
    Angela... Wiem... Chciałabym tu zostać. Zwłaszcza że jestem tu już kilka lat. Ale teraz jest po prostu tragedia. Ta nagonka na mnie,,, Jakbym była winna, że pokochałam kogoś i ten ktoś zrobił mnie w bambuko....
  • Angela miesiąc temu
    Halmar a nie Dasz rady na niego ni patrzeć? Ignorować? Wszystkie burze kiedyś się kończą, a na
    opowi jest całkiem sporo osób które Cię cenią.
  • Halmar miesiąc temu
    Angela dziękuję. Sama chciałabym w to wierzyć :)
  • Angela miesiąc temu
    Zrobisz jak uważasz, ale przemyśl to, bo zwyczajnie szkoda.
  • Halmar miesiąc temu
    Angela, nie mam już siły znosić ciągłych upokorzeń ze strony człowieka, który twierdził, że mnie kocha.
  • betti miesiąc temu
    Halmar Ty nie masz siły? Przecież Ty wprost czekasz na to, inaczej już dawno by Ciebie tutaj nie było. Co Ty ludziom pleciesz za idiotyzmy?
  • Halmar miesiąc temu
    Elko, Elko... Na początku było ok, a potem zaczęły się szopki. Nie mam na to siły. Powiem Ci w tajemnicy (i tak nikt tego nie ogarnie, choć akurat puszczyk wie), zmagam się z pewnymi problemami zdrowotnymi (akurat nie o psychikę tu chodzi, choć to powiązane....). Jak wyląduję na pół roku w szpitalu, pewnie mi będzie się za Wami tęsknić... Ale są książki :)
    Pozdrawiam ciepło.
    Może się spotkamy na VA.
    Jeśli zdrowie pozwoli.
    PS, Dziękuję.
  • betti miesiąc temu
    Halmar, nienawidzę wulgaryzmów. No, nie cierpię, a jak jeszcze facet częstuje nimi kobietę, to wszystko we mnie krzyczy.
    Nie wiem, jak można pozwolić sobie na to, by właśnie tak być traktowaną, jak można wręcz domagać się tego, niepojęte to dla mnie.

    Nie broniłam Ciebie, bo gdzieś murem za Tobą stoję, choć w pewnym momencie było mi Ciebie tak po ludzku żal, broniłam jedynie zasad. A te są takie, że nie wolno milczeć, kiedy facet poniewiera kobietę, jaka by ona nie była.

    Nie spotkamy się na VA.
  • Halmar miesiąc temu
    Elko. Ja też nie toleruję poniewierania, szczególnie publicznie. Skoro on się na to odważył, to ja rakiem się wycofuję i mówię: dziękuję.
    Nie myśl, że chciałam być poniżana.Tak nie było i nie będzie. Dlatego dochodzę, Chociaż mam święte prawo zostać. Nie skorzystam.
  • Halmar miesiąc temu
    *odchodzę
  • Halmar miesiąc temu
    Elko, jutro pewnie mojego konta już tu nie będzie. Więc,,, Jeśli nie chcesz na VA, to wal tu, Póki jestem,
  • Halmar miesiąc temu
    betti Elko a co miałam niby zrobić, jak mieszano mnie z błotem i nikt nie stanął w mojej obronie?
  • Halmar miesiąc temu
    ODCHODZĘ.
  • Halmar miesiąc temu
    Elko, czemu nie chcesz przyjść na VA?
  • Halmar miesiąc temu
    Chyba wszystko usunęłam. Teraz wystarczy, że Pan Piotr usunie resztę.
  • Halmar miesiąc temu
    Nie zostanie nawet ślad :)
  • Aisak miesiąc temu
    Hal pośpiewaj sobie:

    "Nie dokazuj, miły nie dokazuj,
    Przecież nie jest z ciebie znowu taki cud,
    Nie od razu, miły nie od razu,
    Nie od razu stopisz serca mego lód!"

    Admiński tak łatwo nie kasuje nicki, musisz poskomleć z milion razy, żeby posłuchał.
    Albo zrobić mega straszny syf syfilis.

    Jak się przymkniesz i zajmiesz lepszą stroną życia, to wszystko się ułoży.

    Dbaj o zdrowie. Czubku.
    Bo masz tylko jedno.

    A nie chcesz młodszego kochanka, np Tomasza Bordo xD
    Młody, prężny, silny, zwinny, umięśniony, twardy, gdy potrzeba hahahaha
    Opowiadałby ci o rodzince.pl :)

    Muszem iść.
    To pa :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania