Literkowa Bitwa na Rymy (2) – Samoistność – Tak samo z siebie

Wszystko zaczęło się ot tak, bez żadnej przyczyny.

Wtedy nigdy bym nie pomyślała, że tyś ten jedyny.

Nie widziałam w tobie przyjaciela, kolegi, nawet znajomego.

Uznałam to za rozmowę, coś przemijającego i jednorazowego.

Mimo to potem zaczęłam z Tobą rozmawiać.

I błędy z mojej przeszłości dostrzegać.

Nawet nie pamiętam, kiedy zaczęłam ci się zwierzać.

Tylko w Tobie widziałam kogoś, komu można sekrety powierzać.

A potem zdarzyło się, że zapłakałeś.

Złem, na które byłam ślepa, wzgardzałeś.

Lecz w końcu złamało Cię na ten jeden moment.

A ja Ci nie pomogłam, choć to przyjaźni fundament.

Jednak Ty się uśmiechnąłeś i pocieszyłeś.

Miłymi słówkami uspokajałeś.

Wtedy uświadomiłam sobie, że byliśmy blisko.

Jednak ciągle zwodziło mnie serduszko.

Zawsze, gdy mocniej zabiło

Albo gdy zazdrość okazało

Albo gdy o Tobie pomyślało

Albo gdy za Tobą tęskniło

Mówiło cicho: “To przypadek”, “To bez znaczenia”.

Jednak nawet jego upór miał ograniczenia.

Kiedy Twój ból był moim bólem

Twój zawód moim zawodem

Twoje szczęście moim szczęściem

Twoje zwątpienie moim zmartwieniem

Ja rozmyślałam nad tym, czy mogę zmienić siebie.

Ot tak, samoistnie, a może jednak dla kogoś… dla Ciebie?

Do teraz tego nie wiem, jestem zagubiona.

A jednak taka jakby odrodzona.

Niestety ciągle nie wiem, skąd to się wzięło.

Choć parę osób odpowiedzi mi udzieliło.

“Wszystkiemu winna samoistność” - powiedzieli.

Najpierw chciałam, by ich Diabli wzięli.

Samoistność? Nie ma czegoś takiego.

Przyczyna i skutek, takie jest świata prawo.

Jednak po namyśle… to miła koncepcja.

Bardzo miła, przecież złączyła nasze serca.

Ot tak, bez powodu czy celu.

Zbliżała nas cal po calu.

Więc… kocham Cię, tak samoistnie.

Wybacz mi me wahanie.

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Okropny 04.03.2016
    "zaczęłam ci się zwierzać. / Tylko w Tobie widziałam" - albo duże, albo małe.
    Dlaczego Diabli z dużej?

    Dla mnie zbyt... wzniosłe.
    Ale z drugiej strony ja nie lubię poezji ewidentnie miłosnej, więc chuj z tym.
  • Moni 04.03.2016
    Dziękuję za komentarz. C: Poprawię po wynikach.
    A i dziękuję za anonimową piątkę. C:
  • Moni 04.03.2016
    Ach, ja głupia. Diabli WIELKĄ (znalazł się ktoś po uniwersytecie, a nawet na ty się wywala), bo gdyż albowiem z rozpędu (no wiesz, pisze się Diabeł, ale tu mamy powiedzenie).
  • Okropny 04.03.2016
    Faktycznie.
  • Okropny 04.03.2016
    Moni https://pl.m.wiktionary.org/wiki/du%C5%BCa_litera
  • Moni 04.03.2016
    No tak, potwierdziłeś swoją pomyłkę. :/
  • KarolaKorman 04.03.2016
    Okropnemu też się coś zrymowało, ale chuj z tym. Mnie się podoba. Fajną scenkę naszkicowałaś. Przypadkowe spotkanie, rozmowa, zwierzenia i na koniec takie miłosne odkrycie, fajne :)
  • Moni 04.03.2016
    Dziękuję. C: Ale teraz idę spać, dobranoc. :*
  • KarolaKorman 04.03.2016
    Dobranoc Moni :)
  • Rasia 04.03.2016
    "To teraz tego nie wiem" - Do teraz*
    Wiersz jest w porządku, ale jednak czasem gubiłaś rytm i rymy. Rozumiem, że tematyka stricte miłosna, ale tutaj mnie to jakoś nie ujęło. Fajnie, że wszczepiłaś tutaj tę samoistność, to był ciekawy element, ale poza tym brakowało mi akcentów, które w jakiś sposób by ten wiersz wyróżniały. Tym razem czwóreczka, ale trzymam kciuki za wyniki :)
  • Moni 04.03.2016
    Dziękuję bardzo C:
  • Moni 04.03.2016
    Gzie gubiłam rymy? I jak mogłam zgubić rytm, skoro go nie utrzymywałam?
  • KarolaKorman 04.03.2016
    Myślę, że ,,samoistność'' był tematem tej Bitwy
  • Rasia 04.03.2016
    Ok, Karola, może i tak, ja się nie orientuję na bieżąco w tych bitwach, chodziło mi po prostu o ciekawe wykorzystanie elementu ;p
  • KarolaKorman 04.03.2016
    * była :)
  • KarolaKorman 04.03.2016
    A ja mówiłam o ty, że ciężko jest napisać coś pod dyktando :) Tośmy się dogadały :D
  • KarolaKorman 04.03.2016
    *o tym
  • Rasia 04.03.2016
    Ach, no to przepraszam xD No dogadałyśmy się, nie ma co :)
  • KarolaKorman 04.03.2016
    :))))
  • Karo 04.03.2016
    - Kom na bitwę -
    Kurcze... fajnie ci to wyszło, na prawdę nieźle ;) mówiąc szczerze, to nie mam tu za dużo do powiedzenia, urzekłaś mnie tym i chwała ci za to ;) całuję rączki, a skoro błędy wypisała Rasia, to nie pozostaje mi nic innego, jak wstawić 5 :D
  • Moni 04.03.2016
    Dziękuję bardzo. C:
  • little girl 23.03.2016
    Komentarz bitewny:
    Błędy:
    "To teraz" - "Do teraz"
    9.5
    Pomysł:
    Szczerze to prosty pomysł i trochę proste wykonanie. Mimo to podobały mi się opisy, przeżycia podmiotu. Nie jestem do końca w stanie stwierdzic, o jakim rodzaju miłości jest mowa, ale ma to w sumie swój urok. Niech będzie 7.5
    Całokształt:
    Rymy uciekały. Pomimo, iż opisy uczuć, przedstawienie całej sytuacji było dobre, to jednak nie przemówiło do mnie tak mocna, jak mogłoby. Daję 7.
    Temat dodatkowy:
    Niby jest pierwszy, co prawda nie wywarło to na mnie tak, jak zapewne powinno, ale jest, a czy drugi? Niby jakieś tam pojedyncze słówka są, ale to mało. Daję 1.5
  • Moni 23.03.2016
    Ale czemu oceniasz tematy dodatkowe razem, skoro były do realizacji osobno?
  • little girl 23.03.2016
    Moni Podsumowuję. Oboje robiliście dwa, więc nie widzę problemu.
  • Moni 24.03.2016
    No właśnie ja tylko pierwszy, drugi olałam.
  • O-Ren Ishii 23.03.2016
    No to teraz tu. :D
    Błędy: To, co powiedziała Little, więc też daję 9.5/10. :)

    Pomysł: Podobały mi się serie wersów zaczynające się od "Albo", a pozniej od "Twoje". To dało taki ciekawy efekt jakby... zamyślenia(?). Miłosne, raczej nie lubię miłosnych, ale sama mam czasem ochotę takie pisać. :D jednak żadnego elementu zaskoczenia, proste to wszystko noo... Dlatego ode mnie będzie 7/10.

    Całokształt: Nieutrzymywanie rytmu przy stosowaniu rymów jakoś tak średnio wyszło. Tym bardziej, że właśnie te rymy troszkę uciekały. Do formy sie nie czepiam. To wahanie w miłości jest urocze, może trochę nawet dziecinnie urocze, gdzie jest jeszcze trochę takiej niepewności i to mi się podobało. Także ode mnie 6.5/10. :D

    Tematy dodatkowe:
    1. Archaizmy - nie zauważyłam. 0/5. :)
    2. Czwarta ściana całkiem ładnie złamana, więc dam 3/5, z racji tego, że w miłosnym jest to praktycznie oczywiste.

    Mam nadzieję, że nie skrzywdziłam ocenami. :D
  • Moni 24.03.2016
    Dziękuję. :*

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania