Jago

Dobra. Ryzyk fizyk. Boje się ale wrzucę. Tekst za chwilę. Od razu mówię, że pomieszanie czasu jest zamierzone, chociaż mam wątpliwości. Dobra. Zaczynam. Tera:

 

mam kosmos w sobie

spadł we mnie

niespodziewanie

jak ty, noc, niebo

jak śmierć

 

niepojęte przestrzenie

zamknięte jak pięść

 

nieznane, najbliższe

obce, moje

 

miałam kosmos w sobie

teraz mam noc...

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (52)

  • Wrotycz 26.06.2019

    Niesamowite uczucie wielkości, wolności, pełni - ta sama przestrzeń po zaciśnięciu się w pięść niweluje tylko do nocy. Ach, ta miłość odbierająca... ale czymże życie bez niej, choćby bez momentu bycia Uniwersum.
    Pozdro.

  • JamCi 26.06.2019

    Dziękuję za dobrą i mądra obecność. To dla mnie wartość.

  • betti 26.06.2019

    Jak Wy się świetnie rozumiecie, jakbyście były co najmniej siostrami... piękniejsze to niż ten wiersz.

  • JamCi 26.06.2019

    betti wbrew pozorom to o czymś więcej. O niewyobrażalnym i w pięknie i w bólu i stracie. I jeszcze o niepojętym. W istnieniu.

  • betti 26.06.2019

    JamCi rozumiem, nie każdy ma kosmos w sobie, ja np nie mam, ale podziwiam u innych...

  • JamCi 26.06.2019

    betti znów chyba mi się nie udało być zrozumiana. Chyba muszę poprawić warsztat a w tym Ty mi możesz pomóc. Jeśli zechcesz. Ok konkret. O śmierci to. Strasznej.

  • betti 26.06.2019

    JamCi ja? Ja się nie znam na poezji, o czym Ty w ogóle piszesz?

  • JamCi 26.06.2019

    To wszystko było. I zostaje częścią mnie, chociaż już tego nie mam.

  • betti 26.06.2019

    JamCi wzruszające to co piszesz, ale co taka wredna suka jak ja może wiedzieć o wrażliwości i uczuciach innych ludzi... Nie rozśmieszaj mnie...

  • JamCi 26.06.2019

    betti jamci Człowiek i Ty też. Choćbyś się nie wiem jak wypierała. Nie życzę Ci tego doświadczenia, o którym tu pisze. Nikomu nie życzę.

  • betti 26.06.2019

    JamCi a skąd Ty możesz wiedzieć jakie tragedie ludzie przeżywają, choćby w tej chwili... Śmiech tylko u dzikich ludzi oznacza wesołość.
    Miłego wieczoru

  • JamCi 26.06.2019

    betti a wcale sobie nie roszczę prawa żeby wiedzieć. Nie wiem. Takie prawo bycia ludziem. Zdrowie psychiczne to stan niedoskonałości.

  • betti 26.06.2019

    JamCi który poeta jest zdrowy psychicznie, każdy to wariat. Zdrowi psychicznie są tylko grafomani... ani tam coś wchodzi, ani wychodzi, ot stan doskonały.

  • JamCi 26.06.2019

    betti wolę niedoskonałość niezależnie od reakcji

  • Angela 26.06.2019

    Bez pytajnika, poza tym podoba mi się taka miniaturka.

  • JamCi 26.06.2019

    Dziękuję.

  • JamCi 26.06.2019

    Głupio udostępnia komentarze. Ostatnie do Wrotycz.

  • Dekaos Dondi 26.06.2019

    JamCi rzeknę, że tekst ma coś w obie. Jago→ chyba trochę rozumiem. Człowieka czasmi tak rozchochoci, że wszystko pomieszane.
    Nie wie co wybrać, bo jedno na drugie się nakłada. Zło nie zawsze okazuje się złem, a niby dobro może zabić zaufanie.
    A tak naprawdę jak w tej pięści, wszystko jest w tej najważniejszej cząstce człowiek. Niezbadanej jeszcze.
    Coś jak myśli o kształcie tajemnicy. gdzie noc z dniem się zlewa, a żyć trzeba, choć wszystko ulotnym jest...
    O kurdę. Ale mnie ten Twój tekst rozpisał. Pozdrawiam→5

  • JamCi 26.06.2019

    Dziękuję. I to, co piszesz i coś jeszcze. Jeszcze więcej. I kosmicznie i konkretnie. Dziękuję :-)

  • Canulas 26.06.2019

    JamCi, ech, wystukałem komentarz i mnie się wzieło - skasowało. Ech. No nic, nie odtworzę już raczej i może dobrze. Musi Ci wystarczyć to, że przeczytałem. Sorry.

  • JamCi 26.06.2019

    Canulas to już coś :-) dziękuję.

  • Canulas 26.06.2019

    JamCi, szkoda, żem się wspiął na wyżyny swego maciupkiego intelektu, a tu fatal error i trzeba od nowa. Niestety, mam zbyt nieopierzone myśli, by je syntetycznie wskrzeszać pod linijkę. Tak wspomnę, że tamten komentarz niósł zarówno kaganek komentarzowej otuchy, jak i śladowe ilości niecenzuralnie brzmiących przygan.
    Arria, arriba andale!!

  • JamCi 26.06.2019

    Canulas ja stukam na komórce, więc ograniczenie gigant :-)

  • Canulas 26.06.2019

    JamCi, jeśli miał na mnie spłynąć współczuć, nie spłynął albowiem sam na codzień borykam się z potłuczonym "hwawajem", więc tu nie ma okoliczności łagodzących.

  • JamCi 26.06.2019

    Canulas wcalem nie chciała. Lubię to co mam. :-) choćby motke moją.

  • JamCi 26.06.2019

    Canulas fajna zachętą. A i tak konstruktywna krytykę lubię. Uczy.

  • Johnny2x4 26.06.2019

    Iście poetyckie.

  • JamCi 26.06.2019

    Ironia Ci to czy szczere? Bom głupia jak dziecko.

  • puszczyk 26.06.2019

    Nietrudno wyczuć.
    Bo widzę tu betti w roli psychoterapeuty, a to wartość wybitnie dodana do utworu.
    Bo jeśli Cię interesują wrażenia emocjonalne, to wysiadam.
    Niemniej te też trzeba umieć sprzedać, aby poruszyć.
    Wiersz jest zwyczajnie zły.
    W formie, konstrukcji i przekazie.
    Miejscami infantylny, miejscami ckliwy, a miejscami patetyczny.
    Rozstrzelenie powoduje efekt serii z karabinu, bo nic nie wnosi, poza pewną histerycznością.
    Oczywiście zaraz się dowiem, że nie przeżyłem Twojej tragedii.
    Tak się składa, że nie muszę.
    To Ty miałaś mi ją tu uświadomić i poruszyć mnie.
    W wierszu, a nie komentarzach.
    No i pudło.

  • JamCi 26.06.2019

    Ok dzięki. Słucham z uwagą. Na razie moja obecność tutaj jest eksperymentem. Nie uważam się za Boga. Niewiele wiem. Słucham tych, którzy wiedzą więcej. Mam swoje zdanie, ale nie narzucam go nikomu. Po co?

  • puszczyk 26.06.2019

    Nikt Cię za takowego przecież nie uważa!
    A żeby narzucać swoje zdanie potrzeba paru rzeczy i cech.

  • JamCi 26.06.2019

    Hmmmmm.... No. Masz rację. Jeśli ktoś chce się uczyć, to akurat tu ma pod górkę. Napisz tak, żebym mogła wprowadzić zmianę.

  • puszczyk 26.06.2019

    Wiesz, to wbrew pozorom nie jest proste napisanie skryptu, co szczegółowo powinnaś zmienić.
    Ja napisałbym to od nowa, ale tylko jako instrukcję.
    I żeby nie było - to moja opinia by była i moje zdanie, a nie jakieś uniwersum.
    Wyrazisz chęć, to napiszę ten wiersz i uzasadnię, dlaczego tak to ująłem, ale pewnie nie dzisiaj.

  • Florian Konrad 26.06.2019

    Papuga Jafara z disneyowskiego Alladyna tak miała na imię

  • JamCi 26.06.2019

    Tytuł jest częścią imienia.

  • puszczyk 26.06.2019

    I postać w Otellu, Szekspira.

  • puszczyk 26.06.2019

    No i jakie proste, Jagódko, a tu takie kombinacje...

  • JamCi 27.06.2019

    Chyba nie aż tak. Nie mojego.

  • puszczyk 27.06.2019

    Nieważne, rzecz jest i tak do gruntownego przerobienia.
    Od podstaw.

  • Pan Buczybór 27.06.2019

    spoko, ale powtórzenia bym wyrzucił

  • JamCi 27.06.2019

    Dzięki. Spojrzę na spokojnie za parę chwil i spróbuję.

  • JamCi 30.06.2019

    Poprawiłam trochę.

  • betti 30.06.2019

    To popraw jeszcze trochę, bardziej swoim stylem, po co ci zapożyczony?

  • JamCi 30.06.2019

    Mój jest ( mam wrażenie) zbyt szalony i mało zrozumiały. Znów chwilę mi potrzeba. Pomyślę.

  • JamCi 30.06.2019

    Jak dotąd i tak najbardziej rozumie DD. :-)

  • Writer'sWife 06.07.2019

    Zmiana czasu tu akurat w dychę ;)

  • JamCi 06.07.2019

    Dziękuję. Miała być.

  • JamCi 06.07.2019

    Na komórce. O klawiaturze nie marzę.

  • Florian Konrad 26.08.2019

    nie rozumiem związku tekstu z tytułem - imienie papugi alladynowskiego Jafara

  • Florian Konrad 26.08.2019

    :) :)

  • JamCi 26.08.2019

    To jest imię. Osoby, która była tym kosmosem i umarła.

  • JamCi 27.08.2019

    Florian Konrad raczej skrót.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania