LBnP XXIII Owoc

Z butelki sączyła nie tylko buzującą pianę. Kołysała się na szczudłach przeszłości, jednocześnie wlewając w żyły cierpki posmak chmielu. Metoda na otworzenie zakazanych drzwi. Klucz ze wskazującego palca przyłożyła do ust, cisza otworzyła je szerzej, a szarość w oparach dymu nakryła filtrem tęczówki wypłowiałych gałek.

Powtarzalność sekwencji miraży, skrywanych w częściach poprzerywanych neuronów brakiem odświeżania, owiane tajemnicą szukały drugich par uszu.

Wieczór był ciepły. Zapach natrętny przyprawiał ją o mdłości.

- Nie zdążyłam do toalety. - Mieszanka zażenowania i tłumaczenie sytuacji niewiele dawały. Zapach był coraz bardziej odrażający. Zachowałaby szczegóły dla siebie, ale nie. Była teraz niczym otwarta torebka, bez zamka błyskawicznego. Wewnątrz kompletny chaos z mokrym chusteczkami i wysypanym tytoniem na dnie burdelowni.

Siedziała obok na skórzanej kanapie, przyglądając się zniszczonej przez zaniedbania kobiecie.

- Wiesz, kiedy byłaś mała... - wiadro pełne brudu zaczęło się przelewać. W tym garażu z ojca przyjacielem.

,,On wiedział, jakby mógł nie zauważyć''. Myśli nakłute szpikulcem pękały. Z niemowlakiem na rękach, flirt z konta oka. Kurwa mać!

Dorastają, widziała go nie raz skrupulatnie składającego części od silnika. Wszystko miało swoje miejsce. Tylko ona, nie pasowała do jego porządku.

- Nie chcę wiedzieć...

Tym razem odkopała grób zbyt głęboko. Grudy ziemi wdzierały się w nozdrza, budując fundamenty dla marginesu.

Ludzie, zwierzęce popędy. On jej, a ona jemu, bez granic. ,,Kocham cię''. Kłamstwo plugawe, zrodzone z połączeń zdrad. Zakazać takim dewastować owoc z ich ,,miłości''.

Przez szybę ostatnie promienie głaskały jej rumianą twarz. Ciepło, nigdy niezaznane z policzka matki. Wychowało ją słońce.

- Umyj się i idź już spać.

Całą noc, kalejdoskop gwiazd przez otwarte okno koił sen drażniony obcą wonią z miejskiej toalety, który okazał się przegrzaną pomarańczą w podręcznym bagażu.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Mia123a 2 miesiące temu
    O kurde! Ale świetne. Pięknie napisane, tak płynnie. Mimo, że tekst dość krótki to upchałaś tu tak duziooo. Jest też mrocznie, ale właśnie z takim pisaniem Cię kojarzę. Aleś mi się podobało i jeszcze ta końcówka. Bardzo bardzo na 5 :)
  • 00.00 2 miesiące temu
    Mia Ciebie mogłabym mieć w najgłębszym dole, Ty radosny robaczku. :)
    Dzięki serdeczne za odwiedziny. :)
  • Literkowa Bitwa na Prozę 2 miesiące temu
    Witamy pierwszy tekst w Bitwie. Brawo!
  • Literkowa Bitwa na Prozę 2 miesiące temu
    Jeszcze prosimy o wrzucenie linka na Forum.
  • 00.00 2 miesiące temu
    Witam Literkową. Przypięte do linków.
    Pozdrawiam.
  • Literkowa Bitwa na Prozę 2 miesiące temu
    00.00 mam prośbę o jeszcze raz wklejenie linka, żeby było ładnie i przejrzyście we wątku.:)
  • 00.00 2 miesiące temu
    Literkowa ok :)
  • pkropka 2 miesiące temu
    Dobry kawałek. Taki "brudny" i dosadny. Podobał mi się bardzo.
    Wiele pozostawiasz w niedomówieniu, domyśle. Tak jak lubię :)
  • 00.00 2 miesiące temu
    Kropka Cieszy mnie fakt, że udało Ci się odczytać ten tekst pomimo tych domysłów. Muszę się pokusić o napisanie czegoś bardziej realnego następnym razem i mniej zagadkowego.
    Dziękuję. :)
  • pasja 2 miesiące temu
    Witam
    Przeszłość ciągnąca za sobą czarne smugi i przekształcenie się jednej formy, postaci, struktury w inną. Przemijanie i wracanie, powtarzanie w nieskończoność swoich zgromadzonych pretensji. Tylko po co? Tworzymy te obrazy, chowamy, by po chwili wylać brudy na zewnątrz. By za chwilę żałować i tęsknić za ciepłem które już jest wychłodzone.
    Bardzo emocjonalny wydźwięk tęsknoty za drugim człowiekiem.
    Pozdrawiam
  • 00.00 2 miesiące temu
    Pasja Tak odebrałam temat i nakreśliłam sprawę.
    Będą jeszcze dużo lepsze podejścia do tematu u innych w tej bitwie.
    Dzięki i pozdrawiam. :)
  • Ritha 2 miesiące temu
    Przyjemny tekst, chyba najbardziej romantyczna nuta, spośród tych, które u Ciebie czytałam :)
  • 00.00 2 miesiące temu
    Ritha Straszne, że coś z romantyzmu tutaj się wdarło. :) Muszę otrząsnąć się z tej myśli, paskudstwo. :)
    Cieszę się, że przeczytałaś. Dołącz do bitwy.
    Pozdrawiam.
  • Ritha 2 miesiące temu
    00.00 ale to plus!!! :)
  • 00.00 2 miesiące temu
    Ritha Żartuję, tylko mi to w słowie pisanym trudno zaznaczyć. :) Ograniczenie niewerbalne niestety. :)
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Zerka→Można różnie Twój tekst interpretować→ Wolałbym nie zaczynać.
    Najbardziej jednak, to zdanie mi utkwiło ( nie wiem czy słusznie)→Wiesz, kiedy byłaś mała... - wiadro pełne brudu zaczęło się przelewać.
    Tak jakby nie chodziło o wiadro... tylko o inny brud. Można rozumieć→ i taki i tak. Więcej jest takich...
    Pozdrawiam→5
    P.S. Kurdę, obiecałem sobie, że skrytykuję... ale naprawdę nie mogę:))
  • 00.00 2 miesiące temu
    Dekaos Więcej jest taki pokrętnych zdań. To znaczy, że jest gorzej niż sądziłam. Nie dobrze, ale to też się przyda.
    Co to znaczy, że nie możesz?
    Weź się w garść chłopie. :)
    Przez same cukierki można tylko urosnąć w szerz. Tak więc wiesz.
    Dzięki.
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Ależ Zerko! →Dwojakość zdania co przytoczyłem do przykładu, jest na + a nie na -. zdaniem mym.
    Niedopowiedzenia są przeważnie cenne. Dlatego rzekłem, że nie mogę skrytykować.
    A poza tym... niezmiennie....:))
  • 00.00 2 miesiące temu
    Dekaos ok, bo już mam lekki odchył, że znowu coś zamieszałam w zdaniach i jest pokracznie z logiką.
    Zmiany są potrzebne, cudaku. :)
  • Literkowa Bitwa na Prozę 3 tygodnie temu
    Zapraszamy na Forum! Rozpoczęto głosowanie.
  • Literkowa Bitwa na Prozę 3 tygodnie temu
    Autorko wzięłaś udział w Bitwie - to zagłosuj! Zapraszamy na Forum.
  • 00.00 2 tygodnie temu
    LBnR Krzykaczu. :)
  • Maurycy Lesniewski 3 tygodnie temu
    Bardzo Twoje to pisanie. Nie masz czystego, klarownego przekazu jest to bardziej tekst poetycki (moja opinia oczywiście), po przeczytaniu go otwierają się różne wizje i możliwości w których pobiec może wyobraźnia i interpretacja.
    Bardzo ciekawy utwór!
  • 00.00 2 tygodnie temu
    Maurycy Tak, u mnie z klarownością ciężko.
    Dzięki. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania