majowe podstępy

ciepły wiatr w pradolinie

świeżo-słodka zapowiedź

podrzucanej rzeki

na zboczach fiołki

niżej

lament skarpy

 

podmywana nurtem

uwiła sen padalca

w koniczynie komary

kolor przy błękicie

znowu bezdech w słońcu

 

wystarczy być

 

echem chmury

cieniem co zalewa trawy

żółte mniszki schładza

spójrz

w naszych oczach płyną

podtopione łąki

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Dekaos Dondi ponad tydzień temu
    Wrotuniu→Tylko się nie śmiej. Pierwsze wrażenie... ze styropianowym mostem, co ten opis podtrzymuje. Niby w sumie ładne wszystko, ale pewne szczegóły, podpadające. Wystarczy wejść na ''most'' i się okaże, że niestabilny jakiś. A może taki z nerwów, bo pod spodem
    ''podtopione łąki'' rwąca rzeka nawet... a z innym ''opisem'' tak jakoś nam nie po drodze ''dziś'' z różnych przyczyn... Pozdrawiam - 5
  • Wrotycz tydzień temu
    Bardzo fajne skojarzenie, podstęp to maja przecież:)
    Ślicznie, Dedusiu dziękuję.
    Pozdrawiam:)
  • nimfetka tydzień temu
    Ale estetyką wali po oczach od tego wiersza. Chylę czoła aktywności i równoczesnej jakości utworów, u nielicznych się to sprawdza. Ożywiasz portal.
  • Wrotycz tydzień temu
    Estetyka z drugiej ręki (pierwszą - natura), zaledwie próba opisu oddziaływania krajobrazu na podmiot... hm, znaczy się udało :)
    BTW, nigdy nie znalazłam kiczu krajobrazowego, naturalne piękno może być jedynie zepsute działalnością człowieka, np. tandetną architekturą, czy hałdami śmieci. Również w literaturze czy malarstwie twórcom 'udaje się' zdeformować do tandety naturalne piękno.
    Dzięki za wyrażenie opinii, ale jeden user nigdy nie będzie w stanie ożywić portalu, to po prostu niemożliwe. Opowi jest Aktywną Galaktyką rozmaitych ciał niebieskich.
  • Marek Adam Grabowski tydzień temu
    Sam klimat O.K., ale czyta się to bardzo ciężko. Po za tym jest to w sumie bez sensu. Myślę, że jesteś lepsza w prozie; i nie jest to żadna kąśliwa uwaga z mojej strony, gdyż generalnie proza jest łatwiejsza. Ja za poezję zupełnie się nie biorę. Pozdrawiam.
  • Marek Adam Grabowski tydzień temu
    Sam klimat O.K., ale czyta się to bardzo ciężko. Po za tym jest to w sumie bez sensu. Myślę, że jesteś lepsza w prozie; i nie jest to żadna kąśliwa uwaga z mojej strony, gdyż generalnie proza jest łatwiejsza. Ja za poezję zupełnie się nie biorę. Pozdrawiam.
  • Wrotycz tydzień temu
    A wiesz Marku, nie było moim zamiarem w wierszu wyrazić - jakikolwiek bezsens. Jeśli go odkryłeś... znaczy wpisał się sam:)
    Zdecydowanie wolę poezję od prozy. A najlepiej ich styk, do czego nieudolnie w niektórych moich tworkach zmierzałam/zmierzam. Fajnie, że jesteśmy różni, my ludzie.
    Ślicznie dziękuję za opinię.
    Pozdrawiam:)
  • Canulas tydzień temu
    Koniec wszystko wywraca, każe spojrzeć inaczej na całość. Odziera z tej pięknej melancholii i majestartcznych widoków. To znaczy nie do końca odziera, bo one tam były, są i będą, ale patrząc przez pryzmat - jeden człowiek, jeden wszechświat - śmierć człowieka jest śmiercią wszechświata.
    Malujesz pięknie, ale i podstępnie. To coś jak trujące farby na pięknym obrazie. Oglądasz i podziwiasz świadomie akceptując możliwość otrucia. Czasem nawet tego podświadomie oczekujesz.
  • Wrotycz tydzień temu
    Kiedyś już Ci pisałam, że jesteś PSYCHOLOGIEM, Canu, i cały ten wyraz jest w Tobie wielką literą wyryty. Niesamowite... znasz mnie lepiej ode mnie samej. Właśnie to zrozumiałam.
    Wiesz, to co napisałeś w 2. akapicie, jest zapewne skutkiem doświadczeń, które były. A teraz kolejne takie, możliwe, chce się zawczasu oswoić.
    Bardzo dziękuję.

    Stopa procentowa wciąż rośnie, Twój kapitał we mnie, i to geometrycznie, też.
  • Canulas tydzień temu
    Wrotycz, miło mnie wielce.
  • Wrotycz tydzień temu
    Canu, dziękuję.
  • Something tydzień temu
    Całkiem ciekawy obraz malujesz. Przemijalność, w obliczu naturalnego, pozbawionego "działań zewnętrznych" rytmu natury? Z chęcią tu wrócę.
  • Wrotycz tydzień temu
    Witaj, Something:) Zmiana to przemijalność, więc jak najbardziej fajna interpretacja. Rytm natury, tak jak my również podlega czemuś. Przynajmniej w naszej percepcji.
    Ślicznie dziękuję i pozdrawiam:)
  • Artbook tydzień temu
    Bardzo ładny i elastyczny wiersz :-) Już pierwsze wersy wpłynęły na mój pozytywny odbiór i pobudziły wyobraźnie ;-) Dobór słów i umieszczenie ich w odpowiednim momencie sprawia, że każda zwrotka ma coś do powiedzenia. Podoba mi się jakość i uchwycenie wspólnego wątku przez cały temat utworu.
    Poezja...
    Pozdrawiam!
  • Wrotycz tydzień temu
    Ślicznie dziękuję, tak, w tej impresji jest wątek scalający. Fajnie, że dostrzegłeś. Twoje podobanie sprawiło mi radość. Jeszcze raz dzięki za przybycie i opinię.
    Pozdrawiam:)
  • Pan Buczybór tydzień temu
    Świetny wiersz
  • Wrotycz tydzień temu
    Dzięki :)
  • kalaallisut tydzień temu
    Ja na pewno odbiorę zaległości w późniejszym okresie :) ale pozdrawiam
  • Wrotycz tydzień temu
    Gdzie Ty się wałęsasz? :)
    Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania