Kategoria dobra a cywilizacja zaawansowana w świetle skali Kardaszowa - drabbelek (czarny humor wisielczy)

Przybyli z różnych stron, by radzić nad fundamentalną kwestią, czy warto być dobrym, czy też nie. Sądzono, że jest to sprawa natury etycznej. „Starajmy się – mówił senior-delegat – być przyzwoici, bo tego oczekują od nas: Bóg i Cywilizacja-X, która według skali Kardaszowa jest doskonalsza i docenia wszystko, co dobre. Zaprawdę powiadam wam, dopóki rozwinięte istoty się nami opiekują, nic złego stać się nie może” – wybrzmiało w deklaracji końcowej, już w nocy. Ta noc stała się triumfem nadziei. Czymże jest ludzkość bez nadziei? Nazajutrz świętowano. Przedstawiciele ludzkości zabrali delegatów i przetransportowali ich do ubojni. Kurczaki. Są takie dobre z surówką i ziemniaczkami!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Zenobiusz 2 miesiące temu
    Hm, niezłe.
  • maciekzolnowski 2 miesiące temu
    Dzięki, Zenobiuszu! Zdrówka! :)
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    dość zaskakujące zakończenie. Fajne drabble.
  • maciekzolnowski 2 miesiące temu
    Dziękować, Panie Buczyborze! Indyki byłyby chyba lepsze, w miejscu kurczaków.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania