Jesień i Pan

Jesień ach to ty!

 

To nie ja ocknij się Pan

 

Przecież widzę taka sama cera

 

To makijaż odczep się Pan

 

Jesieni czy na pewno?

 

Co z ciebie za drań Pan

 

To nie zimowy letarg

 

Ocknij się Pan

 

Nie jesteś miła

 

A ty trzeźwo myślący Pan

 

Żegnam Panią, a ja Pana

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Perzigon69 5 miesięcy temu
    Interesujące, nie powiem że nie :D
  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    Mało słów, a można się pogubić. Rozmowa jesieni z zimą, tak? 4 czegoś brakuje
  • Szudracz 5 miesięcy temu
    Abstrakcja słowna na moją potrzebę. Dziękuję za ocenę.

Napisz komentarz