Jak się rodzą geniusze

Skoro już wszyscy jakoś żyjemy

Oliwiąc metal starych zawiasów

Skoro mieszkamy na pięknej Ziemi

Trzeba coś zrobić od czasu do czasu

 

Jeden się chwycił farb i sztalugi

I wciąż coś pędzlem na płótnach maże

A więc jak świat szeroki i długi

Ludzie nazwali go malarzem

 

Drugi powoli sięgnął po piapier

I w świat się przeniósł swych wyobrażeń

Pisał historie, logicznie zatem

Ludzie nazwali go pisarzem

 

Trzeci w codziennym, zwyczajnym gwarze

Wspólnie z łabędziem płynął w dół rzeką

Pomiędzy rymy wplątał kwiat marzeń

Ludzie nazwali go poetą

 

I tak się z nudy i bezczynności

Rodzą geniusze i ich idee

My zamiast patrzeć i im zazdrościć

Spróbujmy także dać coś od siebie

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Krystian244 4 miesiące temu
    Super, daje 5. Podoba mi się motyw i rymy.
  • Śpioch 4 miesiące temu
    Ja tam nie jestem pewien. Einsteina na przykład urodziła matka
  • Ktokolwiek 4 miesiące temu
    Śpioch, zabrakło mi słów żeby ci odpowiedzieć :D
  • illibro 4 miesiące temu
    Śpioch Matka Ziemia :)
  • Ćwiartka 4 miesiące temu
    A co jeśli ktoś nie ma światu nic do zaoferowania? A wiersz jak zwykle nie zawiódł.
  • Ktokolwiek 4 miesiące temu
    Ćwiartka, nie istnieje człowiek, który nie ma nic do zaoferowania. Dziękuję :)
  • Ćwiartka 4 miesiące temu
    Ktokolwiek zgodzę się z tb że każdy coś światu daje pytanie co;) czasami świat wolałby tego nie dostać;)
  • korekta 4 miesiące temu
    "Drugi powoli sięgnął po piapier" - ?
  • KarolaKorman 4 miesiące temu
    I można by tak było wymieniać do świtu :) Zasłużone 5 :)
  • Karawan 4 miesiące temu
    Czwarty się chwycił sztachet od płota
    I już nie idzie, co rusz się kiwa
    Czy słońce świeci czy już jest słota
    On nieustannie pożąda piwa
    Tak to człowieka kawałek znika
    I się zamienia... w alkoholika.
    I choć Ktokolwiek prosi i woła
    To światu facet dać nic nie zdoła! ;)) -1 dla mnie 5 dla Ciebie!
  • Ktokolwiek 4 miesiące temu
    Karawan dziękuję ;) ★☆★☆★
  • Pan Buczybór 4 miesiące temu
    Zawsze warto próbować... 5
  • Neurotyk 4 miesiące temu
    Kolejny dobry tekst. I znowu z Koftą skojarzenie:

    Nie każdy może być malarzem
    Jak być artystą, to już wielkim
    Stąd nieszczęśliwi pacykarze
    Patrzą na świat przez dno butelki
    Ja w długim życiu paru znam
    Dlatego młody przyjacielu
    Dobrze mieć zbiorek pustych ram
     
    Dzisiaj już trudno mieć kolekcję
    Bo na to są muzea wielkie
    A nawet dobre reprodukcje
    Są niczym innym jak papierkiem
    Przez całe swoje życie chciałem 
    Mieć którąś z Rubensowskich dam
    Co jesień moją by ogrzała
    Dlatego nie zbierałem ram...
    ... Żałuję
     
    Bo dobra rama, proszę pana
    A dobra rama, rzadka gratka
    Jest tym, czym harem dla sułtana
    A dla poety czysta kartka
    Zamyka ci kawałek świata
    A resztę imaginuj sam
    Więc radzę, jeszcze tego lata
    Niech pan poszuka pustych ram
     
    Obrysowany fragment ściany
    Sczerniały ramy starym złotem
    To obraz ciągle malowany
    Twą wyobraźnią i twym okiem
    Gdy nie chcesz mieszkać jak w hotelu
    Ani się szarpać ponad stan
    To prędko, młody przyjacielu
    Załóż kolekcję pustych ram
  • illibro 4 miesiące temu
    Dobry temat ;) Przypomniała mi się książka "Myśleć jak geniusz" i w niej były między innymi opisane kulisy twórczości Szekspira. 5
  • Ewcia 4 miesiące temu
    Bardzo ciekawy pomysł na wiersz. Daję 5

Napisz komentarz