kosmiczny niepokój

meteor splata i rozplata

warkocz moich snów

owiewa fantasmagorią

wąskie źrenice

rażą płomieniem

nie ranią ciała

 

niczym kostka lodu

wtapiam się

w jego wnętrze

przytulne w blasku

gwiazdozbioru Syriusza

pokonuję siłę ciążenia

bez oporu

 

mocą giganta

gnamy przez galaktyki

w upojeniu

mijamy mgławice

w wędrówce

po zakamarkach

wszechświata

 

ścigają mnie myśli

o wzlotach i upadkach

wchłania nas kometa

rozpryskuje skry

wielkości obłoków

w uścisku ognia

krążymy jej śladem

 

przyniesiemy ludziom

światłość czy cierpienie

Bożena Joanna

marzec 2020

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Shogun tydzień temu
    Zaprawdę kosmiczny to niepokój :D. Cóż, pewnie rozumuję zbyt dosłownie, jak to mam niestety w zwyczaju, ale uważam, że na postawione w ostatniej strofie pytanie, o ile w ogóle nim jest, odpowiedzieć nie możemy. Niestety nie potrafimy kontrolować potęgi wszechświata i raczej nigdy potrafić nie będziemy. Możemy liczyć wyłącznie na to, iż Wszechświat będzie dla nas łaskawy.
    Pozdrawiam :)
  • Bożena Joanna tydzień temu
    Nasz wspólny nie pokój związany z koronawirusem przeniosłam w kosmos. Bezpośrednim impulsem do napisania tego wiersza był wstęp do "Ogniem i mieczem" o roku komety. Tyle ode mnie na temat kosmicznego niepokoju. Ze swej strony dziękuję za przeczytanie tego tworu i komentarz. Serdecznie pozdrawiam!
  • Piotrek P. 1988 tydzień temu
    Dobry utwór, pomagający w wyobraźni odbić się od ziemi i unieść w daleką przestrzeń kosmiczną. 5, pozdrawiam :-)
  • Bożena Joanna tydzień temu
    Dziękuję za sympatyczny komentarz. Pozdrowienia!
  • Bożeno Joanno→Naprawdę ładny tekst. Gdyby to jeszcze odpowiednio zobrazować.
    Szczególnie pierwsza mi podeszła. Co nie oznacza, że pozostałe nie:)
    Może po śmierci obejrzymy cały Wszechświat, bo i nasze możliwości będą inne.
    A przede wszystkim, umrze śmierć:)
  • Dekaos Dondi tydzień temu
    To mój komentarz wyżej→Sorry:)
  • Bożena Joanna 6 dni temu
    Dzięki, Dekaosie. Podrowionka!
  • Szpilka tydzień temu
    Kosmiczny wiersz i kosmiczne wątpliwości, ciekawie 😉
  • Bożena Joanna 6 dni temu
    Dziękuję, kartezjańskie myśli, trzeba wątpić. Pozdrowienia!
  • pasja 6 dni temu
    Jeszcze nie koniec, a już początek następnej niewiary i wątpliwych stanów. Kosmiczna niewiadoma, kosmiczny szał.
    Ciekawie poleciałaś kosmosem niczym Lem
    Pozdrawiam
  • Bożena Joanna 6 dni temu
    Kiedyś wiele czytałam Lema, to dla mnie wielki komplement, że odnalazłaś coś z klimatu jego książek. Serdecznie pozdrawiam!
  • MarBe wczoraj o 20:15
    kometa
    przyniesie przyszłym ludziom
    początek ich życia
    oświecenie, może cierpienie
    albo epidemie
    Pozdrawiam
  • Keraj wczoraj o 20:20
    Co przyniesie przyszłość zobaczymy

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania