Lekcja anatomii na żywym przykładzie

Bój toczą wieczny

rozum i serce

Kłócą się głośno

Kto z nich ma rację?

W dupie mam to!!!

Krzyknął żołądek

Oni się biją

A ja chcę kolację!!!

 

jak dziecko, jak dziecko ten żołądek. Ciągle by tylko własne zachcianki spełniał

 

Kategoria: wygłupy

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • pasja 5 dni temu
    Ale to przez żołądek do serca wszystko się sprowadza. Więc żołądek jest najważniejszy, choć trochę samolubny. Pozdrawiam:)
  • Tanaris 5 dni temu
    Zgadzam się z Pasją :D Prosto napisane, a jakoś taki uśmieszek na mej twarzy zawitał.
  • Karawan 5 dni temu
    To Twój kolejny Wcale Nie (!) mieszczący się w kategorii wygłupy. Mądry i dużo głębszym podtekstem niż na pozór wygląda. Tak było i przy poprzednich Twoich rzekomych "wygłupach". Dziękuję! 5!
  • Ozar 5 dni temu
    Dobry pomysł. Dla mnie to takie zderzenie idei z praktyką. abstrakcji z życiem. Mądrzy tego świata mówią: patrz rozumem, patrz sercem, ale jakoś nikt nie wpadł na to, że bez żołądka te dwa organy zbyt długo by nie patrzyły...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania