.

...

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Constantine 14.12.2015
    "Oprócz kruczoczarnych wron, siedzących na gałęzi brzozy nikt mnie nie usłyszy. " - przecinek po "brzozy"

    "Lubię patrzeć jak słońce znika za horyzontem" - przecinek po "patrzeć"

    "Dokładnie zcieram szkarłatną mazi z narzędzia. " - "ścieram"


    uroczy utwór. piękne zestawienie ślicznego widoku z (być może równie ślicznym dla mordercy) obrazem dziewczyny. ciężko mi stwierdzić, czy to kontrast, czy wręcz przeciwnie, dopasowanie. Mam różne odczucia w tej kwestii, więc pozwolę sobie na takie własne niedopowiedzenie ;) A szczególnie piękny jest końcowy cytat, zwłaszcza, kiedy przypomina mi się scena, w której obecny jest ów utwór :F Czytając tekst, od razu przyszło mi na myśl takie porównanie.

    zachodzące słońce niczym gasnące życie dziewczyny, ahhh


    ciężko mi powiedzieć coś więcej, ponieważ raczej nie mam w zwyczaju ocenianiu tak krótkich form, także to tyle ode mnie.

    zostawiam 5/5 i życzę powodzenia w dalszym pisaniu ;)
  • KarolaKorman 14.12.2015
    ,,zcieram szkarłatną mazi z narzędzia.'' - ścieram i maź
    Ciekawe ujęcie, ale ode mnie 4
  • Beznadzieja 14.12.2015
    Dzięki za ocenę. ,,Mazi" jest wynikiem tego, że to zdanie miało przedtem inną formę i zapomniałam tego zmienić. Nie mam pojęcia czemu napisałam ,,zcieram", to wstyd i hańba. Idę się schować...
  • Ant 14.12.2015
    Trochę dziwne, krótkie zdania, przez co miałem wrażenie, jakby ktoś nimi strzelał.
  • Beznadzieja 14.12.2015
    Niestety masz rację. Też odnoszę taki wrażenie. Dzięki za konstruktywną krytykę!
  • Ant 14.12.2015
    Beznadzieja no problem :)
  • Rasia 14.12.2015
    "Lubię patrzeć jak słońce znika" - przecinek po "patrzeć".
    Te krótkie zdania nadały tekstowi dynamiki, co było dosyć dziwne w zestawieniu z praktycznie samym opisem i czyszczeniem kosy. Pomimo to dobrze napisane, całkiem ciekawie Ci wyszło. Zostawiam 4,5 czyli 5 :)
  • Beznadzieja 14.12.2015
    Dziękuję za komentarz. Chyba jednak pisałam to zbyt spontanicznie, bo wyszło dziwnie i inaczej niż chciałam. Problem w tym, że jak piszę zaplanowane opowiadania, robię to całą wieczność, a na końcu i tak stwierdzam, że jest baznadziejne i do niczego się nie nadaje :/
  • Rasia 14.12.2015
    Beznadziejna, wcale nie robisz tego beznadziejnie (ale super gra słów). Czasem dobrze jest coś zaplanować, ale dać sobie też miejsce na spontaniczność. W Twoim wypadku mam wrażenie, że opowieści z dużą ilością akcji wyszłyby świetnie :)
  • comboometga 14.12.2015
    Bardzo mi się podobało, fajnie napisane :) Klimat też świetnie zbudowany, 5 :)
  • Beznadzieja 14.12.2015
    Dzięki za opinię.
  • Anonim 26.12.2015
    Skakałaś z jednego zdania do drugiego, co nie pozwalało odpowiednio wczuć się w nastrój kropka także ma swoje funkcje, to, że zakańcza zdanie jest pierwszą, drugą jest budowanie tempa i napięcia. Spróbuj kiedyś, na razie utwór miał coś w sobie, jednak widziałabym go w takim sielankowym klimacie, tutaj go nie zobaczyłam
  • Numizmat 30.12.2015
    jak zacząłem czytać, to chciałem napisać w komentarzu, że bohater przypomina trochę mnie samego, bo też kocham oglądać zachody słońca, ale jak doszedłem do fragmentu o kosie, to uświadomiłem sobie, że byłby to strzał w kolano. Niemniej drabble bardzo mi się podobało. Takie z przesłaniem, nie? :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania