Kruczowłosa
Był wieczór.
Prześliczna kruczowłosa
błagała na kolanach
o jedną tylko chwilę.
Dziś, jutro, wczoraj.
Plułem wiersze, jeden po drugim
a ona,
w czerni cała,
całowała moje serce.
Miałem je?
Był wieczór.
Prześliczna kruczowłosa
błagała na kolanach
o jedną tylko chwilę.
Dziś, jutro, wczoraj.
Plułem wiersze, jeden po drugim
a ona,
w czerni cała,
całowała moje serce.
Miałem je?
Komentarze (10)
I tu, jakby to samo. Treść oryginalna dość, choć "Ona" z wielkiej mi się nieco gryzie.
Racja. Dzięki. :)
Przeczytałem wszystkie Twoje wiersze, ten zdecydowanie najlepszy, choć to moja subiektywana opinia.
Dziękuję.
Od wczoraj sypią mi się jedynki bez słów jedna za drugą. Rozumiem. Ktoś mi daje znak: "zamknij ryja" :)
Wyrazy uznania. Wiesz, jeśli zaczynasz wyrażać swoje zdanie, to pojawiają się ukryci "fani". :)
Something Czuję się dowartościowany. :)
Rozumiem(wnioskując z twojej opinii odnośnie Dewotek), że ten wierszyk nie jest prosty i nieskomplikowany.Zapewne w twoim mniemaniu tak.Wszak mieści się w ramach tak zwanego nurtu - poetic porn, którego jestem od jakiegoś czasu gorącym orędownikiem.Miłego weekendu.PS.Ale - neobarok - first class ;)
Określenie wiersza: "nieskomplikowany", "prosty" - nie jest zarzutem. Poetic porn - tu? Nie. Dzięki za czytanie i interesującą opinię.
już kolejny raz wracam do tego wiersz, bardzo mi się podoba.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania