Trochę on nierówny, ale pomyślałam, że może ktoś się pobawi w limerykowanie. Ten był na zadany temat - "krew". Może znajdzie się ktoś, kto w jakikolwiek sposób do niego nawiąże, pisząc następny limeryk? Możemy też zabawić się, że ten kto się dopisze, zadaje temat następny. :)
Marek Adam Grabowski - super! Poziomem się nie przejmuj. Jak widzisz, mój nie jest najwyższych lotów, ale frajdę sprawiło mi pisanie. To takie literackie puzle.
Tjeri→Twój limeryk taki krwisto - rozrodczy jakby:)
Nie wiem, czy to limeryk. Tej formy jeszcze nie próbowałem:)
poczciwy wampir miał dobrą wolę
chciał oddać krew dla dzieci w szkole
z tętniącą żyłą wysunął rękę
myślał że dobro uczyni piękne
wciśnięto mu w serce czosnkowy kołek
:))) super że się przyłączyłeś się do zabawy!
Żeby był pełnoprawny limeryk, to w pierwszym wersie trzeba na końcu umiescić nazwę geograficzną (np. poczciwy wampir z wsi Kurze Wole), trzeci i czwarty powinny być ciut krótsze od reszty. Poza tym ok!
Aa, rymy powinny być dokładne (a najlepiej dokładne niegramatyczne).
Tjeri→Ja te rymy niedokładne, to tak z rozpędu:) Takie wolę.
Ale jak trza dokładne, to trza.
Podaj mi przykład rymów →dokładnych gramatycznych. Żebym wiedział jakie są be:)
Z tymi rymami to nie musi być encyklopedycznie, jak będą niedokładne, czy dokladne gramatyczne to nadal to będzie limeryk (to najwyżej pozwala wartościować lepszy/ gorszy). Nie wspomniałam o ważniejszej rzeczy - limerykowym absurdzie w puencie (jest u Ciebie). Limeryk też może być, a nawet wskazane by był, nieco rubaszny (choć nie jest to niezbędny wymóg).
:))) hehe.
Masz okazję powiedzieć coś mądrego, a sadzisz głupoty jakich mało.
Zasmucę Cię. Uprawiasz limeryk z krótszych wersów, co lepiej brzmi na pierwszy słuch i jest prostszy do napisania.
W moim zaś nie gra rytm drugim wersie.
Misiek, jak ktoś mnie krytykuje, nie wymyślam tekstów o wielkich tego świata, którzy sikają pod siebie na dźwięk mojej poezji - jak niektórzy ;).
Każdą krytykę przyjmuję (tym bardziej że żadna ze mnie poetka!), choć lubię gdy jest poparta konkretem. Niech będzie, że Twoim konkretem są "nielimerykowe zgłoski"
Zostawmy tak dla potomnych, bo raczej nic więcej do powiedzenia nie masz.
Tjeri żal mi ciebie ,że nie wiesz ale lubię sowy i inne ptaszki
to ci powiem : liczba zgłosek w wersach jest bardzo ważna a limeryk to nie wiersz wolny
Starszawy kompozytor w Eindhoven,
wciąż komponował utwory nowe.
Chodziły też o nim słuchy,
że na krytykę jest głuchy.
Albowiem zdolny był jak Beethoven.
Z Łodzi Jan, świetny poeta
Rozlubował się w minetach
Zamiast nowe wiersze pisać
Woli paniom krocza lizać
Nie pracuje nad tomikiem
Wierci wciąć, majta językiem
Już nie wyda wierszy tomu
Ciągnie go, wręcz pcha - do sromów
Marek Adam Grabowski, biorę na klatę. Osobiście uważam, że granicy nie przekroczyłam. Oczywiście mówię o moim własnym wyczuciu. Czytałam sporo takich, przy których mój na dobranockę wygląda. ;)
Limeryki są specyficzne. Odkąd pamiętam, zawsze kogoś zniesmaczały.
Se obadałęm. takie lekkie, umiarkowanie przyjazne, ze szczyptą (ale serio: SZCZYPTĄ) humoru. No takie, oo. No ale prawdopodobnie nie lata mi sama konwencja. Nie dociera to do mnie tak samo jak wszelkie haiku i te aforyzmy czy co tam, co wstawiał Zdzisław B.
Tak więc moja opinia to gówno, nie opinia.
Bajo
Świętoj......e sępy Cię dopadły, Sowo?
I durnie na "Dzień dobry", bo złapałaś ewidentny plagiat, a chłoptasiowi się już klony - braciaki mylą? :)
Kto się za mną stęsknił, to witam.
I informuję, że posługuję się kontem założonym tu jeszcze w 2014 roku, a więc nie jest to brat - bliźniak puszczyka, tylko osobiście puszczyk.
Moją opinię o limeryku znasz. :)
Tak myślałam, że na wołanie Misia nie będziesz obojętny. :)))
Wiesz, powiedział mi w sekrecie, że zostałam wywalona z portalu PS. Tak mu sam admin powiedział!
Bogumił, w sumie powiem, bo został smród kłamstwa po Halmar, która stosowała skuteczną gebelsowską metodę, a teraz Misiu w malignie coś plecie, choć sam nie wie co... Puszczyk na wkurwie poprosił o skasowanie konta. Znikąd nie wyleciał. A jak sprawa wielkiego plagiatu na ósmym wyglądała, Mirek mówił. Wrzucił mój tekst po pijaku. Nikt nie zdążył zareagować, bo sam zauważył i poprosił o zdjęcie tekstu.
A swoją drogą - przeraża mnie jak bardzo gebelsowskie metody wciąż działają.
Bogumił daj już martwemu puszczykowi spokój.
Co zrobiła hal (i dlaczego) i co wyjaśniła Sowa, jest powyżej. Nie będę udowadniał, że nie jestem wielbłądem, bo Tjeri napisała to, czego mnie nie bardzo wypada napisać, Wyglądało by, jakbym tworzył, aby się tłumaczyć, a nigdy i nigdzie nie zostałem zbanowany za plagiat. Nigdzie nawet nie zostałem całkiem zbanowany. Zwyczajnie odchodziłem, likwidując konto, ale powody były inne..
Nie wchodź mi w drogę, bo nie pasujemy do siebie. Ja ominę ciebie i vice versa.
puszczyk ja na nikogo nie donosiłem, nigdy. Bóg mi świadkiem że miałem ochotę napisać na Kapelusznika za bluzgi z Maryi, ale pomyślałem sobie, że opatrzność go sama ukara skuteczniej niż admin.
Bogumił donosi betti. Odgrażała się, że doniesie na akwamena? Odgrażała i jak widać doniosła. Piotruś poczytał i wszyscy oberwaliście. Ot i cała zagadka kapowania.
Nigdy się nie nauczysz pisać odpowiedzi w drzewku? choćby przez szacunek dla rozmówcy. Jak będziesz się tak zachowywał, to znowu puchaczu polecisz w kosmos.
Zawsze jesteś ty do donoszenia, to polecę.
Drzewko se posadź. Szczęścia pewnie, bo nie talentu.
Ja tu od lat byłem, a teraz pełno dziadostwa się nawciskało.
Ale kto donosi to jest dobre pytanie. Jak z Bogumiłem drę koty, tak wydaje mi się, że to nie on. Oburzył się, gdy na niego też donos poszedł. To ktoś inny. Ale pewnie się nie dowiemy.
Sowa... tyś ciche i sprawne stworzenie nocne, ale nie rozbawiaj mnie takimi opiniami.
Zostały braciaki schizofreniczne, ale to nawet zwykłego wierszydła napisać nie umie, a donos...?
założył konto kilka lat temu po pijaku konto ,teraz na trzeźwo drugie a kiedy się uchlał dostał olśnienia,że konto jedno już miał
klasyczny przykład skutków chlania wódy na umór
Ale po co jechać jednocześnie z braciakiem klonem, to trudno ogarnąć przy mojej inteligencji, maciusiu.
Trzeba dobrze mieć we łbie natrzepane i zapominać co się pisało.
Jednemu ,,poecie,, z miasta Świecie
ciągle coś gmatwa się oraz plecie
Raz gdy pił flaszkę piątą
założył drugie konto.
A gdy wytrzeźwiał dodał też trzecie.
Oto moje, niezbyt wyszukane:
Pewna Debilka z Węgrowa, choć ładna miała krzywkę Krowa,
Odwiedziła ją Imbecylka ze Słupska. która słynęła z giganta- dupska,
Razem ukrytą prawdę oglądały,
Mimo że chuj tego nie rozumiały,
W roli morały będzie tu hasło, że jest najzdrowsze z kokosa masło.
Tjeri nie bądź Bromba. Oddaj. Co GB to GB. Ale fajne rzeczy się dzięki Tobie pojawiły. Inteligentne, z brodą i durne. Na resztę lej. Oddaj tekst. Zainspirowała mnie zabawnie. Dawaj z powrotem.
JamCi o TW myślisz?
Biorę teraz udział w pojedynkach i czuję, że wkrótce odpadnę, to będę miała wolny łepek. Tylko mam jeszcze zaległe TW do napisania. A raczej do dokończenia.
JamCi pojedynki polegają w zasadzie na tym samym, biorę w nich udział od ładnych paru lat, z małą przerwą. Jest kilka par i kolejne etapy. Tyle że presja większa, bo jak się nie napisze, to konkurent idzie dalej walkowerem, a to nie jest fajne.
Pewien chłopak myślał ,,Rodzice mnie tłamszą
A marzy się oral, a marzy się cum shot
Zamiast siedzieć w ławce i czas tracić w szkole
Lachy ciągle chcę robić, ssać pisiory wolę"
Komentarze (223)
Trochę on nierówny, ale pomyślałam, że może ktoś się pobawi w limerykowanie. Ten był na zadany temat - "krew". Może znajdzie się ktoś, kto w jakikolwiek sposób do niego nawiąże, pisząc następny limeryk? Możemy też zabawić się, że ten kto się dopisze, zadaje temat następny. :)
Ktoś coś?
A jedna Tjeri z forum opowi
zrobiła krzywdę limerykowi
dobrze chciała,
napisała
lecz wyszedł jej tylko placek krowi.
hłe hłe
A teraz w temacie
A jedna Zośka z Kluczborka
zdradzona przez męża Florka
Chwyciła za nóż
raz chlastu i już!
Pustka tam, zamiast worka!
Hihi! Cudo! :))))
Zadajesz temat na następny? Moze miejsce jakieś?
A w międzyczasie...
Raz Refluksowa z ruskiego wschodu
zrobić nie chciała sowie zawodu.
Stworzyła tekst
by każdy ex
ze strachu dostał wzwodu!
Tjeri piszesz jaki powinien powinien być limeryk a piszesz bzdety a nie limeryki
Misiek - to jeszcze raz proszę, wskaż co jest źle.
Tjeri poza tym ze strachu nawet supermen nie będzie miał wzwodu
Misiu... Sorawdź szubciutko o pewnych zboczeniach. A potem wystukaj w wujku "absurd limerykowy". A poza tym nie martw się, jeszcze będzie ok :)))
*sprawdź szybciutko
brawo refluksie !
Rymy nawet zabawne, generalnie lubię sarkazm. Pozdrawiam
Dzięki! Może się dołącysz?
Tjeri Ale do czego?
Marek Adam Grabowski do wymyślania limeryków na zadany temat.
Tjeri No, nie wiem? Ja siedzę w prozie, nie w rymach.
Marek Adam Grabowski - ja też! Wierszydła to tylko odpryski dla relaksu.
Tjeri Wiesz co przekonałeś mnie. Będzie jutro, ale nie obiecuje wielkiego poziomu. Pozdrawiam!
Marek Adam Grabowski - super! Poziomem się nie przejmuj. Jak widzisz, mój nie jest najwyższych lotów, ale frajdę sprawiło mi pisanie. To takie literackie puzle.
Limeryk nowoczesny;
Pewien bufon z Warszawy
czuł potrzebę sławy.
Pisał wiersze
naprędce.
Teraz siedzi do sprawy.
Bogumił super :))
Tjeri→Twój limeryk taki krwisto - rozrodczy jakby:)
Nie wiem, czy to limeryk. Tej formy jeszcze nie próbowałem:)
poczciwy wampir miał dobrą wolę
chciał oddać krew dla dzieci w szkole
z tętniącą żyłą wysunął rękę
myślał że dobro uczyni piękne
wciśnięto mu w serce czosnkowy kołek
:))) super że się przyłączyłeś się do zabawy!
Żeby był pełnoprawny limeryk, to w pierwszym wersie trzeba na końcu umiescić nazwę geograficzną (np. poczciwy wampir z wsi Kurze Wole), trzeci i czwarty powinny być ciut krótsze od reszty. Poza tym ok!
Aa, rymy powinny być dokładne (a najlepiej dokładne niegramatyczne).
Dekaosie - w pierwszym wersie koniecznie nazwa geograficzna czyli miejsce akcji
Krew kapie ze sztyletu
Prosto na dywan z fioletu
Hrabia się pochyla
Nad ciałem dziewczyny
A o świcie ucieka
ja nie wiem czy to jest limeryk ale takie coś mi przyszło do głowy
Dzięki, Marg za dorzutkę tematyczną. Robi się coraz bardziej krwawo :)
Tjeri można to też u mnie na stronie przeczytać
Margerito to nie jest limeryk
Misiek możliwe ale mnie natchnęło do napisania tego pod wpływem Tjeri
Margerita to jest miniatura poetycka
jak chcesz zobaczyć limeryki to popatrz na dole komentarzy wrzuciłem tam dwa
Tjeri→Ja te rymy niedokładne, to tak z rozpędu:) Takie wolę.
Ale jak trza dokładne, to trza.
Podaj mi przykład rymów →dokładnych gramatycznych. Żebym wiedział jakie są be:)
Z tymi rymami to nie musi być encyklopedycznie, jak będą niedokładne, czy dokladne gramatyczne to nadal to będzie limeryk (to najwyżej pozwala wartościować lepszy/ gorszy). Nie wspomniałam o ważniejszej rzeczy - limerykowym absurdzie w puencie (jest u Ciebie). Limeryk też może być, a nawet wskazane by był, nieco rubaszny (choć nie jest to niezbędny wymóg).
Dzięki Tjeri. To chyba jestem zlimerkowany w sensie wiedzy:)
Limeryki to dobre odstresowywacze :))
rymy jeszcze by uszły
ale zgłoski w wersach kompletnie nie limerykowe
to nie jest dobry limeryk
Wszelki duch Pana Boga chwali!
Misiek co był odszedł, u mnie pod tekstem jak żyw!
A tak serio - że limeryk nie jest najwyższych lotów, wiem. Ale co to znaczy nielimerykowe zgłoski? Serio nie wiem.
Tjeri ty nie wiesz o co chodzi w zgłoskach limeryku ?
ale jaja
Misiek no widzisz... Masz okazję zabłysną. To poucz co to "nielimerykowe zgłoski"
*zabłysnąć
brat odszedł Tjeri a ja niedługo też sobie pojdę
Misiek, zapomniałeś żeś się brata zrzekł, czy jakieś odmienne stany świadomości?
Tjeri nigdy się nie dowiesz jak to jest z moim bratem ha ha ha
Misiek, rany... Mam taką nadzieję ;)
możesz nadzieję porzucić
Wyczuwam w tym nitkę sarkazmu 5
Keraj, tu wszędzie go pełno ;). Dzięki, że zajrzałeś!
Pewien emeryt koło Żagania
miewa skłonności do wariowania.
Szczególnie sobie ceni
objawy schizofrenii.
Nawet małżonce na imię …Mania.
Spoko limeryk, ale wciąż nie wiem co to nielimerykowe zgłoski i dlaczego piszę "bzdety nie limeryki"
Masz okazję merytorycznie mi nawrzucać. Czekam.
jak wiesz co to są zgłoski to się przypatrz swemu cudakowi jeszcze raz
i porównaj z moim limerykiem
:))) hehe.
Masz okazję powiedzieć coś mądrego, a sadzisz głupoty jakich mało.
Zasmucę Cię. Uprawiasz limeryk z krótszych wersów, co lepiej brzmi na pierwszy słuch i jest prostszy do napisania.
W moim zaś nie gra rytm drugim wersie.
*prostsze
O nielimerykowych zgłoskach słyszał pewnie tylko Twój brat, jak mniemam :))
Tjeri dałem ci drugi przykład, kumaj kumaj i zostaw już brata w spokoju dość mu napsułaś dziś nerwów
Tjeri wcale z krótszych wersów nie jest prostszy
Misiu... Myślałam, że zabłyśniesz, ale nie masz z czego. J
Misiek - może dla Ciebie, bo generalnie nie przejmujesz się rytmem w ogóle i walisz jak leci.
Tjeri ale mi nie chodzi o rytm tylko o zgłoski
Tjeri a ty pilnujesz rytmu i sypiesz gnioty
Misiek i to właśnie Twój problem... Ale dość o tym, chyba że chcesz coś konkretnego napisać.
Tjeri nie prowokuj mnie bo nawet nie masz odwagi się przyznać,że w limerykach jesteś słaba
Misiek no właśnie nie dopilnowałam! Ale przyznać się potrafię. Ty zaś wymyślasz teorie, które jak muchi lęgną Ci się w głowie...
Misiek ależ przyznam bez problemu! :)))
Tjeri a daj spokój - cyrk dzisiaj cały dzień odstawiasz i tyle
Misiek, jak ktoś mnie krytykuje, nie wymyślam tekstów o wielkich tego świata, którzy sikają pod siebie na dźwięk mojej poezji - jak niektórzy ;).
Każdą krytykę przyjmuję (tym bardziej że żadna ze mnie poetka!), choć lubię gdy jest poparta konkretem. Niech będzie, że Twoim konkretem są "nielimerykowe zgłoski"
Zostawmy tak dla potomnych, bo raczej nic więcej do powiedzenia nie masz.
Chodzi ci o stopę metryczną? Bo tak się składa, że to nie to samo co zgłoski
Tjeri żal mi ciebie ,że nie wiesz ale lubię sowy i inne ptaszki
to ci powiem : liczba zgłosek w wersach jest bardzo ważna a limeryk to nie wiersz wolny
Zaciekawiony nie,o stopę mi nie chodziło
Starszawy kompozytor w Eindhoven,
wciąż komponował utwory nowe.
Chodziły też o nim słuchy,
że na krytykę jest głuchy.
Albowiem zdolny był jak Beethoven.
Fajnie że wklejasz coraz to nowe limeryki, ale miałam tu nadzieję, na pisanie ich na zawołanie... Na zadany temat ;).
Tjeri nie wiem czy tak
fajnie ?
Misiek - Zaciekawiony zadał temat "kopytko".
Tjeri cmoknij mnie w kopytko - powiem ci tak brzydko
bo mam ciebie dość a ja jestem fajny gość
Misiek może jednak uda Ci się limerykowo... ;)
Nie lubił krwi wampir spod Akwinu
Dla smaku więc zwykł dolewać ginu
Ofiarom zaś wszystkim
Stawiał naprzód whiskey
By miksom drinków ująć nieco spleenu
Brawo! Kolejny krwisty :))
Tjeri To może teraz w odpowiedzi limeryk ze słowem "kopytko"
popraw przyjacielu ostatni wers - zgłoski
Nie lubił krwi wampir spod Akwinu
Dla smaku więc zwykł dolewać ginu
Ofiarom zaś wszystkim
Stawiał naprzód whiskey
By miksom drinków ująć ciut spleenu
Zaciekawiony - super wyznanie. Jadę na zakupy, ale będę myśleć o kopytku owym ;)
A może ktoś jeszcze da się skusić :))
Zaciekawiony
Raz pewien góral ze wsi Morytko
Podkuć konia w nocy musiał szybko.
Coś twardego baca
w ciemności namacał.
Rzecz straszna - to nie było kopytko...
Pewien mądry sołtys z Kostomłotów
zaprosił na zebranie sto kotów.
Bo wiedziały co chciały,
mleko sobie pijały.
I nie robiły z siebie idiotów.
Para-limeryk o wartościach:
Z Łodzi Jan, świetny poeta
Rozlubował się w minetach
Zamiast nowe wiersze pisać
Woli paniom krocza lizać
Nie pracuje nad tomikiem
Wierci wciąć, majta językiem
Już nie wyda wierszy tomu
Ciągnie go, wręcz pcha - do sromów
:)))
Młoda wampirka ongiś pod Rytką,
klęła okropnie na wszystko brzydko,
zatem ją w mig zbadali,
do głowy zaglądali.
A to nie głowa tylko… kopytko.
"w łeb zaglądali"- upłynniłoby
I o to chodziło ;). Też się dopisałam, ale byłeś pierwszy, to możesz, jeśli chcesz, wybrać temat do następnych.
Tjeri - jeju, naprawdę? jutro...
Florian Konrad a guzik - rozwaliłeś zgłoski ;-)
Niesmaczne te limeryki Tjeri i Floriana. Aż odrzuca. Nie można o czymś przyjemniejszym.
Bogumile, Florian limeryku w zasadzie nie napisał. A liemeryk z zasady powinien być rubaszny.
Tjeri między słowem rubaszny a niesmaczny jest chyba drobna różnica, jak dla mnie.
Bogumił, masz prawo do takiej oceny.
A Ty, Tjeri nie widzisz niesmaczności?
No jak widać, jestem taka zepsuta... że nie dość że nie widzę, to jeszcze się uśmiecham :))).
Straconam jak nic.
Tjeri Pewna nie smaczność jest, ale nie psuje ona całości. Pozdrawiam
Marek Adam Grabowski, biorę na klatę. Osobiście uważam, że granicy nie przekroczyłam. Oczywiście mówię o moim własnym wyczuciu. Czytałam sporo takich, przy których mój na dobranockę wygląda. ;)
Limeryki są specyficzne. Odkąd pamiętam, zawsze kogoś zniesmaczały.
Mówię oczywiście o limerykach z takiej serii tematycznej (która notabene dość bliska jest zamysłom twórców tego gatunku).
Tjeri no tak... co tam krocze lizać albo do sromu zaglądać... SAMA POEZJA.
betti nie przypominam sobie bym to napisała... Ale jeśliś tak zinteroretowała... to Twoje.
*zinterpretowała
Tjeri Ty nie, Florian ''poezją'' pojechał...
betti, ja mówię za siebie i o sobie. Florian może przecież sam.
Te są jeszcze dość łagodne, tradycyjne angielskie limeryki rubaszne bardziej epatują.
Zaciekawiony - dokładnie!
Tjeri
https://interestingliterature.com/2016/12/28/12-of-the-best-and-funniest-limericks-ever-written/
Zaciekawiony - świetne! Dzięki :))
Czytałam inny zbiór, były na maksa zbereźne.
Nie ma przegięcia i nie wiem o co chodzi, jak dla mnie wyszło całkiem zabawnie.
Dzięki Angela!
Specjalistka od dobrego smaku
Bogumił poczytaj oryginalne limeryki. ;)
Se obadałęm. takie lekkie, umiarkowanie przyjazne, ze szczyptą (ale serio: SZCZYPTĄ) humoru. No takie, oo. No ale prawdopodobnie nie lata mi sama konwencja. Nie dociera to do mnie tak samo jak wszelkie haiku i te aforyzmy czy co tam, co wstawiał Zdzisław B.
Tak więc moja opinia to gówno, nie opinia.
Bajo
Can, bo limeryki lepiej się chyba pisze niż czyta. Szczególnie te na zadany temat. ;)
Dzięki za koment!
Sławny koneser Franek z Minesoty
Kobiece umiłował stopy.
Obgryzał pięty suche
I gotował z nich zupę,
Sporo roboty, bo żona z chodzeniem miała kłopoty
Justyska :))) rozkosznie obrzydliwe :)
Tjeri a tak mnie naszło :)) wiesz, mam dziś rocznice slubu hahaha
Justyska hihi, to świetnie wyszło :).
Świętoj......e sępy Cię dopadły, Sowo?
I durnie na "Dzień dobry", bo złapałaś ewidentny plagiat, a chłoptasiowi się już klony - braciaki mylą? :)
Kto się za mną stęsknił, to witam.
I informuję, że posługuję się kontem założonym tu jeszcze w 2014 roku, a więc nie jest to brat - bliźniak puszczyka, tylko osobiście puszczyk.
Moją opinię o limeryku znasz. :)
Tak myślałam, że na wołanie Misia nie będziesz obojętny. :)))
Wiesz, powiedział mi w sekrecie, że zostałam wywalona z portalu PS. Tak mu sam admin powiedział!
A co z puszczykiem? Poleciał?
Bogumił, w sumie powiem, bo został smród kłamstwa po Halmar, która stosowała skuteczną gebelsowską metodę, a teraz Misiu w malignie coś plecie, choć sam nie wie co... Puszczyk na wkurwie poprosił o skasowanie konta. Znikąd nie wyleciał. A jak sprawa wielkiego plagiatu na ósmym wyglądała, Mirek mówił. Wrzucił mój tekst po pijaku. Nikt nie zdążył zareagować, bo sam zauważył i poprosił o zdjęcie tekstu.
A swoją drogą - przeraża mnie jak bardzo gebelsowskie metody wciąż działają.
Tjeri no ale skoro sam prosił to dlaczego teraz niewinnych ludzi oskarża?
Aaa, bo ja myślałam że Ty o ten tajemniczh portal PS pytasz...
Tjeri czyli na opowi został zbanowany? Bo ps nie znam.
Bogumił ja PS też nie znam :)) nigdy tam nie byłam. A tu chyba zbanowany, choć z tego co wiem, to bez żadnego info od admina.
Teoretycznie i kłopoty techniczne też mogą być, bo o banie powinno iść info.
Bogumił daj już martwemu puszczykowi spokój.
Co zrobiła hal (i dlaczego) i co wyjaśniła Sowa, jest powyżej. Nie będę udowadniał, że nie jestem wielbłądem, bo Tjeri napisała to, czego mnie nie bardzo wypada napisać, Wyglądało by, jakbym tworzył, aby się tłumaczyć, a nigdy i nigdzie nie zostałem zbanowany za plagiat. Nigdzie nawet nie zostałem całkiem zbanowany. Zwyczajnie odchodziłem, likwidując konto, ale powody były inne..
Nie wchodź mi w drogę, bo nie pasujemy do siebie. Ja ominę ciebie i vice versa.
13mirek obyś dotrzymał własne obietnicy
Bogumił Mam ciebie serdecznie dość.
Takie przypały strasznie na mnie działają.
Do ominięcia.
To chory człowiek (o ile można tak powiedzieć) i tyle.
Boguś, nie rżnij głupa. Wszyscy wiedzą, że nim jesteś oraz kapusiem.
puszczyk ja na nikogo nie donosiłem, nigdy. Bóg mi świadkiem że miałem ochotę napisać na Kapelusznika za bluzgi z Maryi, ale pomyślałem sobie, że opatrzność go sama ukara skuteczniej niż admin.
Bogumił donosi betti. Odgrażała się, że doniesie na akwamena? Odgrażała i jak widać doniosła. Piotruś poczytał i wszyscy oberwaliście. Ot i cała zagadka kapowania.
Mruk a co z akwim? Też go nie ma?
Tak, ja donoszę na wszystkich... uważajcie! Teraz proszę być dla mnie miłym i grzecznym, bo inaczej nie ręczę za siebie...
Betti ;)
Boga (jakkolwiek go rozumiemy) zostaw w spokoju.
Mnie też.
Nigdy się nie nauczysz pisać odpowiedzi w drzewku? choćby przez szacunek dla rozmówcy. Jak będziesz się tak zachowywał, to znowu puchaczu polecisz w kosmos.
Zawsze jesteś ty do donoszenia, to polecę.
Drzewko se posadź. Szczęścia pewnie, bo nie talentu.
Ja tu od lat byłem, a teraz pełno dziadostwa się nawciskało.
Ale kto donosi to jest dobre pytanie. Jak z Bogumiłem drę koty, tak wydaje mi się, że to nie on. Oburzył się, gdy na niego też donos poszedł. To ktoś inny. Ale pewnie się nie dowiemy.
Sowa... tyś ciche i sprawne stworzenie nocne, ale nie rozbawiaj mnie takimi opiniami.
Zostały braciaki schizofreniczne, ale to nawet zwykłego wierszydła napisać nie umie, a donos...?
Ano każdy myśli po swojemu. Po prostu wydaje mi się, że to nie Bogumił.
Tjeri, niech idzie w pokoju Chrystusa.
W każdym razie ode mnie.
Aha, pod jaki się temat limeryku można podpiąć?
Będzie niesmacznie i w kroczu :)))
Żeby było sprawiedliwie, to temat powinien wymyślić Misio... Bo pierwszy odpowiedział Zaciekawionemu na temat Kopytko. :)))
Dziękuję.
Jako że Misiu się nie odzywa, a ja ułożyłam kopytko jako druga, to ustalam temat Kozia Wólka. :))q
Co jecie, że takie "niesmaczne"?
Nie pytaj...
Konsumujemy oszołomstwo, to się trudno dziwić ze smakiem.
Dawaj Mirek z Kozią Wólką!
Wim, że nie na temat...
panna Krysia mieszkanka Poznania
pewnego razu rzekła do Frania
nie ma litości
dowód miłości
albo nieczynne do odwołania
Hihi, Ewcię wzięło! :)). No i super.
Raz pewien twórca zza Koziej Wólki
.pisywał wierszem straszne pierdółki
nie wychodziło
nie było miło
ucisk gdzieś spermy był na półkólki.
:))
Zadajesz!
Spermę trzeba było ruszyć :)
To jaki temat następny?
Raz pewien sołtys w Koziej Wólce,
zakochał się w pięknej czarnulce.
Ksiądz zaś o nią spytał
kiedy się przywitał:
czy ona z odpustu w Topólce ?
Pewien pipsztok z Psiej Wólki
ze wszystkimi grał w kulki.
Aż trafiła się kosa
co utarła mu nosa.
Teraz bawi wyblakłe damulki.
świetne ;-)
Misiek I można? Można. Bez uciekania się w obscenę.
Pewna lolita z miasta Sokala
chciała mieć chłopca z żurnala.
Robiła zalotne minki
i nie żałowała szminki.
Jej zdobycz aż z nóg powala.
takie limeryki śmieszą a nie grzeszą
Misiu, biedne Twoje utwory, jak je oceniasz czy grzeszą czy nie :))).
Jeden ,, literat,, pod Kórnikiem
problem poważny miał raz z nickiem.
Brakło mu wyobraźni
od rozdwojenia jaźni.
Był więc on mirkiem i… puszczykiem.
Super
Bawcie się dalej własne klony klonów, ale jak zwykle z rytmem macie kłopot.
O świętoj.....j tematyce nie wspomnę.
Mirek, spoko - to zabawa tylko.
Tjeri Mirek nie umie się inaczej bawić jak tylko obrażając innych -w stanie upojenia wychodzi mu zawsze to najlepiej
Misiek - właśnie chamsko zrobiłeś to samo.
Tjeri ostrzeżenie przed chorym to nie jest chamstwo
Sorry Sowo, ale się odechciewa przy takich konkurentach.
Niech się bawią jak lubią ;)
Puknijcie się wszyscy w łeb.
puk puk !
Tjeri zaraz bedziesz płakac, ze ktos Ci cos powiedział, a gdzie Ty tam gównoburza, no plis, miałam Cie za babke na poziomie.
Ritha
wiem Ritha. Chciałam, by to była zabawa, jak na innych portalach - w tasiemcowe limeryki. Tu się nie da. Ale masz rację, idę stąd.
założył konto kilka lat temu po pijaku konto ,teraz na trzeźwo drugie a kiedy się uchlał dostał olśnienia,że konto jedno już miał
klasyczny przykład skutków chlania wódy na umór
Misiek, wystarczy. Czy Ty nie ogłosiłeś odejścia??
Tjeri a co ulżyło by ci na wątrobie jakby nas nie było -prawda ?
To brat ogłosił któreś z kolei.
ty piszczyku nie będziesz nam dyktował co mamy robić
kiedy będziemy chcieli odejść to sobie pójdziemy
jak Smagol z władcy pierścieni. Majjjj preszzeeersss :)
Canulas myślałem, że w politykę się wdałeś :) Przeczytałem mój prezeees.
Nie
Oczywiście, że nie, ale słowa trzeba dotrzymywać, braciaku.
Publicznego.
Brat napisał odchodzę a nie odchodzimy a poza tym nie napisał kiedy to nastąpi ?
Misiek Ale napisałeś, że brat to klon!,
Zapomniałeś?
13mirek ,,oj naiwny naiwny jak dziecko we mgle,,
z twoją inteligencją naprawdę jest źle
Misiek No fakt, coś za misiami nie nadążyłem.
Takie w porządku pożegnalne braciaki :)
Ale po co jechać jednocześnie z braciakiem klonem, to trudno ogarnąć przy mojej inteligencji, maciusiu.
Trzeba dobrze mieć we łbie natrzepane i zapominać co się pisało.
Jednemu ,,poecie,, z miasta Świecie
ciągle coś gmatwa się oraz plecie
Raz gdy pił flaszkę piątą
założył drugie konto.
A gdy wytrzeźwiał dodał też trzecie.
Oto moje, niezbyt wyszukane:
Pewna Debilka z Węgrowa, choć ładna miała krzywkę Krowa,
Odwiedziła ją Imbecylka ze Słupska. która słynęła z giganta- dupska,
Razem ukrytą prawdę oglądały,
Mimo że chuj tego nie rozumiały,
W roli morały będzie tu hasło, że jest najzdrowsze z kokosa masło.
Czemu to znikło?
Masz rację Sowo.
Takie zabawy literackie, to nie tu.
Bogumile, to miała być fajna zabawa. Na wielu portalach ludzie w ten sposób doskonalą warsztat. Ale tu skończyło się jak zwykle.
Tjeri Spieprzył, jak to umie.
13mirek ee, Mirek robota wspólna.
To był po prostu zły pomysł. Nie dym już.
Tjeri oki
Tjeri jeśli zlikwidowałaś, ze względu na niesmaczność niektórych limeryków, to słuszna decyzja, pochwalam.
Nawet nie wiem co napisać. Poziom głupoty (niektórych użytkowników) jest po prostu zabójczy.
Tjeri nie bądź Bromba. Oddaj. Co GB to GB. Ale fajne rzeczy się dzięki Tobie pojawiły. Inteligentne, z brodą i durne. Na resztę lej. Oddaj tekst. Zainspirowała mnie zabawnie. Dawaj z powrotem.
JamCi, ten portal wyciąga jakieś złe cechy z ludzi. Ze mnie też. Zarażona się czuję.
Tjeri masz wybór strony mocy.
Stań po stronie Jedi! :D
JamCi wybrałam. Spierniczam do swojej galaktyki! :D
Tjeri szkoda.
JamCi ja tak bez dramatów. Ograniczę się po prostu, bo za dużo mnie tu. Zaś gdzie indziej nieco się leniłam, także trza równowagę przywrócić.
Tjeri jakby co to czekam na Ciebie.
JamCi o TW myślisz?
Biorę teraz udział w pojedynkach i czuję, że wkrótce odpadnę, to będę miała wolny łepek. Tylko mam jeszcze zaległe TW do napisania. A raczej do dokończenia.
Tjeri ja swoje zaległe nadrobiłam. Fajne to jest. Kolejny też będę. Spróbuj. To jest fajne.
Tjeri ale nie o TW mi chodzi. Tylko w ogóle o Ciebie. :-)
JamCi pojedynki polegają w zasadzie na tym samym, biorę w nich udział od ładnych paru lat, z małą przerwą. Jest kilka par i kolejne etapy. Tyle że presja większa, bo jak się nie napisze, to konkurent idzie dalej walkowerem, a to nie jest fajne.
JamCi dzięki ❤️
Tjeri :-)
Raz rolnik spod Grójca, stryj Maryli Rodowicz
Chciał wybzykać kozę. A wsadził capowi.
To ma być śmieszne?
betti to jest śmieszne. ale przy tobie i twoim pajacowaniu- fakt - wymięka.
Florian Konrad to jest prymitywne i prostackie, ale jeżeli to Ciebie kręci...
Pewien chłopak myślał ,,Rodzice mnie tłamszą
A marzy się oral, a marzy się cum shot
Zamiast siedzieć w ławce i czas tracić w szkole
Lachy ciągle chcę robić, ssać pisiory wolę"
Boże, jaki Ty jesteś dowcipny... we własnym mniemaniu.
jestem, normalnie ... jak Maryjusz Kałamaga, tylko bez żółtego sweterka
Ale pocisnęły leki z alko...
Zauważyłem, że w spokoju zostawiasz :)
Widać
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania