Jak dzieci ...

walczą na oślep na puste słowa

choć nie wiedzą do kogo ta mowa

wielki poeta kontra wielka poetka

 

ona tak odważna jak tchórzofretka

on na cokole mieni się wieszczem

trzęsie ruinami aż zimne dreszcze

 

przeszywają nowy dzień przeklęty

zamiast źródła życia płyną już męty

zbędne brawa od nieznanej publiki

 

pławią się w pomyjach własnej krytyki

nie dzieląc się ostatnią kromką chleba

serca miłości nieba już im nie potrzeba

 

wystarczy że zjedzą własnego bigosu

pozdrowią zmyślony świat bez patosu

porozmawiajmy dzisiaj o żelkach Haribo

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Canulas miesiąc temu
    W końcu coś Twojego, co mi siadło. A dlaczego?
    A dlatego, że mimo niechęci do puszczyka, starasz się być obiektywny i dostrzegasz winę nie tylko w nim. Szanuję takie coś, choć tymi wszystkim brudami, temacikami, politykami i religijnoznawcami rzygam już.
    Pozdrox
  • Misiu M miesiąc temu
    Drogi Canulasie -to niekoniecznie jest o tym panu -jestem na różnych portalach od kilku lat i obserwuję takie zjawiska.
    Czasem to są potyczki a nieraz krwawa wojna.
    A tak poza tym czy to tylko jest w światku poetów ?
    Pozdrawiam również.
  • Canulas miesiąc temu
    Jest podany podmiot A i "podmiotka" B. Napisane jest to na ten portal, nie inny i na pewno nie nosi znamion uniwersalnych prawd objawionych, bo gdyby tak miało wybrzmieć, bardziej unaoczniłbyś samo zjawisko. Tutaj oczywiście też rozszerzasz pogląd do tej rangi, ale jednak z drugiego planu i tylko po to, żeby mieć ruchy w linni obrony, gdyby coś.
    Ale nie ma sensu. Masz odwagę powiedzieć to i to, więc słabo trochę teraz to kompresować niedomówieniami. Trzymaj się sztywno albo takich tematów nie poruszaj, bo to takie grzebanie kijem w mrowisku, ale zza bezpiecznego drzewa.
    Tak więc - podoba mi się nie ze względu na zawarte środki, ale właśnie za próbę zachowania obiektywizmu. A wiesz, jak to się mówi. Co czytelnik zobaczy, to jego.
  • Misiu M miesiąc temu
    pewnie na inne portale to też skopiuję
    ku przestrodze a może nie tylko...
  • Canulas miesiąc temu
    Wiesz, to takie wrzucanie sera do rzeki. Ile wrzucisz, tyle przyjmie. Nikt się po Twoim wpisie nie opamięta, ale chociaż sam będziesz lepiej się czuł, że coś próbujesz.
  • betti miesiąc temu
    Misiek, mnie też się podoba, co prawda nadal boli dosłowność, ale chociaż nie ma tego patosu... są postępy i ... cieszą. Na zachętę piąteczkę Ci postawię.

    Miłego dnia.
  • Misiu M miesiąc temu
    dzięki serdeczne betti
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Misiu M→Mnie też się podoba. Życie tonie bajka, wypływa proza:)
    Tylko tak sobie pomyślałem, że gdyby wszyscy ci , co tak się niby wyzywają od najgorszych, kłócą się i pozostali itp...nagle przeżyli katastrofę np: lotniczą i się znaleźli samotni w trudnej sytuacji, to by się moglo czasami okazać, że ten największy cham, byłby najbardziej pomocny. A ten cacy cacy......→To jeno moje takie no:) W zyciu różnie... na żywo...
    Pozdrawiam→🐻 🐻 🐻 🐻 🐻:)
  • Misiu M miesiąc temu
    c'est la vie Dekaos
  • Halmar miesiąc temu
    Najbardziej płenta, Misiu... Dziecięcy Haribo-raj, tak dorośle przesiąknięty pożądaniem...
    Chyba mię się na napisanie jakiegoś wierszydełka zebrało :)))
  • Misiu M miesiąc temu
    dzięki Halmar i życzę dużo weny
  • Aisak miesiąc temu
    Nie przepadam za Haribo.
    Wolę M&Ms
    *_*
  • Misiu M miesiąc temu
    a ja wolę Prince Polo ;-)
  • Bogumił miesiąc temu
    To taki moralitet ale ci do których jest skierowany nie wezmą tego pod uwagę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania