ktoś
sługa własnych sług
stoi pod świątynią
ukryty w nędzy
bezimiennej jak ludzki los
nie zobaczą jego blasku
ci którzy patrzą w niebo
jest metaforą bez logiki
trwalszą od strzelistych wież
i murów grubszych od miłości
sługa własnych sług
stoi pod świątynią
ukryty w nędzy
bezimiennej jak ludzki los
nie zobaczą jego blasku
ci którzy patrzą w niebo
jest metaforą bez logiki
trwalszą od strzelistych wież
i murów grubszych od miłości
Komentarze (9)
Strasznie nierówny.
Jak zwykle.
Być sługą swoich sług wydaje się na pierwsze spojrzenie być niemożliwe. Ale czy na pewno jest ten ktoś/Coś metaforą bez logiki?
Służyć sługom może ktoś bogaty w wartości i pokorny jednocześnie. Rekwizytorium wiersza (świątynia, niebo, grube mury, strzeliste wieżyczki) najważniejszym elementem czyni w poincie - miłość.
Tylko pogodzeni z nędzą i wypełnieni miłością Ktosie (święci i zwyczajni) tak stoją, są opoką, trzeba tylko ich autentyczność zauważyć.
Pod zakurzonym pomnikiem służą przykładem.
Bardzo ładnie poprowadzony, przemyślany liryk.
Toś się napracował. Po to by udowodnić sobie że prawdziwa metafora jest logiczna co udowodniła Ci pięknie Wrotycz. Bravo. :)
Myślisz metaforę z metonimią , ale to bez znaczenia. Zaraz wejdziemy w jałową dyskusje czym dla kogo jest poezja. Wolę ją praktykować niż się nad nią rozwodzić
Jacom JacaM czytałes komentarz Wrotycz? Chyba nie.
Kto to jest ''sługa własnych sług''?
Dla mnie Chrystus - tak odczytałem
Czyli, Jezus stoi pod świątynią, ''ukryty w nędzy'', [w bogactwie to On nigdy nie chodził], ,,bezimiennej jak ludzki los'' - bezimienna nędza, czyli nędza, która nie ma imienia, której nie można nazwać. ludzki los ma nazwę, jet nią przeznaczenie. Tutaj brak logiki.
''nie zobaczą jego blasku
ci którzy patrzą w niebo'' - dlaczego ktoś, kto wierzy, [bo skoro patrzy w niebo, to wierzy] nie zobaczy blasku Jezusa?
''jest metaforą bez logiki
trwalszą od strzelistych wież
i murów grubszych od miłości''
Jezus jest metaforą bez logiki? Dlaczego? Przecież świadectwo Jego życia jest potwierdzone i spisane.
Sorry, ale to bełkot.
Co ze smutkiem potwierdzam. Jak widać metafora bez logiki - nie istnieje. :(
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania