LbnR_nr62_wszystko w normie

 (przerobiony w trakcie na szybko czyli tak jak napisany - raczej stoi dla stania, niż dla walki)

 

sięgnąłem w głąb myśli

szufladę niebezpieczną we mnie tak otworzywszy

– szarpnąłem

rym nie chciał się puścić narządów

– bolesne to było

ale drania wyjąłem

zostawiając jednak ranę otwartą

która może nigdy już się nie zabliźni

 

ból wypełnił rzeczywistość

zasłonił resztę mgłami

chcąc mu się wyrwać

myślami jak rycerz błądziłem

ale on mnie ściągał na swoje szlaki

wyłem jak dziki zza tej mgły szarej

podupadły

z czasem milknąc

skonałem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Literkowa Bitwa na Rymy™ 2 miesiące temu
    Witamy kolejny wiersz w Bitwie i życzymy wygranej.
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Dziękuję - ja tak tylko nieśmiało - prezentacyjnie, że tak ujmę...
  • Justyska 2 miesiące temu
    Witaj, ja tam raczej sie w wierszach nie wymadrzam bom cienka, ale tu tak niesmialo... wydaje mi sie, ze drugo zwrotka przeczy pierwszej tu, ze szuflada otwarta a potem, ze zamkniety w sobie, albo ja czegos nie łapię..
    Potem juz o tych mglach mi sie podoba.
    No nic tyle po mnie pozdrawiam!
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Że tak napiszę - chyba wielowątkowość się zakradła do wiersza, myślałem, ze jestem nastrojony, a tak mi się tylko wydawało w zmęczeniu.

    No chyba tak dość mgliście mógłbym pokusić się o zdystansowaną auto-analizę harmoniczną, ale nie w tym stanie umysłu.

    "w wierszach nie wymadrzam" - nie no nie zarzucam, ale posiadasz bardzo dobrą spostrzegawczość - taki pożyteczny zmysł
    Dziękuję Ci za komentarz.
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    Błędny rycerz we mgle zasłaniającej rzeczywistość:)
    Mam wrażenie, że napisanie tego wiersza trwało niedługo:)
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Wiersza nie było jeszcze do popołudnia (chyba już wczoraj), ale wiadomo - wena spada - rzuca się na człowieka nagle, a ten pisze, a wychodzi to różnie, Twoje uwagi są szczególnie jakoś tak trafne.
    Dzięki za skomentowanie!

    Z innej tej - pojemnika na dużo piwa, to napiszę, że znam kilka mądrych kobiet - znaczy niewiele, ale żeby nie było, to tak jest, chłopów tez paru, choć kumpla to się po mądrości nie ocenia - kumpel mądry jest, bo to kumpel, a Ty tak znacząco wysoko na wspomnianym szczeblu, a faktycznie to pewnie świadome nie pokazujesz po sobie jak bardzo, żeby nie szpanować (szczebel - słowo - czy odpowiednie?).
    No tam chodzi o to, że podziw bez naciągania.
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    A jeszcze przyłbicy nie podniosłem - jak to u rycerzy tego rodzaju - pędem ku szaleństwu.
    I co z tego wynika - to coś tam względnie zakuto.
  • Canulas 2 miesiące temu
    Yanko, wydajesz sie spoko gość, ale nie mogę być tutaj orendownikiem dobrych wieści, bo za chuja nie rozumiem. W sensie szczątkowo, kojarzę, ale zbierając całościowo - nie.
    Z drugiej strony, pora późna, ja mniej lotny. Se odświeżę jeszcze jakoś później.
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Jakby to… No tego - może tam jednak - tak może każda zwrotka jest innym wierszem, po enterach zapominałem co dokładnie jest wyżej.
  • Maurycy Lesniewski 2 miesiące temu
    Dobrze jak tekst odleży i wrócisz do niego po kilku dniach, można wtedy dojrzeć rzeczy nie widoczne za pierwszym razem.
    Fajnie, że podjąłeś rękawice i napisałeś do bitwy.
    Pozdro
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Nie było pośpiechu, ale ja go wdrożyłem. Dziękuje za słowa pokrzepienia.
  • Zapraszamy Szanownego Autora na Forum do zagłosowania.
  • pasja miesiąc temu
    Witam
    Szuflady człowiecze jak te drewniane kryją wiele tajemnic. Kiedy je otworzysz możesz nie zyskać spokoju, bo spojrzeć poza normy siebie jest najtrudniej. Mnie się podoba taki chaos.
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania