Nie porywa, moze to wina powtórzeń ''trudno tak'' ''gdyby tak'', ''przeraźliwie tak'' i zapisu. Ten wiersz powinien być inaczej zapisany, nie w formie litanii, wtedy może by zyskał...
Kurde, widzisz, jak zwykle u mnie loteria. Na przyszłość postaram się pisać porządniej. No, a ten wiersz już jest na bitwę, więc go nie ruszę, ale kapuję, co tutaj nie gra.
Komentarze (15)
Bardzo na Tak. Przeczytałem dwa razy i dwa razy pomyślałem.
ok, dzięki
Twój avek trochę mi się kojarzy z okładką płyty: More - Pink Floyd
heh, to tylko obraz Wojciecha Kosowskiego
Nie porywa, moze to wina powtórzeń ''trudno tak'' ''gdyby tak'', ''przeraźliwie tak'' i zapisu. Ten wiersz powinien być inaczej zapisany, nie w formie litanii, wtedy może by zyskał...
Kurde, widzisz, jak zwykle u mnie loteria. Na przyszłość postaram się pisać porządniej. No, a ten wiersz już jest na bitwę, więc go nie ruszę, ale kapuję, co tutaj nie gra.
Witamy kolejny wiersz w Bitwie i życzymy wygranej
Powiem, że pierwsze słowa skojarzyły mi sie z " Trudno tak razem żyć na ze sobą..." xd
A tak na poważnie jestem na tak
Bardzo ciekawy utwór. Przebaczanie to bardzo trudny proces... bo przebaczamy dla siebie i dla drugiego. Podoba mi się.
Pozdrawiam!
Witam
Bardzo delikatnie przedstawiony problem przebaczania. Ciekawie zespolony ze strachem... może gdyby nie był tak zaszyty?
Pozdrawiam
Piątunia
thanks
Głosowanie rozpoczęte. zapraszamy na Forum do zagłosowania!
Tu jest krok po kroku cały proces, jakbym po schodach przebaczenia powoli szła. Pięknie Bucz naprawdę!
Witam,
Ciekawe, choć brak mi tu jakiegoś takiego polotu. Może to nie wina wiersza, tylko u mnie kofeiny we krwi...?
Trudno orzec.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania