q

q

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Violet rok temu
    Wow, Neurotyku... Cóż ta jedynka znaczy? Czyżbyś miał jakiegoś fana szczególnego, czy znowu wprowadziłeś ten dziwny system oceniania? Jak dla mnie dużo lepszy ten utwór, dam czwóreczkę, ale taką trochę słabszą, taką spływajacą po pniu...
    Pozdrawiam.
  • Neurotyk rok temu
    Sam postawiłem tę jedynkę – w ramach automotywacji i samokrytyki :)
  • Violet rok temu
    Neurotyk aha... przyznaję, nie wpadłabym na taką ekscentryczność. No, ale przyjmuję, w końcu niektórzy uszy obcinali ;) A co do samokrytyki: mógłbyś rozwinąć tę myśl jedynkową?
  • Neurotyk rok temu
    Violet, po prostu po publikacji skrytykowałem mój wiersz dając temu wyraz w formie jedynki.
  • Violet rok temu
    Neurotyk rozumiem zamysł, nie rozumiem co oceniłeś tą jedynką - pomysł? Warsztat? A nie jest to trochę forma kokieterii czytelnika? A może chcesz ze mnie ( odbiorcy zrobić głupca)? Neurotyku, teraz poproszę o szersze rozwinięcie tejże zdumiewającej w pewnym sensie samokrytyki.
  • Neurotyk rok temu
    Violet, wkurzyłem się na to coś i dałem temu pałę. Autor nie może ocenić swojego utworu?:)
  • Violet rok temu
    Neurotyk A może?
  • Neurotyk rok temu
    Violet może:)
  • Violet rok temu
    Neurotyk A więc sztuka dla sztuki?
  • Neurotyk rok temu
    Violet nie, dlaczego? Oceniłem swój utwór :)
  • Szudracz rok temu
    Spływająca ślina, fuj, fuj, fuj...
  • Pan Buczybór rok temu
    Trochę Adam i Ewa w sosie ze śliny.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania