Zaciekawiło mnie, choć ostatnio unikałem fantastyki jak ognia, bo zająłem się historią, dzięki Tobie pewnie znowu sobie o niej przypomnę. Będę czytał kolejne części z zainteresowaniem.
Co do samego tekstu, parę niezręcznych sformułowań stylistycznych, literówek, z niektórym znakami interpunkcyjnymi też bym dyskutował, ale te drobiazgi nie wpływają na sam odbiór tekstu.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za włożoną pracę.
Przypomnij mi proszę, że mam się strzelić za ten błąd ("Tempi") tyle razy, ile razy na niego popatrzyłam, a nie zwróciłam na niego uwagi.Czyli wiele :))
Komentarze (5)
Czytam i wracam do części drugiej. Pozdrawiam.
Zaciekawiło mnie, choć ostatnio unikałem fantastyki jak ognia, bo zająłem się historią, dzięki Tobie pewnie znowu sobie o niej przypomnę. Będę czytał kolejne części z zainteresowaniem.
Co do samego tekstu, parę niezręcznych sformułowań stylistycznych, literówek, z niektórym znakami interpunkcyjnymi też bym dyskutował, ale te drobiazgi nie wpływają na sam odbiór tekstu.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za włożoną pracę.
Dziękuję ;) postaram się w korektach wyłapywać podobne błędy poprawiać, a nawet unikać ;) Wciąż się uczę...
Miłego wieczoru ;)
"Długie[,] czarne włosy[,] kaskadą opadały"
"- A więc… - chrząknęła i zmierzyła go sceptycznie"- suwmiarką
"Tempi tych, którymi chciałby się stać" - taką wielką temperówką. Tępi.
Przypomnij mi proszę, że mam się strzelić za ten błąd ("Tempi") tyle razy, ile razy na niego popatrzyłam, a nie zwróciłam na niego uwagi.Czyli wiele :))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania