Jak ukraść księżyc - recenzja filmu

Polski tytuł: Jak ukraść księżyc

Oryginalny tytuł: Despicable Me

Reżyseria: Pierre Coffin, Chris Renaud

Kraj produkcji: USA

Rok produkcji: 2010

Wytwórnia: Illumination Entertrainment

Dystrybucja: Universal Pictures

 

*Jak ukraść księżyc* miałem okazję obejrzeć ostatnio ze swoim bratem. Bajka ma już swoje lata i nadal jest bardzo popularna, powstały już trzy kolejne części.

 

Moim zdaniem nie jest to bajka dla dzieci 3-5 lat, będących głównym targetem filmu, moim zdaniem nie zrozumieją one fabuły i wielu innych aspektów filmu. To produkcja raczej od lat 7. Ale nie przedłużając więcej, przejdźmy do fabuły.

 

Bajka dzieje się w czasach współczesnych. Zdolny złoczyńca znany pod ksywką Wektor kradnie egipską piramidę. Następnie poznajemy naszego głównego bohatera - Gru (nie wiadomo, czy to imię czy nazwisko). Gru również jest złoczyńcą, mieszka w starej ruderze, pod którą znajduje się tajne laboratorium. Tam niejaki Doktor oraz armia żółtych stworków zwanych minionkami zajmują się tworzeniem uzbrojenia. W filmie nie jest powiedziane, skąd Gru zna Doktora i czy w ogóle jakoś go wynagradza za pracę dla niego, ba, o samym Doktorze w ogóle niewiele wiemy. Sensowniej byłoby go uczynić np. ojcem Gru. Co innego minionki, jestem przekonany, że zapewne zostały stworzone przez Doktora. Swoją drogą to właśnie sympatyczne minionki zostały wymyślone z myślą o młodszym widzu. I to one, a nie główny bohater są de facto znakiem rozpoznawczym filmu i pojawiają się np. pluszaki z nimi czy etui na telefon. Gru razem z minionkami i Doktorem, aby przebić dokonanie Wektora, postanawiają ukraść księżyc. Tutaj mamy również retrospekcje Gru, gdy w 1969 jako dziecko oglądał w telewizji lądowanie Apollo 11 na księżycu. Z retrospekcji tych wynika też pewna ważna rzecz, będąca możliwą przyczyną obrania przez Gru drogi przestępcy - matka w dzieciństwie w ogóle się nim nie interesowała. W przystępny dla młodego widza sposób został pokazany ważny problem.

 

W celu sfinansowania skoku stulecia Gru udaje się po pożyczkę do *Banku Zła*, szefowanego przez złowrogiego Perkinsa. Następnie Gru kradnie Chińczykom miotacz kurczących promieni, zostaje on jednak skradziony pezez Wektora i umieszczony w jego futurystycznym domu - twierdzy. Widać ogromny kontrast pomiędzy Gru a jego rywalem - Wektor przerasta go wiekiem i ultranowoczesnym sprzętem, podczas gdy sprzęt Gru to złom. Aby odzyskać miotacz promieni, Gru wpada na niecodzienny pomysł. Podszywając się pod dentystę adoptuje z sierocińca trzy dziewczynki - Margo, Edith i Agnes. Mają one pod pretekstem sprzedaży ciastek odwrócić uwagę Wektora, gdy Gru i minionki będą kraść miotacz promieni kurczących. Udaje im się to. Później udają się do parku rozrywki, zaczyna się wątek przemiany Gru z antypatycznego przestępcy w troskliwego ojca. Po powrocie Gru, poprzez wideokonferencję pokazuje Perkinsowi miotacz, a także plany kradzieży księżyca. Jednak pomiędzy kartkami Perkins zauważa dziecięcy rysunek ze srającym Gru. Nietrudno się domyślić, kto jest jego autorem. Zażenowany Perkins informuje Gru, że zrywa z nim współpracę. Złoczyńca załamuje się i informuje swoich pomocników, że zostali bez funduszy, więc ze skoku nici. Ma wtedy miejsce poruszająca scena jak minionki odnajdują i przynoszą Gru swoje oszczędności, to samo robią trzy dziewczynki. Gru na nowo odzyskuje nadzieję na powodzenie planu. Rozpoczyna się budowa rakiety i ogólne przygotowania. Doktor informuje Gru, że najlepiej będzie przechwycić księżyc w dniu, w którym będzie w idealnej do tego pozycji względem Ziemi. Niestety, jest to ten sam dzień, gdy dziewczynki mają swój pokaz baletu. Gru zaczyna się wahać, więc zirytowany Doktor oddaje dziewczynki z powrotem do sierocińca. Gru postanawia szybko załatwić sprawę z księżycem, a potem,o ile zdąży, przyjść na pokaz baletu. W późniejszej scenie w Banku Zła mamy plot twist - okazują się, że Wektor jest synem Perkinsa. Ojciec informuje go o planowanej przez Gru kradzieży księżyca. Wektor postanawia porwać dzieczynki i zaszantażować Gru, by zdobyć księżyc. Tymczasem Gru postępuje zgodnie ze swoim planem - odlatuje w przestrzeń kosmiczną, pomniejsza księżyc, zabiera go i wraca szybko na Ziemię. Jednak gdy przychodzi na pokaz baletu, okazuje się, że Edith, Agnes i Margo tam nie ma. Okazuje się, że Wektor porwał je i w zamian chce od Gru księżyca. Po otrzymaniu srebrnego globu oszukuje Gru i odlatuje. Równocześnie Doktor odkrywa pewną bardzo ważną rzecz - kradzież księżyca tak naprawdę nigdy nie mogła się udać, bo skurczony duży obiekt szybko wracał do właściwych rozmiarów. Gru udaje się uratować dziewczynki z rąk Wektora, zaś sam Wektor wraz z powiększonym do oryginalnych rozmiarów księżycem odlatuje na orbitę. Naszła pora na zakończenie. Gru porzucił karierę przestępczą oraz ponownie adoptował dziewczynki. Film zwieńcza scena tańca, po której widzimy jak na wysuwanej platformie nad domem Gru wraz z dziewczynkami oglądają księżyc.

 

Moje odczucia co do filmu są bardzo pozytywne. Posiada wiele humorystycznych scen (jak np. nawiązanie do Ojca Chrzestnego czy miotacz pierdów skonstruowany przez Doktora), a jednocześnie zawiera ważne przesłanie. Główny bohater jest postacią, z którą widz łatwo się utożsamia.

 

Zauważyłem też jedną ciekawą rzecz. Rywalizacja dysponującego nowoczesnym sprzętem Wektora i zacofanego Gru o księżyc. Hmmm. Mi to bardzo przypomina wyścig kosmiczny, który odbył się pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim w czasie zimnej wojny. No i Gru. Przecież wszyscy wiemy czym jest GRU. Bardzo mnie ciekawi, czy to celowe zagranie twórców czy przypadek?

 

Ocena końcowa: 7/10

Średnia ocena: 1.9  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • TomaszBordo 3 tygodnie temu
    A może jakieś uzasadnienie? Co komu aż tak się nie podobało w mojej recenzji?
  • Krzysztoff 3 tygodnie temu
    5 bardzo dobra recenzja.
  • TomaszBordo 3 tygodnie temu
    Dzięki
  • Krzysztoff 3 tygodnie temu
    Tomku czytałeś mój wiersz tekturowe epitafium.
  • Pan Buczybór 3 tygodnie temu
    To nie recenzja, a streszczenie z szczątkową opinią na temat filmu. Jako wypracowanie na polski może być, ale tak ogólnie słabo.
  • Ripley A 3 tygodnie temu
    Jeden.
  • Ripley A 3 tygodnie temu
    Tam są moje ukochane MINIONKI!!!!!!!!!!!
  • Ripley A 3 tygodnie temu
    ale i tak jeden xD
  • Mex 3 tygodnie temu
    Ripley A Zrecenzujesz moje najnowsze opowiadanie ? Myślę że całkiem dobrze wyszło
  • TomaszBordo 3 tygodnie temu
    Mex nie spamuj pod moim tekstem.
  • Mex 3 tygodnie temu
    TomaszBordo Nie do ciebie piszę a poza tym to właśnie ty cały czas piszesz pod innymi tekstami coś w stylu "zobaczysz moją recenzję ?".
  • Ripley A 3 tygodnie temu
    Mex Musiałabym przeczytać poprzednie części, a nie bardzo mi się chce, bo... Pod 1 cz Bó napisał, że musisz poprawić błędy. Poprawiłeś już te błędy? Jeśli nie, to nie ma sensu, żebym przeczytała cz 3.
  • TomaszBordo 3 tygodnie temu
    Ripley A idźcie spod mojego tekstu trolle
  • Mex 3 tygodnie temu
    Ripley A Spoko trochę błędów poprawiłem ale parę może się jeszcze znaleźć.
  • Ripley A 3 tygodnie temu
    Bordo, ty też trollujesz pod tekstami innych. Jak kuba bobu, tak bób kubie xD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania