Kwiatuszkowa Moni
Kwiatuszkowa Moni
co serce ma na dłoni
ma swój charakterek
i taki z niej numerek
że szczera jest do bólu
Czy znajdzie miejsce w ulu?
Wśród pracowitych pszczółek
co bzyczą i kąsają
lecz dobry miodek dają
Przyjmijcie ją do ula
niech sobie tutaj hula
ta Kwiatuszkowa Moni
co serce ma na dłoni
Komentarze (45)
Ojejku, Filipku, jesteś kochany. C: Tak bardzo Ci dziękuję. C: Nawet nie wiem, czy dam radę się odzwięczyć. C:
Ty, moni, ale wiesz, że to sarkazm jest? :-P
Nie Elena, to nie sarkazm :)
A tam, ja go nie widzę. C: Poza tym, nawet jeśli, to i tak jest to wierszyk dla mnie. C: Poza tym od Ichogo, nikt nigdy nie zrobił czegoś takiego dla mnie. C:
FilipzKonopii aaaa :-( szkoda :'(
elenawest no sory, że Cię zawiodłem ;)
FilipzKonopii jeden jedyny raz :-P nie gniewam się ;-)
elenawest no to kamień z serca ;p
FilipzKonopii :-D
Świetne :) Nie podejrzewałam Cię o takie wczucie się w sytuację :D
Nie lubie poezji, ale ten wiersz naprawdę ci wyszedł ;P
Świetny. Zostawiam pięć gwiazdek. *****
No, Filip, przyznam, że jestem szczerze zaskoczona :D Nie chodzi już o to, że sam wiersz mi się podoba, ale o zamiar, z jakim go tu zamieszczasz i nie wszczynasz jakiś dodatkowych kłótni. Naprawdę fajnie, piąteczka.
Dzieki wszystkim za komentarze
To był spontan, czasami ma tak, że lubię wstawić się za kimś, kto jest traktowany jak czarna owca
Wyczuwam w Moni, ze nie jest złą dziewczyna i chciałem jej troche pomóc i rozładowac wiele złych emocji
Pozdrawiam wszystkich :)
Bo nie jest złą. Raczej zagubioną ;)
Dobrze zrobiłeś.
Nie znam kontekstu, ale Filip, jesteś naprawdę jedną z bardzo niewielu osób, które piszą tutaj ładne wiersze. Zostawiam piąteczkę.
Dzieki :)
bardzo fajny wierszyk, weosły, przyjemny i dobrze poskładany:) 5
O matko, jak uroczo.
UWAGA próbny komentarz UWAGA
Nie bardzo rozumiem dokąd z tym zmierzasz
Nazareth donikąd
próbny komentarz pod wierszem, którego nie powinno byc bo profil autora usuniety
okazuje sie , ze samo skasowanie konta nic nie daje, cała zawartość i tak zostaje
czyli posty, wątki, komentarze i prace...
Nuncjusz prace trzeba chyba usunąć najpierw. Tak mi się wydaje. Szkoda w sumie. Autor pewnie miałby teraz mieszane uczucia co do tego właśnie wiersza.
Nazareth to mój wiersz
sądziłem, że skasowanie konta Filipa spowoduje skasowanie prac, okazuje sie że nichuja!
Admin kurwa! :///
Nuncjusz wiem, nie wiedziałem tylko czy chciałeś ta wiedzę upublicznić
Nincjusz, a zrobiłeś najpierw edycje swoich prac do kropki jednej? Bo jeżeli nie, to wszystko wisi tutaj.
no jak widać nie zrobiłem, byłem naiwny sądząc,że skasowanie konta spowoduje skasowanie prac
a chciałem to upublicznić, żeby inni też już to wiedzieli a nie mieli taka niespodziankę jak ja teraz
Nuncjusz, dzieki, wiem teraz, ze jako coś, trzeba edytować do jednego znaku swoje prace, bo nadal będą wisiały jako anonimy (lepiej, że z kropką aniżeli pełne)
Naz, a jak ma się czuć Filip? Zaufał mi mimo że widział jaka jestem i żałuje. Albo ma to w dupie bo wiedział na co się pisze. Możesz mnie nie lubić, proszę bardzo, ale nie rób ze mnie suki za moimi plecami. Jeśli coś do mnie masz to pokaż, że jesteś facetem i powiedz mi to na FB.
Moni, ależ ja niczego ne żałuje, nie żałuje, że napisałem ten wiersz, nie żałuję że Ci zaufałem, że wyciągnąłem do Ciebie ręke wtedy jak wszyscy na Ciebie naskakiwali
Taki jestem po prostu i nie żałuję, że taki jestem
Mam jedynie lekkiego wkurwa, że Admin nie skasował przy okazji usuwania konta moich prac
to tyle
Dobrze wiedzieć.
Moni, Nuncjusz
Na górze róże
na dole fiołki
a Wy się kochacie
jak dwa aniołki :*
Ty nie obiecałeś komuś, że się ode mnie odpieprzysz?
mogę publikować wiersze XD
Neurotyk Kto się czubi ten sie lubi...
w sumie więc XD
Nuncjusz, tak czułem, że się czubicie, więc lubicie :) Ja też z Moni się czubimy czasem :D
Neurotyk Pytanie: kto się z Monią nie czubi? :)
Nuncjusz, hmm... Prosze o pytanie do przyjaciela :)
Ludzie z lastina?
Moni, pytasz nas?
No bo niby Smok ma tam konto, ale raczej nie wchodzi.
Moni, aha.
Moni za twoimi plecami? Przecież to są wszystko publiczne komentarze do których masz wgląd. Gdybym poświecił ci jakakolwiek myśl bądź strzępek uczucia faktycznie bym cię pewnie nie lubił. Ale ty mi Poprostu wnosisz dorodnym kalafiorem. Gadać nie mam z tobą o czym na fb. Kiedyś próbowałem na forum... Szkoda mojego czasu i tak wszystko co mowię rozbija się o ciebie jak szkło o beton.
A jak inaczej to nazwać? Miałam jakąś szansę na obronę? I kiedy ze mną gadałeś, od samego początku miałeś mnie w dupie i nie byłeś łaskaw nic tłumaczyć.
Moni jak widać miałaś skoro się bronisz. Komentarze są dalej na forum z tamtej rozmowy, wróć do nich i przeczytaj ponownie elaboraty ltore ci pisałem a także twoje własne komentarze w których mówiłaś ze jestem jedyna osobą która próbuje co coś tłumaczyć.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania