Krótkie wyznanie miłosne

Zofio, co w kieliszku lśnisz niczym złoto

Co serce, wargi, palisz słodyczą

I ogrzewasz źrenicę, po rozstaniu sierocą

gdy obie dłonie, w portfelu, liczą

 

Na ile jeszcze starczy?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Neurotyk 04.04.2017
    Podobało mi się. Poczekaj na Bett XD

    Chociaż mam pewną niejasność w pewnym fragmencie.
  • Leukemia 04.04.2017
    Ja mam niejasnośc w umyśle XD
    Ale cieszę się, że się podobało
  • betti 04.04.2017
    Miłość do butelki... fajnie napisane, tylko przecinki nie tam, gdzie trzeba.

    Zofio, co w kieliszku lśnisz niczym złoto,
    co serce, wargi palisz słodyczą
    i ogrzewasz źrenicę po rozstaniu sierocą,
    gdy obie dłonie w portfelu liczą,

    na ile jeszcze starczy?
  • Leukemia 04.04.2017
    ale to jest wiersz
    i przecinki są tam gdzie ja tego chcę
  • betti 04.04.2017
    Dla mnie to nie jest wiersz, raczej okruch poetycki. Tutaj żadne zasady nie obowiązują więc istotnie, możesz sobie postawić przecinek, gdzie chcesz...

    Miłego wieczoru.
  • Neurotyk 04.04.2017
    Okruch nie okruch wiersz "_"
  • pasja 04.04.2017
    Miłość za pieniądze, jak masz to upijasz się nią, a jak nie masz pieniędzy to bardzo tesknisz do niej. Pozdrawiam i 5
  • Pan Buczybór 04.04.2017
    Zabójcza miłość dla portfela. 5
  • Jo-anka 06.04.2017
    Pijona ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania