LBnD 04 - Założyć twarz

Kolejka ciągnęła się jak wąż. Błyszczący tłusty gad dusiciel.

Szarzy ludzie - but obok buta – stali ścieśnieni niczym szprotki w puszkowym więzieniu. Panowała bezwzględna cisza. Bladym twarzom brakowało mimiki. Manekiny o nieruchomych pustych oczach, bez blasku życia, powoli kroczyły do przodu. Fałszywa egzystencja.

 

Kolejka zmierzała ku dymiącemu budynkowi. Jedyny dom w kolorze.

Szyld zawieszony na czerwonym dachu głosił „Fabryka twarzy mistrza rzemiosła sir Kłamcy”. Do środka weszła kobieta z narysowanym tanią szminką uśmiechem.

- Dzień dobry – powiedziała ekspedientka.

- Podobno pojawiły się maski – zawahała się – ludzi sukcesu?

- Z najlepszej skóry – oznajmiła.

 

Kobieta założyła twarz. Wkroczyła dumnie na ruchliwą ulicę.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Johnny2x4 2 miesiące temu
    Podoba mi się. Dobrze uchwycony morał. Przejrzę resztę Twoich tekstów.
  • LeeaThorelli 2 miesiące temu
    Dziękuję za opinię. :)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Dobreeee i inne 😉
  • LeeaThorelli 2 miesiące temu
    Dzięki za opinię. :)
  • Shogun 2 miesiące temu
    Winszuję za zawrotne tempo Leeo :D
    Ciekawe ujęcie obu tematów.
    Oj, gdyby można było tak sobie pójść i założyć maskę człowieka sukcesu, byłoby świetnie.
    Cóż, szkoda, że tak wielu ludzi potrzebuje masek, aby poczuć się dumnie, oraz po prostu lepiej. Choć w sumie, czy każdy z nas nie nosi przypadkiem jakiejś maski? Która jest prawdziwa? Kto wie?
    Dobre drabble :D
    Pozdrawiam ;)
  • LeeaThorelli 2 miesiące temu
    Owszem, nosimy. Problem robi się, kiedy maska fałszuje rzeczywistość zbyt mocno, wpływa niekorzystnie na otoczenie.
    Dziękuję za opinię. :)
  • LBnDrabble 2 miesiące temu
    Witamy pierwsze Drablle w Bitwie. Życzymy wygranej.

    Literkowa pozdrawia
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    Ładnie poetycko, dobra puenta, ale jak dla mnie zbyt pejoratywny opis ludzi na początku, co sprawia, że nie ma zaskoczenia, ani "niesmaku" na końcu.
    Pozdrawiam.
  • LeeaThorelli 2 miesiące temu
    Czy ja wiem.
    Kluczowym elementem jest uśmiech wyrysowany tanią szminką. Kobieta tym elementem wybijała się na tle innych tych negatywnych.
    Każdy z nas może skłamać, oszukać - nie raz tok życia nas do tego zmusza - tak jak tę kobietę. Czy była zła? To kwestia z jakiej strony spojrzymy. Inni w kolejce mogli oszukiwać dla zysku, inni - bo nie mieli wyboru. Niemniej oszustwo powoduje, że wszyscy jesteśmy tacy sami (mimo intencji). Szarzy.

    Interpretacja jest dowolna, ale ja widzę to tak, że kobieta przygnieciona ciężarem życia, zdecydowała się na oszustwo. Tania szminka świadczy o tym, że oszczędzała, żeby kupić twarz. Uśmiech, który narysowała na manekinowej twarzy mówi o tym, że to pozytywna osoba, że nie chce być jak inni w tej kolejce.

    Dziękuję za opinię. ;)
  • pasja 2 miesiące temu
    Wow jak mocno namalowany obraz ludzkiej próżności. Wystarczy ubrać maskę i już jesteśmy kimś innym.

    Dla mnie super drabellek.

    Pozdrawiam ciepło.
  • LeeaThorelli 2 miesiące temu
    Dokładnie tak. :)
    Dziękuję za opinię.
  • Bajkopisarz 2 miesiące temu
    Dobry tekst.
    Problem z maskami może polegać na tym, że zakładając jakaś tak naprawdę nic się nie zmienia. Człowiek w masce nie staje się nagle lepszy czy gorszy. Staje się nieco inny, ale wciąż w podobnym stopniu beznadziejny, jak przed założeniem maski. Robi te same głupie błędy, zachowuje się równie idiotycznie i bezsensownie, tylko po prostu nieco inaczej wygląda. Zyskuje jedynie to, że przez kilka chwil swoją głupotą obciąża konto jakby innej postaci, nie własne, ale maska prędzej czy później (zwykle prędzej) spada i błędy dopisują się do starego długo. Nabrzmiały balon w końcu pęka a fala smrodu rozlewa się po okolicy.
    Jedynym zadaniem maski jest odwlec w czasie moment pęknięcia. Najsprytniejszym uda się to aż do późnej starości, może nawet do śmierci, która wyzwoli ich z bycia bezużytecznymi.
  • LeeaThorelli 2 miesiące temu
    Zakładanie masek jest jak gra z dziećmi w "akuku". Dziecko myśli, że zakryje twarz u go nie widać. Podobnie jest w dorosłym życiu. Ludzie zakładają maski w nadziei, że ich prawdziwe ja zniknie.
    Dziękuję za opinię. :)
  • pkropka 2 miesiące temu
    Smutny obraz dzisiejszego społeczeństwa. Każdy nakłada maskę, słabość jest traktowana jak coś wstydliwego, do czego nie należy się przyznawać.
    Myślę, że tak naprawdę maska najbardziej rani osobę, która ją nosi.
  • LeeaThorelli 2 miesiące temu
    Dziękuję za opinię. :)
  • LBnDrabble miesiąc temu
    Zapraszamy na Forum:
    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
    Rozpoczynamy głosowanie. Czytamy, komentujemy i głosujemy plus uzasadniamy - Dlaczego?
  • Maurycy Lesniewski miesiąc temu
    Masz dar do budowania wspaniałych i barwnych opisów, tu, ze względu na formę i limit słów, jest nieco mniej kolorów ale nadrabia poetycką formą.
  • LeeaThorelli miesiąc temu
    Dziękuję za miłe słowa. :)
  • 00.00 miesiąc temu
    Skórę jak kolwiek by nie wygarbowali i tak ma swój indywidualny zapach.
    To tak od strony naturalnej, fizycznej.
    Ogólnie można się tutaj zastanowić, czy warto być dumnym z kłamstwa.
  • LeeaThorelli miesiąc temu
    I czy na kłamstwie powinniśmy swoje życie.
    Dziękuję za komentarz. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania