butelkarzodkiewek - nie śmiem konkretnie (niektórzy się obrażają i może słusznie - nie wiem), w każdym razie zlikwidowałabym nadmierne rozstrzelenie, prowadząc myśli płynniej, nawet kosztem paru dłuższych wersów. Bo teraz wygląda nieco jakby maszyna podzieliła Ci utwór na wersy.
Z wielkim wyczuciem, z podziwem dla Kingi - napisany wiersz.
Widać, że wcześnie ją wzywali... ile traumy w pozornie neutralnym stwierdzeniu.
Włosy... onkologia.
Kurczee, naprawdę aż przeleciałem komentarze, żeby obaddać komu nie smakowało, bo średnia na to wskazuje.
Dla mnie bardzo ciekawy, dobrze napisany utwór.
Piątkuję.
Komentarze (32)
Dla mnie wstrząsający tekst. Jestem pod wrażeniem.
Cieszę się, że wywołał taką reakcję. Życie pisze różne scenariusze - również te najboleśniejsze.
Justyna to jest to, co ja myślę? Ał.
Przepraszam. BRz. Zmęczenie. Sorki.
O czym to ma być?
Boguś chyba o krzywdzonym Dziecku. Mocne. Ostre. :-(
Ładne to: dusza gasi smutek jaki żarzą jej poparzenia. Obraz piękna osobowego zakrywającego straszliwy dramat i ból - poruszający. 5
Dzięki!
Poruszające i smutne. Nie napiszę, że piękne, bo niczyj ból nie jest piękny, ale dobrze napisane.
Pozdrawiam.
Dziękuję!
Dobry wiersz, pełny obraz. Jedynie nad zapisem bym pomyślała, żeby nie ''pod linijkę'' i ''jej'' masz powtórzone, pasowałoby coś z jednym zrobić.
Dziękuję!
Mnie zatrzymał.
:)
Gud god, znowu oczy :D
W każdym wierszu na stronie są oczy i powieki i w każdym wierszu w internecie czy to jakaś mania? Czy to mania okulistyczna?
To znak... :D
Cholerka, ogarnięta gwałtowną paranoją zaczęłam przeglądać swoje wiersze w profilu. Znalazłam tylko "oko". Liczy się?
Kurna, jednak są "oczy"...
Wersyfikacja nieco tłumi wiersz (kurczę, aż się prosi by przerobić...), a i tak jest wstrząsający...
A jakaś konkretna propozycja tej przeróbki? :)
butelkarzodkiewek - nie śmiem konkretnie (niektórzy się obrażają i może słusznie - nie wiem), w każdym razie zlikwidowałabym nadmierne rozstrzelenie, prowadząc myśli płynniej, nawet kosztem paru dłuższych wersów. Bo teraz wygląda nieco jakby maszyna podzieliła Ci utwór na wersy.
Okrutny, uderza w serce.
Aj, że aż tak, to nie wiem czy dobrze.
Butelka, ty nie tylko piszesz o oczach ciągle, ty je nawet wszędzie widzisz :D
ONE WIDZĄ CIEBIE :D
Z wielkim wyczuciem, z podziwem dla Kingi - napisany wiersz.
Widać, że wcześnie ją wzywali... ile traumy w pozornie neutralnym stwierdzeniu.
Włosy... onkologia.
Wiersz mocny i piękny jak dziewczynka.
Dziękuję!
Kurczee, naprawdę aż przeleciałem komentarze, żeby obaddać komu nie smakowało, bo średnia na to wskazuje.
Dla mnie bardzo ciekawy, dobrze napisany utwór.
Piątkuję.
Dziękuję!
Poruszający wiersz i świetnie napisany.
Spodobały mi się użyte metafory, pozdrawiam :)
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania