MłodyTraper-mała

Nie mam zamiaru kurwa słuchać suuuk

Te myślę chodzę pale tak jak duuuch

Narkotykowy cię domaga głód

Rozjebałem ten obrazek kiedy spadłem juuuż

 

Niby ja tu tak bez serca

Na twój widok morda cieszna

No bo kurwa nie wykręca

Więc po co mi wmawiałaś że nie kocham essa

 

Słuchanie tego że mam wyjebane

Tyle razy Ci mówić

tylko przez głupotę rozjebałem

 

Brokat na głowie

błyszczy ci się jak ten Diament

Gdyby było trzeba bym księżniczce kupił Zamek

 

Nie pytaj czemu go na łeb wale

Razem rozjebiemy parlament

 

Moja głowa zjarana w trawie

Robię kurwa cały zamęt

Dziś się kurwa znów nachlałem

Z głowy zrobił mi się baner

 

Weź telefon, weź tą trawę

Bierzesz ten w kinol Hoo

 

Nie pytaj czemu nooo

 

Te wszystkie imprezy te w parku

I tak nie zapomną czy gok

 

Widzę teraz  na górę wejście

Robię to co ja mówię wreszcie

Myślisz że wciągam fetke

Pęknie ten cały backstage

 

Zmienić się w Hero kurwa Ben ten

Z ręki strzelam tą pęge

Kiedy trzeba to Wjebie

Titi

Świat budzi rubryki

Z twojej mordy poleci kurz

Jaram te zioło a nie za free bo pęge czy, czy

 

Ty suko nie pierdol mała

i już ściągaj te gacie

Zmieniamy kampe balasie

będziemy u mnie na chacie

 

Ten blant jest obwijany

kilka razy w papier

 

Najeczki chyba ty kurwo

Tera se wezmę filasie

 

Ty sama nie wiesz kto ma prawdę

Karty te miłości już rozdarteee

Liczyłem że naprawie farteeeem

Głos donosi jak bym był mocarteeem

 

Wóda na stole

Może wolisz cole

 

4 kilo zioła

Wbijaj będziesz miał przygodę

Tyle pięknych słów mówiłem ja tej foce

Przez nią cały czas najebany chodzę nieeejjjjj

 

Jak ona ciągle robi hihi

Zabawa ta i niby nic nie widzi

Czysty łyk tej martini

Myśli te w pustej chwili

Dał bym kwiaty ktoś się zdziwi

 

Nie pytaj czemu go na łeb wale

Razem rozjebiemy parlament

 

Moja głowa zjarana w trawie

Robię kurwa cały zamęt

Dziś się kurwa znów nachlałem

Z głowy zrobił mi się baner

 

Weź telefon, weź tą trawę

Bierzesz ten w kinol Hoo

 

Nie pytaj czemu nooo

 

Te wszystkie imprezy te w parku

I tak nie zapomną czy gok

 

Widzę teraz  na górę wejście

Robię to co ja mówię wreszcie

Myślisz że wciągam fetke

Pęknie ten cały bacstage

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    Suuuabeee
    Baaardzo
    Chuuuuuuj
  • konfiguracja 2 miesiące temu
    To pastisz? Czy na serio? Jeśli druga opcja - czas umierać.
  • Ogonisko 2 miesiące temu
    Zdychający szczur, na AIDS, w rynsztoku pełnym od wymiocin owrzodzonego żula, bardziej pociąga niż twój tekst.
  • O-Ren Ishii 2 miesiące temu
    Zrób "muzykę" i "rapuj", młodzież się ucieszy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania