q

q

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Violet pół roku temu
    Wow, Neurotyku... Cóż ta jedynka znaczy? Czyżbyś miał jakiegoś fana szczególnego, czy znowu wprowadziłeś ten dziwny system oceniania? Jak dla mnie dużo lepszy ten utwór, dam czwóreczkę, ale taką trochę słabszą, taką spływajacą po pniu...
    Pozdrawiam.
  • Neurotyk pół roku temu
    Sam postawiłem tę jedynkę – w ramach automotywacji i samokrytyki :)
  • Violet pół roku temu
    Neurotyk aha... przyznaję, nie wpadłabym na taką ekscentryczność. No, ale przyjmuję, w końcu niektórzy uszy obcinali ;) A co do samokrytyki: mógłbyś rozwinąć tę myśl jedynkową?
  • Neurotyk pół roku temu
    Violet, po prostu po publikacji skrytykowałem mój wiersz dając temu wyraz w formie jedynki.
  • Violet pół roku temu
    Neurotyk rozumiem zamysł, nie rozumiem co oceniłeś tą jedynką - pomysł? Warsztat? A nie jest to trochę forma kokieterii czytelnika? A może chcesz ze mnie ( odbiorcy zrobić głupca)? Neurotyku, teraz poproszę o szersze rozwinięcie tejże zdumiewającej w pewnym sensie samokrytyki.
  • Neurotyk pół roku temu
    Violet, wkurzyłem się na to coś i dałem temu pałę. Autor nie może ocenić swojego utworu?:)
  • Violet pół roku temu
    Neurotyk A może?
  • Neurotyk pół roku temu
    Violet może:)
  • Violet pół roku temu
    Neurotyk A więc sztuka dla sztuki?
  • Neurotyk pół roku temu
    Violet nie, dlaczego? Oceniłem swój utwór :)
  • Szudracz pół roku temu
    Spływająca ślina, fuj, fuj, fuj...
  • Pan Buczybór pół roku temu
    Trochę Adam i Ewa w sosie ze śliny.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania