,, jednak było iż pochodziło'' - przed iż przecinek, by oddzielić dwa orzeczenia było i pochodziło
,,za jej plecami. Chyba przestanę'' - myślnik, bo od ,,Chyba'' zaczyna się znów dialog
,,ślad po nich wystygł.'' - pierwszy raz spotykam się z takim stwierdzeniem, ale pewnie masz na myśli, że miejsce po odlocie było gorące. Fajnie to zabrzmiało, obrazowo :)
,, zalecać już mobilu.'' - już w mobilu
,, odstawi mobil pokażę'' - przecinek przed pokażę
,,odstawiono dziś do mnie.'' - tu masz powtórzenie
,,przyjechać.Słabo mi...'' - spacja
To intrygantka z mamuśki :) A tak się ładnie zapowiadało, przyjęła ja jak przyjaciółkę, choć bez uścisków :)
Bardzo dziękuję za korektę. Myślałem, że nie dam rady - pierwsze ponad 4k było do niczego - poszło do kosza. Dziękuję i nieustająco czekam na pojawienie się na placyku zabaw. :)
Karawanie, czytałeś ostatni art Skoi? To na pewno wiesz dlaczego "poraziła" mnie ta "Trzydziestosześciolatka" :) Rozpisałeś to jak film, kolejne ujęcia, postacie, czasami tylko dialog, czasem jedna wypowiedź, takie "ujęciowe" ma swoje dobre i złe strony. Dobre to dynamika (wiem, że gniecie was limit znaków), złe - nie wiem, czy jest takie słowo jak "aliterackość", przynajmniej w moim odczuciu. Miałam wrażenie, że oglądam komiks lub słyszę film, zerkając czasem w ekran.
Co do kostek, jest fajne ujęcie w której części Kick-Ass, chyba w pierwszej, inne jest w Top Secret, bardziej komiczne.
W sumie ( ale się wacham się) 4 :)
Tak od połowy zacząłem się gubić, strasznie pochlastane. Moja rada: Napisz to jeszcze raz, tym razem nie żałuj znaków :)
Miewasz fragmenty, zdania tak dziwnie po lub całkiem nie po polsku, jak u Margerity, spójrz:
Posłuchaj co wymyśliłam. Jutro zaprosisz panią Izę do nas. Powiesz, że bardzo proszę i że robię świetne ciasta. (...)
— Chcesz z nią rozmawiać? Mamo!
— Postaraj się aby przyjęła zaproszenie, a resztę zostaw mnie. Kocham cię synu, a teraz weź się za lekcje.
Komentarze (16)
,, jednak było iż pochodziło'' - przed iż przecinek, by oddzielić dwa orzeczenia było i pochodziło
,,za jej plecami. Chyba przestanę'' - myślnik, bo od ,,Chyba'' zaczyna się znów dialog
,,ślad po nich wystygł.'' - pierwszy raz spotykam się z takim stwierdzeniem, ale pewnie masz na myśli, że miejsce po odlocie było gorące. Fajnie to zabrzmiało, obrazowo :)
,, zalecać już mobilu.'' - już w mobilu
,, odstawi mobil pokażę'' - przecinek przed pokażę
,,odstawiono dziś do mnie.'' - tu masz powtórzenie
,,przyjechać.Słabo mi...'' - spacja
To intrygantka z mamuśki :) A tak się ładnie zapowiadało, przyjęła ja jak przyjaciółkę, choć bez uścisków :)
Bardzo dziękuję za korektę. Myślałem, że nie dam rady - pierwsze ponad 4k było do niczego - poszło do kosza. Dziękuję i nieustająco czekam na pojawienie się na placyku zabaw. :)
Czego mamusia nie zrobi z miłości do swego syna. Trzeba trzymać ręce z dala od rozporków, bo zostanie z ciebie tylko kostka. Pozdrawiam serdecznie 5
Czas automatyzacji - po co ręce brudzić? Jest maszyna - jest kostka. Dziękuję ;)
Karawanie, czytałeś ostatni art Skoi? To na pewno wiesz dlaczego "poraziła" mnie ta "Trzydziestosześciolatka" :) Rozpisałeś to jak film, kolejne ujęcia, postacie, czasami tylko dialog, czasem jedna wypowiedź, takie "ujęciowe" ma swoje dobre i złe strony. Dobre to dynamika (wiem, że gniecie was limit znaków), złe - nie wiem, czy jest takie słowo jak "aliterackość", przynajmniej w moim odczuciu. Miałam wrażenie, że oglądam komiks lub słyszę film, zerkając czasem w ekran.
Co do kostek, jest fajne ujęcie w której części Kick-Ass, chyba w pierwszej, inne jest w Top Secret, bardziej komiczne.
W sumie ( ale się wacham się) 4 :)
Wahasz się, yo.
Ale racja, rozpisane jak film, cecha rozpoznawcza Karawana.
Okropny Słownik Ortograficzny :)
W skrócie OSŁOGRAF :)))
motomrówka co poradzę, że najpierw widzę błędy, potem treść
Ogólnie pomysł dobry. Początek nieźle wprowadza w historię, ale końcówka strasznie poszatkowana, jakbyś połowę tekstu wyrzucił. 4,5
Limit znaków robi swoje.
Tak od połowy zacząłem się gubić, strasznie pochlastane. Moja rada: Napisz to jeszcze raz, tym razem nie żałuj znaków :)
Miewasz fragmenty, zdania tak dziwnie po lub całkiem nie po polsku, jak u Margerity, spójrz:
Posłuchaj co wymyśliłam. Jutro zaprosisz panią Izę do nas. Powiesz, że bardzo proszę i że robię świetne ciasta. (...)
— Chcesz z nią rozmawiać? Mamo!
— Postaraj się aby przyjęła zaproszenie, a resztę zostaw mnie. Kocham cię synu, a teraz weź się za lekcje.
Takie to smutne, kurwa, czasem
Ogólnie pomysł na 5, wykonanie 4 minus, yo
Przydałaby się sekretarka ;) Dialogi to niestety... :(
Ale jakbyś w tej ilości znaków to zapisał?
Karawan A prZede wszystkim to dzięki za komentarz!
Czuć krajalnicę i czuć tempo, brakuje mi opisów, gdzieniegdzie interpunkcja szwankowała, ale intryga i zakończenie na plus. Dam 4 :)
Dziękuję za komentarz. ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania