Jestem… Byłam… Będę… Nie wiem…

Intelekt jest przereklamowany

Czułe pełne ciepła zaloty zbędne

Magia delikatnych gestów niepotrzebna

Czar wyczekiwania nieistotny

Nutka tajemniczości zbyt czasochłonna

Liczą się jedynie

Ponętne fizyczne walory

Kunszt obfitości wyrafinowanych pieszczot

Mnogość i zróżnicowanie pozycji

Intensywność przeżyć oraz rozkoszy

Sprężystość młodego ciała

Euforia tuż po

Dopiero w blasku nocy znika przeźroczysta dziewczyna…

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • spirytysta 8 miesięcy temu
    Kunszt/Mnogość/Intensywność/Sprężystość/Euforia <-- Znów użycie tej samej części mowy w tej samej odmianie powoduje wrażenie wyliczanki przy czytaniu.
  • Leila 8 miesięcy temu
    zgadza się te dwa wiersze są do siebie podobne.
  • Morf 8 miesięcy temu
    Ciekawy przekaz.
    Tytuł bym zmienił.
    Treść jest tego warta.
  • Leila 8 miesięcy temu
    Masz jakąś propozycję.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania