Poprzednie częściW księżycową jasną noc...  

Księżycowa kołysanka

Na dobranoc,

Z szeptów utkam dla Ciebie

Najpiękniejszą z ballad

Żebyś wsłuchując się w jej słowa

Mógł spokojnie zasnąć

 

Na dobranoc,

Uwiję z dłoni delikatny uścisk

Cieplejszy od słonecznych promieni

Byś celebrował naszą bliskość

Upajając się słodkim odrętwieniem

 

Na dobranoc,

Z marzeń wyczaruję sen

Wyjątkową opowieść

Abyś bujając w obłokach

Pragnął wracać do mnie każdej nocy…

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Krzysztoff miesiąc temu
    Ładne Leilo.
  • Powrót_Beletry miesiąc temu
    Piękne, po prostu piękne!
  • Pan Buczybór miesiąc temu
    Te samotne przecinki i duże litery są tutaj naprawdę zbędne. Tak poza tym to raczej wyższe stany średnie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania