koniec świata
w zawirowaniach losu
i życia
zapominamy o tym że świat
nawet jeśli bardzo tego chcemy
zazwyczaj kończy się tylko dla nas
płynąc bez końca dla każdego innego
nie zatrzyma się na prośbę
nie zwolni na błaganie
nie przystanie nawet
gdy krzykiem rozedrzesz sobie duszę
i błędnym wzrokiem dostrzeżesz
że pod paznokciami nie ma żadnej krwi
bo cierpimy w milczeniu
krzyczymy bezgłośnie
a ślady na poduszce są po rozlanej wódce
no bo przecież nie po łzach
Komentarze (8)
Wiersz bardzo spoko. tylko tytuł moim zdaniem trochę pasuje
Hm...Zastanawiałam się żeby w ogóle zostawić ten wiersz bez tytułu. Masz jakiś pomysł może jak to rozwiązać? :) I dzięki za opinię :)
Pajka co powiesz na "bezwartościowe czyny" albo Nieustanne Dary losu
Kurcze, takie tytuły w sumie kompletnie nie pasują do zamysłu wiersza. Chyba pozostawię go bez tytułu.
Świat się kończy tylko dla nas, a dla innych nie... bzdura totalna.
Dlaczego totalna bzdura? Rozwiniesz się?
Jak się może świat kończyć dla nas? Dla nas może się życie kończyć jedynie...
A czym jest śmierć bliskiej osoby, rozstanie z ukochanym, jakaś tragedia życiowa jak nie właśnie naszym własnym końcem świata?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania