LBnR nr 71 _ prostoduszny i sceptyczny głód

pomiędzy sklepieniem nieba a pyłem ziemi

każde miejsce miało zapach jedzenia

zakwitły wrzosy a przecież wiosna była

 

czy to jakieś czary czy udręczenie?

 

droga pachniała gołąbkami z kaszy

brama świeżym chlebem

a plac kawą z mlekiem

labirynt baraków parował wonią jabłecznika

i cynamonu

 

nawet wiatr karmił głód zapachami

jak wytrawny kucharz

tkał najbardziej jasne i wcale nieabstrakcyjne potrawy

 

już drugi miesiąc oddech pachnie tlenem

zakwitła grusza w ogrodzie choć już jesień

wiatr przywiał zjawę w atramentowej sukience

tak jak wtedy

 

kiedy wiosna pachniała inaczej

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Piotrek P. 1988 3 tygodnie temu
    Piękny, nostalgiczny i inspirujący tekst, 5, pozdrawiam :-)
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj Piotrze
    Milo, że czytasz moje myśli.

    Dziękuję i pozdrawiam
  • Shogun 3 tygodnie temu
    Piękny wiersz, powiedziałbym swoisty powrót do przeszłości. Świetne opisy, mogłem sobie wszystko wyobrazić i przyznam, że aż zgłodniałem :D.
    Pozdrawiam ;)
  • pasja 3 tygodnie temu
    Dziękuję pęknie za odbiór i za powroty.
    Pozdrawiam
  • Literkowa Bitwa na Rymy™ 3 tygodnie temu
    Witamy kolejny tekst w Bitwie. Powodzenia
    Pozdrawiam Literkowa
  • pasja 3 tygodnie temu
    :))
  • Maurycy Lesniewski 3 tygodnie temu
    Ale cudo!
    Wspaniała fuzja dwóch tematów jakże smakowicie pachnących i kuszących barwami obrazów.
    Jest wszystko to co uwielbiam w Twoich haiku, czyli chyba nie może być lepiej!
    5 i to takie nie tylko za udział w bitwie, jeśli wiesz o co mi chodzi :)
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj Maurycy
    Mocno mnie pogłaskałeś po trzewiach. Dziękuję pięknie. Ale to ty byłeś inspiracją do tego.
    Pozdrawiam ciepło
  • Dekaos Dondi 3 tygodnie temu
    Pasjo→Tyś chleb poetycki z pieca wyjęła→a nostalgią oraz innymi przyprawami posypawszy, smak apetytu uczyniłaś.
    Całość, a szczególnie od: "droga pachniała gołąbkami z kaszy→do→cynamonu:)→Pozdrawiam:)→5+
  • pasja 3 tygodnie temu
    Pięknie dziękuję za uznanie.
    Pozdrawiam
  • Bożena Joanna 3 tygodnie temu
    Niesamowita strofka "nawet wiatr karmił głód zapachami
    jak wytrawny kucharz
    tkał najbardziej jasne i wcale nieabstrakcyjne potrawy". Cudo! Serdecznie pozdrawiam!
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj Bożenko
    Dziękuję pięknie i pozdrawiam
  • piliery 3 tygodnie temu
    Ot i mój głód na poezję zamienił się w jej smakowanie. Wytrawne. :)
  • pasja 3 tygodnie temu
    Bardzo dziękuję za wytrawność. Pozdrawiam ciepło
  • betti 3 tygodnie temu
    Bardzo dobry. To jest właśnie poezja.
  • pasja 3 tygodnie temu
    Dziękuję za spojrzenie.
  • Szpilka 3 tygodnie temu
    Ładniutkie, po przeczytaniu apetyt wzmaga, czyli obrazowe bardzo 😉👍
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj Szpilka
    Pięknie dziękuję za tak miły odbiór 😀
    Pozdrówka
  • MarBe 3 tygodnie temu
    Pięknie ujęte i opracowane.
    Pozdrawiam
  • pasja 3 tygodnie temu
    I tutaj też dziękuję za odbiór i uznanie. Pozdrawiam ciepło

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania