LBnR_63 // Pamiętam Twój zapach...

Nie szanowałem wówczas tak bardzo,

może nie była to pamięć mleka...

Przetarłaś wtedy me brudne czoło

– śliną swą, niczym samica ssaka.

 

Pielęgnowałaś dniem i nocami,

we śnie moim, swoim, poza nami...

I nie pamiętam abyś płakała,

a przecież nieraz – przecież musiałaś.

 

Dziś samodzielnie jestem samotny,

zbierając potok wichrów swych pragnień.

Ściskając w rękach i myślach mroku

wszystko, co nigdy już się nie zdarzy.

 

Zbyt krótko jednak byliśmy razem,

czyliż snem wszystek aby na pewno?

Potargaj mi włosy jeszcze – mamo,

bądź nadal proszę, bądź przy mnie – ze mną.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór 4 miesiące temu
    Bardzo emocjonalny wiersz. Tęsknota, wspomnienie, wdzięczność za opiekę, życie. Dość smutny ton, mglista wizja przeszłości. Ciekawa forma, dobry rytm, dobrze użyta interpunkcja. Ogólnie naprawdę świetnie.
  • jesień2018 4 miesiące temu
    Ładne, przejmujące.
  • Justyska 4 miesiące temu
    Bardzo poruszajce, szczere i ladnie napisane. Rytmicznie.
    Pozdrawiam!
  • Literkowa Bitwa na Rymy™ 4 miesiące temu
    Witamy kolejny wiersz w Bitwie i życzymy wygranej
  • Canulas 4 miesiące temu
    Od drugiej zwrotki się domyśliłem, co pewnie nie jest sztuką. Świetna trzecia. No i w ogóle dość emocjonalnie.
    Chłonę gąbczasto, ale jestem wyposzczony emocjonalnych treści, więc może dlatego.
    Pozdrox
  • sensol 4 miesiące temu
    Dziś samodzielnie jestem samotny,

    zbierając potok wichrów swych marzeń.

    Ściskając w rękach i myślach mroku

    wszystko, co nigdy już się nie zdarzy.

    --ta zwrotka najbardziej. ale cały wiersz jest mega dobry. gratulejszyn :)
  • Artbook 4 miesiące temu
    Najlepsze wiersze jakie powstają, to te wynikające ze szczerości nasiąkniętej ładunkiem emocjonalnym. Tutaj to widać i czuć kiedy przechodzi się płynnie z jednej zwrotki na drugą. Bardzo ładna końcówka. Dostrzegam w niej najwięcej uczuć - tęsknoty, ważnych chwil a nawet refleksji w stylu: "gdybym mógł cofnąć czas, to bym mamo..."
    Ładny, ciepły wiersz, który ma swoją głębie :-)
    Pozdrawiam!
  • Wrotycz 4 miesiące temu
    Uff.. Freya. Trudno sobie wyobrazić piękniejszy prezent dla Mamy. Gardło się ścisnęło...
    5!
  • Maurycy Lesniewski 4 miesiące temu
    Super!
  • kalaallisut 4 miesiące temu
    Freya cudo :))
  • Literkowa Bitwa na Rymy™ 4 miesiące temu
    Szanowny Autorze zapraszamy do głosowania. Lokal otwarty całodobowo.
  • Margerita 4 miesiące temu
    Podoba mi się
  • Freya 4 miesiące temu
    Dzięki serdeczne za przeczytanie i wszystkie komentarze :))
  • pasja 4 miesiące temu
    Witaj
    Jeśli wiersz poruszył wszystkie zmysły to więcej nie potrzeba, aby ukłonić się Autorowi. Milcze już, bo szklane oczy już nic nie napiszą.
  • Freya 4 miesiące temu
    Eee... nie sądziłem, że ten wierszyk wzbudzi aż takie struny ;)) Pozdrawiam serdecznie
  • Bożena Joanna 4 miesiące temu
    Poruszyły mnie dwie ostatnie zwrotki, samotność i tęsknota za wiekiem dzieciństwa, gdy naszym światem są rodzice i kochająca matka. Wszystkiego tego później nam brak pomimo innych atrakcji, jakie przynosi życie. Pozdrowienia !
  • Freya 4 miesiące temu
    Z perspektywy czasu wiele rzeczy jest wykasowywanych interpretacyjnie z pojęć dzieciństwa, jednak to co określamy macierzyństwem, jest największą wartością wobec każdej matki ;) Pozdro

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania